Medycy o spotkaniu z Piotrem Bromberem: to pierwszy krok do wyjścia z impasu

MJM/PAP
opublikowano: 21-09-2021, 19:36

21 września odbyło się spotkanie przedstawicieli protestujących medyków z wiceministrem zdrowia Piotrem Bromberem. - To był pierwszy krok do wyjścia z impasu - skomentował wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak. Kolejne spotkanie z wiceministrem ma się odbyć w czwartek, 23 września. Tymczasem medycy wracają do “Białego Miasteczka”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia i Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia spotkali się we dziś (21 września) o godz. 14 w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie. Resort prezentował wiceminister zdrowia Piotr Bromber. Minister zdrowia Adam Niedzielski nie zjawił się na spotkaniu. Tego dnia uczestniczył w otwarciu Centrum Symulacji Medycznej Uczelni Państwowej im. Jana Grodka w Sanoku.

Adam Niedzielski: rozmowy z protestującymi w Warszawie są ważne

Szef MZ pytany na konferencji prasowej w Sanoku, czy jest jakaś niechęć między protestującymi, a przedstawicielami ministerstwa, odpowiedział, że "absolutnie nie".

– Zaproszenie, które wystosowaliśmy wczoraj mówiło o dniu wczorajszym, o godz. 14. Po prostu ten termin nie pasował drugiej stronie – wyjaśnił.

Podkreślił, że rozmowy między protestującymi a MZ są ważne.

– Pan minister Piotr Bromber jest osobą upoważnioną do prowadzenia rozmów. Prawdopodobnie właśnie w tej chwili do nich zasiada. Ja również miałem zobowiązanie wobec bardzo ważnego elementu, jakim jest kształcenie kadr medycznych, ale dziś wieczorem wracam do Warszawy. Jeżeli te rozmowy będą trwały, to na pewno będę kontaktował się z panem ministrem Bromberem, żeby dowiedzieć się, na jakim jesteśmy etapie - powiedział Adam Niedzielski podczas konferencji w Sanoku.

Protestujący medycy: jesteśmy gotowi do rozmów

Jeszcze przed spotkaniem przedstawiciele Komitetu zapewnili raz jeszcze, że są przygotowani do rozmów i “jeśli strona rządowa również, to nie będzie problemu ze stworzeniem harmonogramu prac, co jest kluczowe” - napisano w mediach społecznościowych

– Chcemy, by pacjenci nie czekali w kolejkach, byli godnie traktowani. Chcemy, aby lekarze nie byli przepracowani. By pielęgniarki nie żyły 20 lat krócej niż przeciętna Polka. Aby ratownicy i diagności laboratoryjni mogli wracać do swoich rodzin po 8 godzin pracy, dyżurować 2, 3 razy w miesiącu, a nie po kilkanaście dyżurów w miesiącu - powiedział mediom przed spotkaniem wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.

Piotr Bromber: to było dobre spotkanie

– To było dobre spotkanie. Dziś jesteśmy już w innej sytuacji, bo jesteśmy w dialogu, szukamy porozumienia, szukamy kompromisu" – powiedział po negocjacjach dziennikarzom podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Piotr Bromber.

– Wymieniliśmy się dokumentami, co nie oznacza, że we wszystkim musimy się zgadzać – dodał.

Poinformował, że został ustalony harmonogram kolejnych spotkań.

– Najbliższe spotkanie w czwartek o godz. 11.00. Omówiliśmy szczegółowo punkt po punkcie. Ustaliliśmy jakich dokumentów nam brakuje, jakich brakuje informacji i każda ze stron zobowiązała się w konkretnym terminie te dokumenty dostarczyć. Spotykamy się w czwartek na kolejnych rozmowach – zapowiedział Bromber.

Wyjaśnił, że w trakcie rozmów szczegółowo został omówiony sposób, w jaki strona rządowa wyliczyła koszty spełnienia postulatów strony protestującej.

– To był pierwszy punkt naszego spotkania" – powiedział Bromber. Dodał, że strona ministerialna miała także pytania do protestujących o wyjaśnienie pewnych kwestii technicznych.

– Tę informację otrzymaliśmy – poinformował podsekretarz stanu w MZ.

Pytany przez dziennikarzy, czy w najbliższym spotkaniu weźmie udział minister zdrowia Adam Niedzielski, odpowiedział:

Umówiliśmy się w tym samym składzie.

Protestujący medycy: wtorkowe spotkanie “to pierwszy krok do wyjścia z impasu”

W imieniu protestujących wypowiedział się wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Artur Drobniak.

– Zaproponowaliśmy harmonogram prac, który został wspólnie zaakceptowany przez obie strony – powiedział

– Liczyliśmy, że wciąż trwający protest, jak i ciągłe zapewnienia resortu o chęci współpracy sprawią, że dziś rząd przyjmie nasze koncepcje o charakterze organizacyjnym oraz zostanie przedstawiona nam propozycja zmian dążących do naprawy publicznej ochrony zdrowia w Polsce – powiedział Drobniak.

Oświadczył, że "taka propozycja nie padła".

– Wyliczenia kosztów wejścia w życie naszych postulatów, których celem jest poprawa sytuacji w publicznej ochronie zdrowia, mają nam zostać przekazane przed kolejnym spotkaniem w najbliższy czwartek – poinformował Drobniak. "Czekamy na nie już ponad tydzień" – zauważył.

Podkreślił, że wtorkowe spotkanie to był "pierwszy krok do wyjścia z impasu".

– Jesteśmy tym bardziej zdeterminowani do dalszych działań. Nadal deklarujemy pełną gotowość do rozmów i współpracy, aby w końcu nastały zmiany na lepsze w publicznej ochronie zdrowia" – powiedział Drobniak.

– Teraz wracamy do białego miasteczka – zaznaczył.

Zapytany o to, czy protestujący oczekują obecności premiera Mateusza Morawieckiego na czwartkowym spotkaniu, powiedział:

– Jeśli pan premier się zjawi, będzie nam bardzo miło, natomiast, póki co, jesteśmy umówieni w podobnym składzie personalnym, jaki był obecny dzisiaj w centrum dialogu – podkreślił Drobniak.

Krystyna Ptok: to było techniczne spotkanie

Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok oceniła, że było to techniczne spotkanie.

– Kolega (Artur Drobniak) powiedział państwu, że nie mamy odpowiedzi na najistotniejszy element dotyczący wyliczenia przez MZ kosztów 104 mld zł, które tak poruszyły opinię publiczną. Domagamy się od ubiegłego poniedziałku informacji dotyczących przyjętych założeń i metodologii tych wyliczeń. Mam nadzieję, że otrzymamy je w czwartek – powiedziała Ptok.

Spełnienie postulatów protestujący w tym roku kosztowałoby – zdaniem MZ – łącznie 26,05 mld zł i 104,7 mld zł w przyszłym roku.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Postulaty medyków [LISTA]

Premier: dodatkowy 1 mld zł na zdrowie. Mają wzrosnąć wynagrodzenia medyków i wyceny NFZ

OZZL wyliczył koszt „gestu dobrej woli” ministra zdrowia wobec lekarzy

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.