Manometria elektroniczna zwiększa efektywność toracentezy

Ewa Kurzyńska
opublikowano: 12-10-2018, 11:30

Wysiłki naukowców z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii WUM zdobyły uznanie w oczach jurorów konkursu Złoty Skalpel 2018. Doświadczenia związane z zastosowaniem elektronicznej manometrii opłucnowej podczas zabiegu toracentezy nagrodzono 7. miejscem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Projekt pod kierunkiem prof. dr. hab. n. med. Rafała Krenke zgłosili do konkursu Złoty Skalpel pracownicy Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

W imieniu zespołu Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii WUM nagrodę odebrała dr Magdalena Grabska.
Zobacz więcej

Złoty Skalpel 2018 - miejsce VII

W imieniu zespołu Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii WUM nagrodę odebrała dr Magdalena Grabska. Patryk Rydzyk

Jednym z powszechnych schorzeń w praktyce lekarskiej jest obecność płynu w jamie opłucnowej. Według danych szacunkowych z USA stan ten jest rozpoznawany u ok. 1,5 miliona pacjentów w ciągu roku. „Toracenteza jest dobrze znaną i w doświadczonych rękach bezpieczną procedurą, niemniej jednak ewakuacja dużej ilości płynu może prowadzić do znaczącego spadku ciśnienia opłucnowego. Taka sytuacja może skutkować zagrażającymi życiu konsekwencjami jak np. porozprężeniowy obrzęk płuc. Dlatego uważa się, iż w czasie rutynowego nakłucia opłucnej, bez kontroli ciśnienia opłucnowego można bezpiecznie jednorazowo ewakuować do 1,5 l płynu” – tłumaczy dr Magdalena Grabska, która odebrała nagrodę w imieniu całego zespołu, pracującego nad projektem.

Manometria opłucnowa w nielicznych ośrodkach

Pomiar ciśnienia opłucnowego w trakcie toracentezy nie jest powszechnie wykonywany z powodu braku odpowiedniego oprzyrządowania. W 2011 r. po raz pierwszy w Polsce zespołowi profesora Krenke - przy współudziale inżynierów z Instytutu Biostruktury i Biotechnologii (IBIB) - udało się stworzyć elektroniczny manometr. Co ważne, tylko nieliczne ośrodki na świecie zajmują się manometrią opłucnową, a są to: Baltimore, Charleston, Rochester, Madryt, Herston Brisbane, Amsterdam, Taipei  W tym wąskim gronie są naukowcy z WUM.

„Monitorowanie ciśnienia opłucnowego przy użyciu elektronicznego manometru pozwala na jednorazową ewakuację nawet dużej ilości płynu z jamy opłucnowej i zakończenie procedury w razie wystąpienia gwałtownego spadku ciśnienia opłucnowego” – dodaje dr Grabska.

Analizy ciśnienia opłucnowego u 60 chorych

Warszawski zespół analizował zmiany ciśnienia opłucnowego w trakcie toracentezy w grupie ponad 60 chorych. Mediana ilości ewakuowanego płynu wynosiła 1,8 l. U sześciu chorych usunięto podczas jednego nakłucia nawet ponad 4 l płynu, co skutkowało znacznym zmniejszeniem zgłaszanej uprzednio duszności. Użycie manometru podczas terapeutycznej toracentezy zdecydowanie redukuje konieczność kolejnych nakłuć i pozwala ustalić dalsze postępowanie u chorego, u którego płyn pojawia się ponownie.

Manometria opłucnowa dostarcza również informacji o procesach fizjologicznych zachodzących w opłucnej i wskazuje na różne wzory tzw. elastancji opłucnowej. Podczas monitorowania ciśnienia opłucnowego zespołowi badaczy udało się także zaobserwować wiele nowych zjawisk, takich jak np. korzystny wpływ kaszlu na zmiany ciśnienia w opłucnej czy wystąpienie zmiany sposobu oddychania w czasie toracentezy. 

ZOBACZ TAKŻE innych laureatów konkursu Złoty Skalpel 2018.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Choroby układu oddechowego / Manometria elektroniczna zwiększa efektywność toracentezy
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.