Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

Kary pieniężne dla osób, które nie stawiają się na szczepieniu? Niemcy dyskutują o nowym rozwiązaniu

Opublikowano:

iStock

W Niemczech trwa dyskusja na temat tego, czy powinno się karać osoby, które nie dotrzymują wyznaczonych terminów szczepień bez ich wcześniejszego odwołania.

Czytaj więcej o:

Choroby zakaźne

EG/PAP


Przez polskie media przetacza się dyskusja o odpłatności za szczepienia przeciwko COVID-19, tymczasem nasi zachodni sąsiedzi zastanawiają się jak zmniejszyć liczbę osób, które nie stawiają się na wcześniej umówione szczepienie.

30 euro kary za niestawienie się na szczepieniu przeciwko COVID-19

Dyskusję o karach za pominięcie szczepienia przeciwko koronawirusowi rozpoczął prezes berlińskiego Czerwonego Krzyża Mario Czaja. Zaproponował w niedawnym wywiadzie dla stacji RBB, aby ci, którzy nie odwołają umówionego drugiego terminu, tylko po prostu na szczepienie nie przyjdą, byli karani grzywną 25-30 euro.

W kraju związkowym Berlin od 5 do 10 proc. zarejestrowanych drugich szczepień zostało do tej pory pominiętych - wskazał Mario Czaja.

– Byłoby dobrze, gdyby była kara dla tych, którzy nawet nie odwołają swojej wizyty - uważa ekspert ds. zdrowia z SPD Karl Lauterbach.

– Ludzie, którzy nie anulują wcześniejszej rejestracji, robią coś, co szkodzi kampanii szczepień i czasami prowadzi do tego, że musimy wyrzucać preparat – powiedział stacji WDR.

Lider chadeckiej CDU i kandydat na kanclerza Armin Laschet jest przeciwny karom pieniężnym dla osób, które nie dotrzymują terminów szczepień bez ich odwołania. - Solidarność nie może być wymuszana przez kary - wyjaśnił Laschet portalowi Redaktionsnetzwerk Deutschland (RND) w opublikowanym w poniedziałek 5 lipca wywiadzie.

Nagrody czy kary - co działa skuteczniej?

Niemiecki Czerwony Krzyż w Saksonii stawia na nagradzanie zamiast karania. Pracuje nad systemem bonusowym, który powinien pomóc w utrzymaniu wysokiego wskaźnika szczepień poprzez oferowanie zniżek na usługi lub produkty. Ponadto państwo oferuje obecnie spontaniczne szczepienia bez konieczności umawiania się na wizytę - pisze portal gazety "Frankfurter Rundschau".

Szef krajowego stowarzyszenia lekarzy ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego Andreas Gassen chce podnieść popularność szczepień wśród obywateli poprzez zniesienie wszelkich ograniczeń związanych z pandemią dla osób w pełni zaszczepionych.

– Niektórzy mogą się zastanawiać: po co mam się szczepić, znosić dwudniowe bóle głowy lub inne skutki uboczne szczepionki i robić coś dla odporności stadnej, jeśli muszę nosić maseczkę tylko dlatego, że 20-30 proc. ludzi odmawia (szczepień) - powiedział Andreas Gassen w poniedziałek dziennikowi "Bild".

Do tej pory ok. 55,6 proc. Niemców zostało przynajmniej raz zaszczepionych przeciwko koronawirusowi. 37,9 proc. ma pełną ochronę szczepionkową, ponieważ otrzymało dwa zastrzyki lub zostało zaszczepionych szczepionką jednorazową firmy Johnson & Johnson.

PRZECZYTAJ TAKŻE: USA: ponad 99 proc. nowych zgonów z powodu COVID-19 wśród osób niezaszczepionych

Prof. Pyrć: szczepienia przeciwko COVID-19 nie mają związku z powstawaniem nowych mutacji SARS-CoV-2

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


WHO: już ponad 800 osób zmarło w Afryce z powodu małpiej ospy

Choroby zakaźne

W tym roku w Afryce z powodu małpiej ospy zmarło już co najmniej 800 osób, odnotowano też prawie 30 tys. przypadków tej choroby - poinformowała...