Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

GIS: mamy niepokojąco dużo zachorowań WZW typu A, ale spada liczba infekcji układu oddechowego

Opublikowano:

Fot. GIS

W kraju są obecnie dwa ogniska zakażeń WZW typu A - w woj. podlaskim zakażonych jest ok. 10 osób, a w woj. lubuskim ok. 20 osób - poinformował 18 marca główny inspektor sanitarny dr Paweł Grzesiowski. I dodał, że spadła liczba infekcji układu oddechowego, m.in. zachorowań na grypę, RSV i krztusiec.


MAT/PAP


W czasie konferencji prasowej GIS poinformował, że w tym roku jest więcej przypadków WZW A niż w ubiegłym. - W zeszłym roku o tej mniej więcej porze mieliśmy ok. 50 zachorowań. W tej chwili ta liczba jest dwukrotnie wyższa. W kraju są obecnie dwa ogniska zakażeń WZW typu A - jedno w woj. podlaskim, gdzie jest ok. 10 osób zakażonych, a drugie w woj. lubuskim, gdzie zakażonych jest ok. 20 osób" - powiedział główny inspektor sanitarny dr Paweł Grzesiowski.

Wirusowe zapalenie wątroby typu A, potocznie zwane żółtaczką pokarmową, to choroba wywołana przez wirus zapalenia wątroby typu A (HAV), który powoduje zmiany zapalne i martwicze w wątrobie. Zakażenie następuje najczęściej na drodze pokarmowej – przez brudne ręce lub skażoną żywność.

Warto szczepić się przeciwko WZW typu A

Choroba wylęga się w ciągu 8 tygodni i może przebiegać bezobjawowo, a więc bez żółtaczki. - Osoby chore często nawet o tym nie wiedzą, ponieważ mogą mieć objawy niespecyficzne w postaci bólów brzucha czy 1-2 dni gorszego samopoczucia - powiedział dr Grzesiowski.

Poinformował, że w ramach akcji wygaszania ogniska epidemicznego w woj. lubuskim zaszczepiono ok. 500 osób. Nie wszyscy są zainteresowani tą formą profilaktyki. - Część osób, którym proponujemy szczepienia, po prostu się na te szczepienia nie zgłaszają. Apeluję o akceptację i przyjęcie takiego sposobu działania - powiedział dr Grzesiowski.

Natężenie nowych zgłoszeń się zmniejsza, ale o wygaszeniu ognisk można będzie powiedzieć najwcześniej dwa miesiące od ostatniego przypadku.

Mniej zachorowań na grypę, RSV i COVID-19

Grzesiowski przedstawił również bieżące dane na temat ostrych infekcji układu oddechowego. - W tej chwili jest o 30 proc. mniej zachorowań na grypę niż w pierwszym tygodniu marca - przekazał. Do 9 marca zgłoszono prawie 70 tys. przypadków do systemu Centrum e-Zdrowia.

- To jest dobra wiadomość. Fala grypowa powoli wygasa i możemy oczekiwać, że tu już nie powinno wydarzyć się nic niezwykłego. Wydaje się, że sytuacja powoli się stabilizuje - ocenił szef GIS.

Widać też stopniowy spadek zakażeń wirusem RSV - w ciągu ostatniego tygodnia zachorowalność spadła o 30 proc. "Okres ciszy", jak dodał Grzesiowski, zobserwowano także w przypadku COVID-19.

Krztusiec jeszcze nie odpuszcza, ale on również jest w odwrocie

W dalszym ciągu aktywny jest krztusiec, choć na niższym poziomie niż w szczycie zachorowań. - Nie jest tak, że krztuśca już wcale nie ma. Tych przypadków jest w dalszym ciągu trzykrotnie, czterokrotnie więcej niż w zeszłym roku o tej porze, ale gdybyśmy porównali to ze szczytem zachorowań, który przypadł na jesień ubiegłego roku i początek zimy, to mamy pięciokrotnie mniej zachorowań - zaznaczył GIS.

Jak dodał, wydaje się, że krztusiec - przynajmniej w tej fazie roku - jest w mniejszym natężeniu. - Ale ta sytuacja może się jeszcze zmieniać, tak jak w zeszłym roku, kiedy szczyt zachorowań przypadał na okres od września do grudnia - zauważył dr Grzesiowski.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Dżuma może rozprzestrzenić się także poza granice Rosji. Amerykanie ostrzegają przed wybuchem epidemii. Mówią też o broni biologicznej

Choroby zakaźne

Rosja przekazała USA niewiele informacji na temat incydentu, który wzbudził obawy, że choroba może rozprzestrzenić się w Rosji, a także przedostać się poza jej granice...