Małpia ospa: kolejny przypadek, tym razem w USA. Polscy eksperci komentują

Oprac. JW
opublikowano: 19-05-2022, 10:39

Amerykańskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób współpracuje z urzędnikami służby zdrowia stanu Massachusetts przy dochodzeniu w sprawie przypadku małpiej ospy. Został on potwierdzony u mężczyzny z Massachusetts, który niedawno podróżował do Kanady.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W maju 2022 roku zidentyfikowano ok. 20 podejrzanych przypadków zakażenia wirusem ospy małpiej w regionie Lizbony i Doliny Tagu.
Fot. iStock

Hospitalizowany pacjent jest w stanie stabilnym - przebywa w Massachusetts General Hospital w izolatce od zeszłego czwartku. Lekarze nie są pewni, w jaki sposób został zarażony, ale podkreślają, że to bardzo rzadka choroba. Według nich pacjent z małpią ospą nie stanowi zagrożenia dla zdrowia publicznego, ale warto znać objawy choroby.

Małpia ospa: objawy podobne do choroby grypopodobnej

W środę CDC ostatecznie potwierdziło przypadek w USA. Kanadyjscy urzędnicy ds. zdrowia twierdzą, że do Kanadyjskiej Agencji Zdrowia Publicznego na razie nie zgłoszono żadnych przypadków małpiej ospy.

CDC twierdzi, że śledzi również wiele skupisk małpiej ospy, które zostały zgłoszone w ciągu ostatnich dwóch tygodni w kilku krajach, w tym w Portugalii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii.

Eksperci amerykańskiej agencji CDC przypominają, że osoby, które mogą mieć objawy małpiej ospy i ci, którzy mieli z nimi bliski kontakt, powinni skontaktować się z lekarzem, jeśli mają jakiekolwiek nietypowe wysypki lub zmiany. Objawy mogą być podobne do choroby grypopodobnej. Może też wystąpić obrzęk węzłów chłonnych oraz wysypka na twarzy i ciele.

Czy powinniśmy się bać małpiej ospy? Polscy eksperci komentują

W mediach społecznościowych pojawiły się już komentarze lekarzy i naukowców dotyczące małpiej ospy.

Wirusolog, prof. Krzysztof Pyrć z Uniwersytetu Jagiellońskiego, napisał, że małpia ospa jest wirusem odzwierzęcym, a śmiertelność wynosi do 10 proc. Zaznaczył, że wirus słabo przenosi się między ludźmi, a szczepienie przeciw ospie prawdziwej w dużym stopniu chroni przed zakażeniem. Dodał, że “niestety nie jest kuzyn ospy wietrznej, tylko prawdziwej, która została eradykowana już ponad 40 lat temu. Zaznaczył, że ospa prawdziwa miała śmiertelność na poziomie 30 proc.

Jak z kolei napisał dr Paweł Grzesiowski, ekspert ds. COVID-19 Naczelnej Rady Lekarskiej, w maju 2022 roku zidentyfikowano ok. 20 podejrzanych przypadków zakażenia wirusem ospy małpiej w regionie Lizbony i Doliny Tagu, z których pięć zostało już potwierdzonych przez Narodowy Instytut Zdrowia. Dodał, że większość zakażonych to młodzi mężczyźni z typową wrzodziejącą wysypką. “Źródła nie ustalono” - zaznaczył we wpisie na Twitterze.

Ospa małp, małpia ospa. Co to za choroba?

Ospa małp jest rzadką, ale niebezpieczną infekcją, podobną do obecnie wyeliminowanego wirusa ospy prawdziwej. Jest zwykle przenoszony przez gryzonia lub małego ssaka i nie przenosi się łatwo z jednej osoby na drugą. Jednak wirus ospy małpiej może rozprzestrzeniać się poprzez kontakt z płynami ustrojowymi lub ranami, a także przedmiotami, takimi jak odzież i pościel, które miały kontakt z wirusem. Według CDC wirus może również rozprzestrzeniać się z osoby na osobę drogą kropelkową.

Sprawa mężczyzny w Massachusetts jest pierwszym przypadkiem małpiej ospy, zgłoszonym w tym roku. Pierwszy znany przypadek ospy małpiej związany z podróżami w USA dotyczył mężczyzny podróżującego z Nigerii do Teksasu w lipcu 2021 r. Drugi przypadek w USA został zidentyfikowany później, w tym samym roku, również z udziałem podróżującego z Nigerii.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Psy mogą “wywęszyć” COVID-19 z dokładnością do 92 proc. [BADANIA]

Koronawirus w Korei Północnej: władze zalecają płukanie gardła słoną wodą

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.