Choroby zakaźne
Krzysztof Saczka, p.o. GIS: wykryliśmy rozbieżności ws. raportowania danych w skali kraju na ok. 22 tys.
Opublikowano:
Krzysztof Saczka, p.o. szefa GIS (źródło Twitter)
Wykryliśmy rozbieżności ws. raportowania danych w skali kraju na ok. 22 tys. - poinformował zastępca szefa GIS Krzysztof Saczka na konferencji prasowej, która odbyła się 23 listopada. Podkreślił, że te dane nie przekładają się na sytuację epidemiologiczną i nie wymagają podjęcia określonych decyzji.
Czytaj więcej o:
Choroby zakaźneEG/PAP
Krzysztof Saczka zaznaczył, że "zostały podjęte konkretne działania zmierzające w kierunku sprawozdawczości w zakresie zakażeń COVID-19".
"Został do tego celu przystosowany bardzo system EWP, który powstał w maju i służy komunikacji w zakresie wymiany informacji" - dodał.
Zdaniem Krzysztofa Saczki, "wprowadzanie danych przez laboratoria do systemu EWP ma się odbywać w terminie maksymalnym do 48 godzin, w związku z czym został wypracowany odpowiedni interfejs umożliwiający raportowanie przez laboratoria tych wyników".
"Postanowiliśmy przejść na nową metodę prezentowania wyników - będzie opierała się głównie na systemie EWP, tam dane będą spływać w ciągu 48 godzin ze wszystkich laboratoriów, które są w tym celu zobligowane" - mówił zastępca szefa GIS.
Jak podkreślił Krzysztof Saczka, "wykryliśmy, że na dzień dzisiejszy mieliśmy rozbieżności w skali kraju na ok. 22 tys.".
"Te dane nie przekładają się sytuację epidemiologiczną, sytuację, wymagającą podjęcia określonych decyzji, gdyż są z długiego okresu czasu i ich znaczenie w skali całego wyniku jest znikome. Pracownicy Inspekcji Sanitarnych zostali zobligowani do bardzo szybkiego uzupełnienia tych danych" - stwierdził.
Krzysztof Saczka dodał, że "w stosunku do osób, w przypadku których wystąpiły zaniechania i nieprawidłowości zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe".
Przekazał, że inspekcja sanitarna przechodzi teraz dynamiczny okres informatyzacji.
"W wynik działań zostały podjęte rozwiązania dot. zmian organizacyjnych w inspekcji sanitarnej. Dzielimy załogę na określone zadania, które należy realizować, czyli uciekamy od sytuacji, że każdy pracownik wykonuje wszystkie zadania oraz chcemy doprowadzić do tego, że kontakt z klientem będzie jak najszybszy. (...) Chcemy doprowadzić do tego, żeby kontakt z klientem był w ciągu jednego dnia, czyli w godzinach od 7 do 15, bo to jest pora, że możemy dzwonić do różnych klientów, i będzie to załatwione w ciągu trzech godzin" - powiedział Krzysztof Saczka.
Poinformował, że obecnie 13 województw pracuje we wskazanych standardzie, a pozostałe powinny w ciągu tygodnia osiągnąć zakładany standard".
PRZECZYTAJ TAKŻE: Jarosław Pinkas rezygnuje ze stanowiska Głównego Inspektora Sanitarnego
Czytaj więcej
GIS: nie ma potrzeby wprowadzenia masowych szczepień na terenach dotkniętych powodzią
Choroby zakaźne
Główny Inspektor Sanitarny i krajowi konsultanci opublikowali wspólne stanowisko dotyczące immunoprofilaktyki chorób zakaźnych na terenach dotkniętych powodzią w Polsce. Eksperci przedstawiają rekomendowane szczepienia dla osób,...
Udostępnij artykuł: