Mammografia 3D lepsza niż tradycyjna

AR
04-07-2014, 16:30

Nowa technologia wykrywania raka piersi dzięki obrazowaniu 3D jest powoli wdrażana do szpitali na całym świecie. W Polsce niewiele pacjentek ma szansę z niej skorzystać.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna do

Diagnostyka raka piersi za pomocą metody obrazowania 3D – tzw. tomosyntezy – jest znacznie precyzyjniejsza niż tradycyjna mammografia. Choć to wciąż stosunkowo nowa technologia, wiadomo już,  że się sprawdza. Praktyka pokazuje, że wspomaganie mammografii dwuwymiarowej tomosyntezą pozwala zwiększyć liczbę trafnych diagnoz i zaoszczędzić pacjentkom stresu związanego z dodatkowymi badaniami radiologicznymi oraz biopsją – wynika z badań opublikowanych niedawno przez tygodnik JAMA.

Analiza  454,8 tys. przypadków prowadzona przez Advocate Lutheran General Hospital w Park Ridge (USA)  z 13 amerykańskich placówek wykazała, że dzięki stosowaniu obrazowaniu 3D razem ze zwykłą mammografią współczynnik  wykrywalności raka wzrósł z  4,2 do 5,4 punktów.  To nie pierwsze badania na ten temat, choć nigdy dotąd nie sprawdzono skuteczności nowych mammografów na taką skalę.

Powszechnie stosowane mammografy mają ogromne zasługi w walce z rakiem, ale mają swoje ograniczenia. Badanie dwuwymiarowe często daje fałszywy pozytywny wynik a na jego podstawie niektóre pacjentki kierowane są na niepotrzebną biopsję, która jest badaniem inwazyjnym. Nowe mammografy potrafią dostarczać lekarzowi bardziej dokładnego trójwymiarowego obrazu na ekranie komputera, który można w dowolnym miejscu powiększać, przez co zmiany są lepiej widoczne.

Obecnie metoda jest wykorzystywana najczęściej w „pogłębionej diagnostyce. –  Mammografy 3D wykazują się dużą czułością i specyficznością, przy relatywnie krótkim czasie badania. Technologia dostarcza bardzo dużo danych przydatnych podczas planowanego zabiegu chirurgicznego, ponieważ dzięki niej lepiej widać ilość i wielkość ognisk zmian – tłumaczą eksperci.

Czy nowa, skuteczniejsza technologia weszła już do Polski? –  W Polsce jest wciąż niewiele placówek, które stosują tomosyntezę, a te które posiadają odpowiedni sprzęt nie zawsze z niego korzystają ze względu na trudność znalezienia radiologa, który się podejmie opisywania – mówią lekarze z Zakładu Diagnostyki Onkologicznej jednego z największych w Polsce ośrodków onkologicznych.  Według nich w naszym kraju jest nie więcej niż 10 takich placówek.

W Europie pierwsze mammografy 3D były testowane, m.in. przez szwedzkie szpitale już w 2006 roku, o czym donosił Puls Medycyny.  W Stanach Zjednoczonych regulatorzy zezwolili na stosowanie nowej technologii dopiero w 2011 roku.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: AR

Puls Medycyny

Innowacje / Mammografia 3D lepsza niż tradycyjna
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.