Medycyna nuklearna pomocna w diagnostyce nowotworów

EG
opublikowano: 15-03-2019, 12:44

Techniki medycyny nuklearnej umożliwiają diagnostykę nowotworową na najwcześniejszym etapie - często wtedy, kiedy inne metody diagnostyczne zawodzą. Dzięki ultrawczesnej diagnostyce z wykorzystaniem procedur PET-CT oraz SPECT-CT szanse pacjenta na całkowite wyleczenie lub znaczną poprawę rokowań są bardzo duże, a koszty całego procesu diagnostyczno-terapeutycznego – zoptymalizowane – mówi dr hab. n. med. Rafał Czepczyński z Polskiego Towarzystwa Medycyny Nuklearnej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Medycyna nuklearna w coraz większym stopniu jest doceniana przez klinicystów i decydentów jako źródło narzędzi pomocnych np. w diagnostyce chorób nowotworowych. Ponad 24 mln zł przeznaczyło Ministerstwo Zdrowia na zakup sprzętu do diagnostyki chorób nowotworowych technikami nuklearnymi. Otrzyma go 13 wyłonionych w postępowaniu konkursowym ośrodków medycyny nuklearnej w Polsce, o czym „Puls Medycyny” informował na początku stycznia. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Resort zdrowia doposaża zakłady medycyny nuklearnej w nowoczesny sprzęt

Diagnostyka nowotworowa wzbogaciła się dzięki medycynie nuklearnej o pozytonową tomografię emisyjną (PET) i tomografię emisyjną pojedynczych fotonów (SPECT). Podczas badań: PET i SPECT możliwe jest wykonanie jednoczesnego badania tomografii komputerowej (CT) – wówczas badania zostaną określone jak PET-CT i SPECT-CT.

Badanie pozytonowej tomografii emisyjnej – PET (ang. positron emission tomography) polega na rejestracji promieniowania powstałego w efekcie emisji pozytonów przez preparaty medyczne znakowane izotopami – radiofarmaceutyki.

„Badanie pozytonowej tomografii emisyjnej stosuje się między innymi u pacjentów, u których zdiagnozowano nowotwór złośliwy, a za pomocą innych metod diagnostycznych nie można stwierdzić, gdzie znajduje się pierwotne ognisko choroby. PET wykonuje się także wtedy, kiedy trzeba ocenić, jak bardzo rozległe są zmiany nowotworowe - przed podjęciem decyzji o wdrożeniu najlepszej terapii. Badanie PET jest bardzo czułe, umożliwia wczesne zdiagnozowanie zmian złośliwych, w tym niewielkich przerzutów. Dzięki PET możemy stwierdzić, czy nie doszło do wznowy po leczeniu operacyjnym i czy stosowane leczenie, takie jak chemioterapia daje dobre efekty” – wyjaśnia dr hab. n. med. Rafał Czepczyński.

Tomografia emisyjna pojedynczych fotonów - SPECT(ang. single photon emission computer tomography) jest podobnym do PET, nieinwazyjnym badaniem obrazowym, wykorzystującym izotopy promieniotwórcze. W tym przypadku do obrazowania narządów używa się radiofarmaceutyki emitujące promieniowanie gamma.

„Technika SPECT jest znakomitym uzupełnieniem palety diagnostycznej nowotworów, między innymi badania scyntygraficznego, ponieważ pozwala na zobrazowanie zmian w 3D. Możemy bardzo precyzyjnie określić ogniska choroby i wykryć zmiany mniejsze niż w przypadku scyntygrafii – ma to kluczowe znaczenie dla sukcesu diagnostycznego. Jako specjaliści medycyny nuklearnej doceniamy dofinansowanie Ministerstwa Zdrowia dla zakładów medycyny nuklearnej, które pomogły w zakupie nowoczesnego sprzętu diagnostycznego. W ślad za tymi inwestycjami powinno iść stałe zwiększanie dostępności procedur z zakresu medycyny nuklearnej – potrzeby w tym zakresie stale rosną” – mówi dr hab. med. n. Rafał Czepczyński.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Badania PET i SPECT pozwalają na wykrycie niewielkich zmian chorobowych na wczesnym etapie rozwoju

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.