Małoinwazyjne zabiegi w walce z chrapaniem

Iwona Kazimierska
opublikowano: 29-05-2013, 00:44
aktualizacja: 29-05-2015, 00:44

Chrapanie nie jest zdrowe i nie wolno go lekceważyć. Nieleczone może prowadzić do wielu poważnych następstw. Można z nim skutecznie walczyć za pomocą małoinwazyjnych zabiegów, jak np. techniki radiowe, implanty podniebienne czy plastyka gardła.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Chrapanie jest najczęstszą dolegliwością w czasie snu. Powstaje na skutek drgania wiotkiej części podniebienia i języczka. „Podczas snu rozluźniają się mięśnie podniebienia miękkiego, a przy ułożeniu ciała na plecach język cofa się, usta otwierają i dochodzi do zwężenia kanału nosogardła i gardła. Stopniowo zmniejsza się liczba wdechów i stają się one coraz krótsze, co przyczynia się do zaburzeń oddechowych. Zwężenie kanału gardła powoduje, że powietrze trudniej przeciska się do płuc, wywołuje wibracje tkanek miękkich i charakterystyczny efekt akustyczny” – wyjaśnia dr n. med. Michał Michalik, specjalista otolaryngologii, chirurgii głowy i szyi z Centrum Medycznego MML.

Zobacz więcej

Pillary – usztywnienie podniebienia

Nie istnieje uniwersalna metoda leczenia chrapania i bezdechów śródsennych. „Tylko odpowiednio dobrana technika leczenia do danego przypadku pozwala na osiągnięcie najwyższej możliwej skuteczności” – mówi dr Michalik.

Techniki radiowe (RF) podstawowym narzędziem w leczeniu chrapania

Techniki radiowe uważa się za podstawowe narzędzie w leczeniu chrapania i zaburzeń oddechu. Doprowadzone do perfekcji przez lata, tworzą trzon nieinwazyjnych metod leczenia. Dziś są znane jako technika Celon i koblacja. Obie wykorzystują te same założenia technologiczne i dają zbliżone efekty leczenia.

Koblacja to kontrolowana termicznie plastyka tkanek podniebienia, dzięki której podniebienie podnosi się, a języczek skraca, co znacznie ułatwia oddychanie w czasie snu. Dzięki zastosowaniu fal radiowych i niskich temperatur nie dochodzi do poparzenia, nie ma krwawienia ani żadnych skutków ubocznych. Nie ma też obrzęku i rany jak przy użyciu skalpela. Zabieg trwa kilkanaście minut przy znieczuleniu miejscowym. Pacjent tego samego dnia wraca do domu i może normalnie funkcjonować. Metoda ta daje skuteczność sięgającą ponad 90 proc.

Technika Celon, dzięki użyciu bipolarnej elektrody, pozwala uzyskać efekt koagulacji niskotemperaturowej falami wysokiej częstotliwości o precyzyjnie ustalanym zakresie. Zabiegi wykonuje się po wcześniejszym miejscowym znieczuleniu podniebienia miękkiego, wprowadzając w nie kilkakrotnie specjalną końcówkę urządzenia i pozostawiając ją na kilka sekund.

Działanie termoterapii bipolarnej Celon powoduje powstanie drobnych zwłóknień w obrębie podniebienia miękkiego, pod błoną śluzową, które usztywniają je, utrudniając nadmierną ruchomość i drganie przy oddychaniu podczas snu. Zabieg trwa od 20 do 40 minut, a po jego zakończeniu pacjent może wrócić do domu lub pracy. Uczucie dyskomfortu i ból w okresie po zabiegu są bardzo nieznaczne, trwają 5-7 dni i można je łatwo wyeliminować, przyjmując leki przeciwbólowe.

70-80 decybeli – nawet tyle może osiągać odgłos wydawany przez chrapiącego.

Inne skuteczne metody leczenia chrapania: implanty i kotwiczenie języka

Technika Pillar polega na wprowadzeniu implantów w podniebienie miękkie. Laryngolog umieszcza najczęściej trzy, rzadziej pięć maleńkich implantów (około 0,7 cm długości i 0,08 cm szerokości) w podniebieniu przy użyciu specjalnego przyrządu. Materiał, z którego je wykonano, jest znany i wykorzystywany w medycynie od ponad 50 lat, jest więc dobrze zbadany i całkowicie bezpieczny. Po wszczepieniu implanty ulegają stopniowemu zwłóknieniu i integracji z otaczającymi tkankami, co powoduje usztywnienie podniebienia miękkiego.

