Choroby zakaźne
Grypa i COVID-19 dopiero szykują się do natarcia, a już teraz nie chcemy się szczepić
Opublikowano:
Przeciw grypie w Polsce w sezonie szczepień 2021/2022 zaszczepiło się ok. 7 proc. populacji. iStock
Powrót zimą COVID-19 i grypy jest już prawie pewien. I nie będzie to jedna z łagodniejszych fali. Powód? Poziom wyszczepienia jest zbyt niski, by myśleć o jakiejkolwiek populacyjnej odporności. Ten problem widoczny jest nie tylko w Polsce, ale praktycznie w całej Europie.
KL/PAP
W całej Europie odnotowywane są zbyt niskie poziomy wyszczepienia przeciw grypie i COVID-19.
Zdaniem specjalistów m.in. z Parlamentu Europejskiego i Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy zimą można spodziewać się powrotu COVID-19 i grypy ze zdwojoną siłą.
Przeciw grypie w Polsce w sezonie szczepień 2021/2022 zaszczepiło się ok 7 proc. populacji.
– Jeśli chcemy ochronić siebie, swoich bliskich i osoby z grup ryzyka, musimy przyśpieszyć akcje szczepień – podkreślili eksperci do spraw zdrowia w trakcie środowego webinarium "Uczynienie szczepień przeciwko grypie priorytetem w całej Europie" zorganizowanego podczas Europejskiego Dnia Grypy. Przedstawiciele m.in. Parlamentu Europejskiego, Światowej Organizacji Zdrowia, Europejskiej Naukowej Grupy Roboczej ds. Grypy oraz z Polski Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy, zaapelowali do krajów wspólnoty o natychmiastowe podjęcie działań na rzecz zwiększenia poziomów wyszczepialności mających na celu ochronę pacjentów z grup ryzyka i białego personelu.
Współwystępowanie COVID-19 i grypy szczególnie groźne dla pacjentów z grup ryzyka
– Współwystępowanie COVID-19 i grypy sezonowej może tej zimy zagrozić osobom najbardziej narażonym i naszym systemom opieki zdrowotnej. Razem z Europejskim Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób i Światową Organizacją Zdrowia zachęcamy wszystkich do zaszczepienia się przeciwko obu wirusom — powiedziała Europejska Komisarz ds. Zdrowia i bezpieczeństwa żywności Stella Kyriakides.
W ocenie ekspertów potrzebne jest wprowadzenie zmian systemowych i decyzji przez rządy krajów członkowskich, które przygotowałyby pacjentów na zbliżające się zachorowania. Podkreślano rolę przyspieszenia i monitoringu akcji szczepień, akcji edukacyjnych i szczepieniu pracowników ochrony zdrowia.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski: kolejna fala COVID-19 możliwa dopiero na przełomie roku. To idealny moment na szczepienie
– Grypa jest zagrożeniem dla zdrowia publicznego i musi być traktowana priorytetowo. Jesteśmy daleko od osiągnięcia poziomu 75 procent wyszczepialności w przypadku osób szczególnie narażonych i lekarzy pierwszego kontaktu. Musimy robić więcej, aby rozwiązać ten problem – powiedziała europosłanka Dolors Montserrat.
Proces szczepienia w jednym miejscu
Według przewodniczącego Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy profesora Adama Antczaka, należy tak zorganizować proces szczepienia, żeby odbywał się on w jednym miejscu. - Od początku postulowaliśmy o zmiany systemowe, które pozwoliłby zwiększyć wyszczepialność przeciw grypie. Temu służyłoby między innymi takie zorganizowanie szczepień, aby cały proces szczepienia, łącznie z receptą, wydaniem szczepionki, kwalifikacją i szczepieniem odbywała się w jednym miejscu: w aptece lub w placówce medycznej - wyjaśnił profesor Antczak.
Zdaniem ekspertów biorących udział w webinarze, najlepszą formą zabezpieczenia przed grypą i jej powikłaniami są szczepienia profilaktyczne. Zaapelowali, aby jak najszybciej poddać się szczepieniu i przygotować organizmy przed okresem zimowym, kiedy to spodziewany jest silny wzrost zachorowań na COVID-19 i grypę.
– Szczepienia to nie profilaktyka, to dbanie o swoich bliskich. Szczepienia przeciw grypie chronią ciebie, twoich bliskich oraz osoby, którymi się opiekujesz – podsumowała Susanna Palkonen z Europejskiej Federacji Stowarzyszeń Astmy i Alergii.
Ilu Polaków skorzystało ze szczepienia przeciwko grypie?
Według danych Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy, poziom wyszczepialności przeciw grypie w Polsce w sezonie szczepień 2021/2022 osiągnął wynik 7 proc., będąc prawie dwukrotnością wyników sprzed ostatnich 10 lat. Jednocześnie wśród osób w wieku 65+, które stanowią grupę pacjentów szczególnie narażonych na zachorowanie oraz poważne powikłania pogrypowe, poziom ten zwiększył się z 12,5 proc. do 22,6 proc. na przestrzeni dekady. Dla porównania - Portugalia w zeszłym sezonie osiągnęła pułap 84 proc. zaszczepienia wśród społeczności osób w wieku 65+, a Hiszpania 63 proc.
W Polsce działania edukacyjne na rzecz budowania świadomości zagrożeń wynikających z grypy i podniesienia poziomu wyszczepialności przeciw grypie prowadzi m.in. Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy, który jest społeczną inicjatywą niezależnych ekspertów medycznych.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Kraska: szczepionki przeciwko grypie są dostępne. “Moi rodzice są już zaszczepieni”
Udostępnij artykuł: