Mateusz Morawiecki: Obecnie nie ma potrzeby wprowadzania narodowej kwarantanny

  • PAP
opublikowano: 13-11-2020, 11:42

"W tym tygodniu, pierwszy raz od dwóch miesięcy, liczba zakażeń koronawirusem zaczęła spadać. Wspólnym wysiłkiem wyhamowaliśmy zakażenia tuż przed punktem krytycznym; w najbliższych dniach nie musimy wprowadzać narodowej kwarantanny" - ogłosił premier Mateusz Morawiecki.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

We wpisie na Facebooku Mateusz Morawiecki napisał, że w drugim tygodniu listopada 2020 r. pierwszy raz od dwóch miesięcy liczba zakażeń koronawirusem zaczęła spadać.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że obecnie nie wprowadzi narodowej kwarantanny.
KPRM

"Choć stosunek zakażonych - 65/100 000 mieszkańców to wciąż dużo, to jednak pierwszy sygnał stabilizacji i dowód, że nasza strategia i obostrzenia zaczynają przynosić skutek. Co to oznacza? Nie musimy wprowadzać narodowej kwarantanny" - napisał szef rządu.

Epidemia COVID-19 w Polsce: udało nam się wyhamować przed punktem krytycznym, ale...

"Po konsultacjach z Radą Medyczną, z którą dziś po raz kolejny się spotkałem, ustaliliśmy ostatni próg alarmowy na poziomie 70/75 zakażeń na 100 tys. mieszkańców. W ostatnich dniach udało nam się wyhamować dokładnie przed tym punktem krytycznym" - powiedział.

Podkreślił zarazem, że "dystans, jaki dzieli nas od progu narodowej kwarantanny, nadal jest niewielki i nie pozwala na swobodę".

"To dzięki naszej odpowiedzialnej postawie, dzięki konsekwentnej realizacji zasady DDM - dystans, dezynfekcja, maseczka - zyskaliśmy delikatną przewagę w tej walce z wirusem. Teraz nie możemy jej zmarnować" - oświadczył szef rządu.

Jak powiedział, "jeśli teraz odpuścimy, cały wysiłek ostatnich tygodni może pójść na marne".

"Podejmujemy wiele decyzji. Czasem są one trudne do zaakceptowania. To niezwykle ważne, szczególnie teraz, gdy na horyzoncie czeka ogromne wsparcie w postaci szczepionki" - powiedział Morawiecki.

"Dlatego wciąż proszę i będę prosił - zostańmy w domu. Zasada jest prosta - im mniej kontaktów społecznych, tym mniejsza szansa na zakażenie" - napisał premier.

Szczepionka przeciw COVID-19 w Polsce

Mateusz Morawiecki poinformował, że na spotkaniu z Radą Medyczną, które odbyło się 12 listopada, rozmawiano m.in. o tym, kiedy i w jaki sposób dostarczyć szczepionkę wszystkim Polakom.

"Ustaliliśmy, że szczepienia będą w pełni dobrowolne, a jednocześnie powszechnie dostępne" - oświadczył.

Zaznaczył, że w pierwszej kolejności otrzymają ją osoby najbardziej zagrożone: seniorzy, chorzy na choroby przewlekłe oraz służby medyczne.

Dodał, że "to będzie ogromne przedsięwzięcie logistyczne. Jak powiedział, rząd jest w stałym kontakcie z przedstawicielami producenta pierwszej szczepionki na koronawirusa firmy Pfizer.

"Zabiegamy o jak największe i jak najszybsze dostawy. Rozmawiamy też z innym firmami farmaceutycznymi, które są na dobrej drodze przygotowania dobrych rozwiązań" - powiedział szef rządu.

Premier wyraził nadzieję, że na początku przyszłego roku szczepionka "stanie się tą bronią, która pozwoli ostatecznie pokonać koronawirusa i wrócić do normalności".

Zanim szczepionka do nas dotrze - podkreślił Morawiecki - czeka nas jeszcze co najmniej kilka miesięcy, kiedy możemy polegać przede wszystkim na sobie nawzajem".

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pfizer: kolejne analizy skuteczności szczepionki przeciw COVID-19 w trzecim tygodniu listopada

COVID-19 w Polsce: liczba zakażeń koronawirusem i zgonów [AKTUALIZACJA]

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marzena Kozłowska/PAP/MJM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.