Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Chirurgia

Rekonstrukcja moczowodu z zastosowaniem błony śluzowej z policzka. Tak to robią w USK

Opublikowano:

FOT. USK Fot. USK

Rekonstrukcji moczowodu z zastosowaniem błony śluzowej z policzka podjęli się specjaliści z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu (USK). Ten nowatorski zabieg przeprowadzono pod okiem jednego z najbardziej doświadczonych specjalistów chirurgii robotycznej w Stanach Zjednoczonych dr Benjamina I. Chunga.


OPRAC. KL/USK


Dr Benjamin I. Chung, profesor urologii onkologicznej i dyrektor chirurgii robotycznej na Uniwersytecie Stanforda zasiadał przy edukacyjnej konsoli systemu robotycznego, dzięki czemu mógł obserwować i komentować operacje przeprowadzone z wykorzystaniem robota chirurgicznego da Vinci.

Operatorzy to specjaliści USK we Wrocławiu. Wśród zabiegów poza nawatorkim zabiegiem rekonstrukcji moczowodu z zastosowaniem przeszczepu błony śluzowej z policzka, znalazły się też radykalna prostatektomia, nerkooszczędzające usunięcie guza.

Wdrożenie kolejnych procedur to nowe szanse dla pacjentów

– Zależy nam, by rozwijać chirurgię robotyczną nie tylko pod względem liczby przeprowadzanych zabiegów, ale przede wszystkim ich jakości i różnorodności. Spotkania z wybitnymi ekspertami, takimi jak prof. Chung, to dla naszego zespołu okazja do wymiany wiedzy, oceny stosowanych technik i dalszego rozwijania możliwości leczenia ludzi, którzy nam zaufali, ale nie tylko – podkreśla prof. dr hab. Bartosz Małkiewicz, kierownik Uniwersyteckiego Centrum Chirurgii Robotycznej USK we Wrocławiu. – Wdrażanie nowoczesnych technologii i kontakt ze światowej klasy ekspertami to również olbrzymie możliwości dla kształcących się u nas studentów Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Współtworzymy najlepszą w Polsce uczelnię medyczną w światowych rankingach, ale na tym nie poprzestajemy - chcemy iść dalej.

System da Vinci działa w USK od lipca 2023 roku, a do tej pory przeprowadzono już ponad 800 operacji z jego użyciem. Chirurdzy z USK konsekwentnie poszerzają zakres procedur wykonywanych z pomocą robota – również o procedury innowacyjne, takie jak plastyka zwężonego moczowodu u pacjentów z zaawansowanymi powikłaniami urologicznymi.

– Nowością i wyzwaniem jest zabieg plastyki zwężenia przewodu moczowego - przekazuje prof. Małkiewicz, który operował 50-kilkuletniego pacjenta, który od wielu lat chorował na kamicę nerkową i na skutek wielu różnych zabiegów małoinwazyjnych oraz powikłań doszło u niego do zwężenia moczowodu w części środkowej. – Rozwiązaniem tego problemu może być przeszczepienie śluzówki policzka w zwężoną ścianę moczowodu - tłumaczy i dodaje, że chory był na stałe zacewnikowany, bo w wyniku zatrzymania odpływu moczu z nerki, mógłby tę nerkę stracić. To nie jest zabieg, który wykonywany jest rutynowo, w Polsce było takich kilka, ale według specjalisty wyniki doniesień z innych ośrodków są bardzo obiecujące i dające szansę na zachowanie nerki.

Tego rodzaju zabiegi nie są refundowane, ale specjaliści z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu chcą pokazać, że zastosowanie systemu robotycznego może być o wiele szersze niż do tej pory.

Robot da Vinci to wszechstronne narzędzie chirurgiczne

W planie wizyty prof. Chunga znalazł się także wykład otwarty dla lekarzy i studentów poświęcony zastosowaniom chirurgii robotycznej w leczeniu nowotworów układu moczowego. To część szerszej współpracy międzynarodowej, którą USK rozwija, by wdrażać światowe standardy i kształtować przyszłych liderów w dziedzinie urologii robotycznej.

– Robot da Vinci to wszechstronne narzędzie chirurgiczne, które umożliwia precyzyjne operowanie w trudno dostępnych miejscach. Jego zastosowanie nie ogranicza się do prostatektomii – możemy z jego pomocą leczyć także wiele innych chorób układu moczowego. Kluczowe znaczenie ma jednak odpowiedni model finansowania – mówi prof. dr hab. Tomasz Szydełko, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Urologii i krajowy konsultant w dziedzinie urologii.

Jak zaznacza prof. Szydełko, krótszy czas hospitalizacji, mniejsze zużycie krwi i lepsze wyniki czynnościowe pacjentów to konkretne korzyści nie tylko medyczne, ale i społeczne. Leczenie robotyczne umożliwia szybszy powrót pacjenta do życia zawodowego i rodzinnego, a także ogranicza koszty długofalowej opieki.

Poszerzanie horyzontu leczniczego

Jednym z obszarów, w którym Uniwersyteckie Centrum Chirurgii Robotycznej we Wrocławiu dostrzega ogromny potencjał rozwoju, jest kardiochirurgia. W marcu w USK z powodzeniem przeprowadzono zabieg małoinwazyjnego zabiegu pomostowania aortalno-wieńcowego (MIDCAB), podczas którego tętnica piersiowa wewnętrzna została pobrana przy użyciu systemu robotycznego. Procedurę tę przeprowadzili prof. dr hab. Piotr Suwalski oraz dr Radosław Smoczyński z Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA, natomiast operację pomostowania wykonali dr hab. Roman Przybylski prof. UMW i dr Maciej Rachwalik z Kliniki Kardiochirurgii Instytutu Chorób Serca USK we Wrocławiu. W czerwcu procedura została z sukcesem powtórzona, tym razem ze zmianą w zespole po stronie USK. W jego składzie znaleźli się prof. Przybylski, dr Maciej Bochenek oraz dr Anna Kędziora. Realizacja zabiegów MIDCAB stanowi część pilotażowego programu, którego celem jest przygotowanie warunków do stałego wdrożenia chirurgii robotycznej w leczeniu schorzeń sercowo-naczyniowych.

Obecnie USK dysponuje systemem da Vinci, z którego korzystają zarówno zespoły chirurgii urologicznej, chirurgii nowotworów jelit oraz – pilotażowo – chirurdzy dziecięcy. Dzięki optymalnej organizacji pracy i koordynacji zespołów, robot wykorzystywany jest w maksymalnym stopniu, zabiegi przy jego wsparciu odbywają się od wczesnych godzin porannych, aż do późnego wieczora. Dlatego szpital planuje wkrótce zakup drugiego robota, co pozwoli rozszerzyć dostępność i zastosowanie tej technologii w kolejnych dziedzinach medycyny.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Glejak u dziecka. Najtrudniejsza decyzja neurochirurga: operować czy nie?

Chirurgia

Leczenie guzów mózgu u dzieci zmienia się. Neurochirurgia ustępuje miejsca coraz bardziej precyzyjnemu leczeniu onkologicznemu. Kiedy operacja jest konieczna, jej celem nie jest już samo...