Marek Twardowski rezygnuje

  • Ewa Szarkowska
opublikowano: 17-12-2010, 00:00

Marek Twardowski, podsekretarz stanu w resorcie zdrowia, podał się do dymisji – nieoficjalnie dowiedziała się Polska Agencja Prasowa. Według źródeł PAP, minister zdrowia Ewa Kopacz przyjęła dymisję.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Decyzji Marka Twardowskiego nie chciał komentować rzecznik prasowy resortu Piotr Olechno. Poproszony o potwierdzenie informacji PAP odmówił komentarza. „Jeszcze dziś przedstawimy oficjalny komunikat” – powiedział w rozmowie z „Pulsem Medycyny”.

Jak podaje PAP, powodem dymisji Twardowskiego jest spór o kontrakty na 2011 r. z Federacją Porozumienie Zielonogórskie oraz opóźnienie w wejściu w życie listy leków refundowanych, na której miały znaleźć się długo działające analogi insulinowe.

W opinii obserwatorów rynku farmaceutycznego, prawdziwą przyczyną rezygnacji wiceministra jest spór o refundację długo działających analogów insuliny. Jeszcze 24 listopada br. w rozmowie z naszą gazetą Marek Twardowski zapewniał, że analogi znajdą się na ostatecznych listach refundacyjnych. „Nie ugnę się przed żadnym lobbingiem” – podkreślał wiceminister, komentując krytyczne stanowisko Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan w sprawie wpisania tych preparatów na listy refundacyjne. Warto przypomnieć, że podobne deklaracje Marek Twardowski składał już dwukrotnie: w sprawie iwabradyny oraz szczepionek przeciw grypie AH1N1 – wtedy dotrzymał słowa i zachował stanowisko.

Marek Twardowski uchodzi za twardego negocjatora. „Przyjęty przez niego system negocjacji zmusza firmy do podejmowania bardziej radykalnych kroków. Mam tu na myśli rabaty i obniżki cenowe. I są tego efekty w postaci coraz większych sum, które będzie można przeznaczyć na refundację innych leków” – mówi Rafal Zyśk, prezes Health Economics Consulting.

Według szacunków Ministerstwa Zdrowia, zaplanowane zmiany na listach refundacyjnych (z uwzględnieniem długo działających analogów insulin), miałyby kosztować w skali roku dodatkowo 450-500 mln zł. „W wyniku naszych negocjacji z koncernami farmaceutycznymi udało się uzyskać istotne obniżki cen na dużą ilość innych leków, na podobną kwotę w skali roku” – mówił wiceminister, podkreślając, że to pozwoli na sfinansowanie refundacji nowych leków.

Jeśli jednak z list wypadną długo działające analogi insuliny, misternie budowany plan legnie w gruzach, a producenci leków uczestniczący w negocjacjach cenowych z resortem zdrowia mogą się poczuć oszukani. Łatwo też przewidzieć reakcję pacjentów chorych na cukrzycę.

Zamiast wpisania długo działających analogów na listy refundacyjne, resort zdrowia może wprowadzić te leki do programu terapeutycznego dla wybranej grupy pacjentów. Takie rozwiązanie proponuje Lewiatan. „Nie widzę potrzeby wprowadzania programu terapeutycznego dla długo działających analogów – mówił „Pulsowi Farmacji” 30 listopada prof. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy ds. diabetologii. – To nie jest narzędzie dla leków stosowanych u kilkudziesięciu tysięcy pacjentów. Ale w tej dyskusji nie chcę uczestniczyć, bo nie dotyczy ona wskazań medycznych, a spraw biznesowych”.

Komentując dziś (17 grudnia) decyzje Marka Twardowskiego, minister zdrowia Ewa Kopacz powiedziała, że jeśli ktokolwiek z resortu podejmuje takie kroki, to ma ku temu podstawy. "Nie możemy czuć się w swojej pracy ubezwłasnowolnieni"- podkreśłiła Ewa Kopacz.



Czytaj również:

Wygląda na to, że Polska przepłacała dotąd za wiele leków znajdujących się na listach refundacyjnych i w programach terapeutycznych. Ministerstwo Zdrowia szacuje, że najbliższe zmiany na listach refundacyjnych będą kosztować w skali roku dodatkowo 450-500 mln zł. Równolegle, w czasie negocjacji z producentami, resort o taką samą kwotę obniżył koszt leków już refundowanych, więc bilans funduszu zdrowia wyjdzie na zero... Więcej przeczytasz w artykule "Koniec wysokich cen leków?"

"O losie refundacji insulin analogowych w naszym kraju nie decydują wyłącznie względy merytoryczne, naukowe czy kliniczne, ale w znacznym stopniu także biznesowe. Wydarzenia ostatnich dni to niestety kolejna odsłona pozbawionej skrupułów walki, w której interesy konkretnych firm i ich wpływowych, posiadających szerokie koneksje polityczne, właścicieli przedkłada się ponad zdrowie i dobro chorych na cukrzycę”- piszą w oficjalnym liście do Donalda Tuska diabetolodzy skupieni w Polskim Towarzystwie Diabetologicznym.
Całe stanowisko Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego przeczytasz w materiale "Diabetolodzy zaniepokojeni losem refundacji insulin"

Po upublicznieniu nowych list leków do refundacji, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan zaprotestowała przeciwko wprowadzeniu na nie długo działających analogów insuliny. Obawia się, że importowane analogi w krótkim czasie wyprą z rynku produkowane w kraju insuliny ludzkie. A to oznacza kłopoty dla jej członka, producenta tych leków – Biotonu.... Więcej przeczytasz w artykule "Wojna na rynku insulin

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska, MAR

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.