Zabieg wykonywany jest ambulatoryjnie w znieczuleniu miejscowym. Procedura nie jest dla pacjenta uciążliwa ani bolesna, trwa do 20 min.

Metoda kotwiczenia małoinwazyjnego znajduje zastosowanie u pacjentów cierpiących na bezdech śródsenny. Plastyka gardła metodą GAHR wykonywana jest w przypadku zmian anatomicznych, przy których inne formy leczenia okazują się mniej skuteczne lub bardziej obciążające.

Metoda kotwiczenia nasady języka do kości podbródka (Rapose THS) pozwala natomiast na powstrzymanie języka od opadania podczas snu.

Leczenie chrapania metodą Airvance

Gdy zabiegi małoinwazyjne w niewystarczający sposób poprawiają pasaż powietrza w obrębie górnych dróg oddechowych, konieczne staje się zastosowanie innych procedur leczniczych. Klasyczne metody chirurgiczne wykonywane dotychczas są obciążone dużym ryzykiem powikłań, natomiast ich efekt nie zawsze jest przewidywalny i korzystny.

Nowatorska operacja metodą Airvance odbywa się przez jamę ustną, bez uszkodzenia tkanek szyi. Nie pozostawia widocznych śladów. Zabieg nie wiąże się z rehabilitacją ani koniecznością rekonwalescencji. Jako pierwsi w Europie metodę tę zastosowali jesienią 2012 roku laryngolodzy z Centrum Medycznego MML.

Operacja polega na przesunięciu nasady języka w stronę żuchwy, dzięki czemu pacjent ma zagwarantowany lepszy przepływ powietrza oraz dotlenienie organizmu. Unikatowość tej techniki polega na wykonaniu dojścia wewnątrzustnego bez potrzeby nacięć na powłokach ciała. Zabieg przeprowadzany jest w znieczuleniu anestezjologicznym i trwa do 1 godz.

Na rezultaty nie trzeba czekać tak jak przy technikach bardziej inwazyjnych kilka tygodni czy kilka miesięcy – są odczuwalne już następnej nocy po zabiegu. Ustąpieniu objawów chrapania i bezdechu śródsennego towarzyszy stopniowa normalizacja parametrów krążeniowo-oddechowych.

Leczenie tą metodą jest zalecane u pacjentów z towarzyszącymi chorobami układu krążenia pod postacią: nadciśnienia tętniczego, choroby wieńcowej, przyjmujących leki obniżające krzepliwość krwi.

Zabieg z użyciem noża rotującego Shaver PK rozwiązaniem dla pacjentów z przerostem nasady języka

Dla pacjentów, u których dominującym problemem jest przerost nasady języka, obecnie najmniej obciążającym i dającym najlepsze efekty zabiegiem usuwającym chrapanie jest wykorzystanie noża rotującego Shaver PK (z techniką plazmową). Pozwala on na redukcję masy języka w przypadku istniejącego przewężenia w tym odcinku górnych dróg oddechowych. Zabieg trwa około 20 min i wykonuje się go w znieczuleniu miejscowym lub płytkim znieczuleniu anestezjologicznym. Po kilku godzinach pacjent wraca do domu.

Skutki nieleczonego chrapania mogą być groźne

Nieleczone chrapanie może prowadzić do wielu poważnych następstw. Oprócz stałego uczucia zmęczenia i senności w ciągu dnia, a co za tym idzie zaburzeń koncentracji, chrapanie może nasilać objawy istniejących już chorób bądź prowadzić do ich powstania, np.

  • cukrzycy,
  • choroby niedokrwiennej serca,
  • nadciśnienia tętniczego,
  • zaburzeń rytmu serca,
  • depresji,
  • stanów lękowych,
  • a w skrajnych przypadkach nawet zawału serca czy udaru mózgu.

U osoby chrapiącej podczas snu zamiast spowolnienia następuje przyspieszenie pracy serca, wzrasta ciśnienie tętnicze, niedotlenienie organizmu.

Trochę statystyk: Co trzeci Polak ma głośny sen

Szacuje się, że 25 proc. dorosłych Polaków chrapie każdej nocy, często nie zdając sobie z tego sprawy. Statystycznie częściej robią to mężczyźni. Jak wynika z badań przeprowadzonych w październiku 2010 roku przez CBOS na zlecenie Centrum Medycznego MML, chrapie aż 2/3 mężczyzn, czyli prawie 10 mln! Kobiety nie pozostają daleko w tyle – 1/3 otwarcie przyznaje się do tej przypadłości. Tak więc problem ten dotyczy blisko 13 mln dorosłych Polaków.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Iwona Kazimierska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.