Maciej Miłkowski: Szczepionka przeciw COVID-19 będzie w fiolkach wielodawkowych. Nie można zagwarantować pełnego ich wykorzystania

Katarzyna Lechowicz-Dyl/PAP/MJM
opublikowano: 16-12-2020, 14:59

“Szczepionka przeciw COVID-19 będzie dostępna w fiolkach wielodawkowych. Nie można zagwarantować pełnego wykorzystania wszystkich fiolek, ale tezy o możliwym zniszczeniu kilku milionów dawek są dalekim nadużyciem” - podkreślił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wiceszef resortu zdrowia odniósł się do komentarzy, jakie pojawiły się w związku z jego niedawną wypowiedzią na senackiej komisji zdrowia. Dotyczyła ona możliwego niewykorzystania wszystkich otwartych szczepionek.

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski
MZ

Szczepionka przeciw COVID-19 będzie w fiolkach wielodawkowych

"Na najbliższy rok żaden z producentów szczepionki na COVID-19 nie zaoferował szczepionki w ampułkostrzykawce, która pozwala na w pełni optymalne przeprowadzenie procesu szczepień. Wynika to choćby z konieczności pilnego dostarczenia dla wielu państw dużej liczby dawek szczepionki. Co za tym idzie, szczepionka dostępna będzie w fiolkach wielodawkowych" – wyjaśnił w wypowiedzi dla PAP wiceminister Miłkowski.

Zaznaczył, że Polska, tak jak i każde inne państwo, nie będzie czekać na dostępność szczepionek w ampułkostrzykawkach, bo w dobie pandemii ważna jest szybkość działania i jak najpilniejsze podjęcie procesu szczepień.

"Fiolki wielodawkowe, z których będziemy korzystać, w jednym opakowaniu zbiorczym zawierają, jak sama nazwa wskazuje, dawki dla kilku pacjentów. Tak więc z jednej fiolki w niedługim czasie musi zostać zaszczepionych kilka osób" – powiedział Miłkowski.

Szczepionka przeciw COVID-19: nie można zagwarantować pełnego wykorzystania fiolek

"Organizując całą logistykę szczepień, dążymy do optymalnego i pełnego wykorzystania każdej otwartej fiolki. Szczepionki będą przekazywane w partiach odpowiednich do populacji społecznej na danym terenie, tak by nie dochodziło do sytuacji, w której poszczególne fiolki nie będą w pełni wykorzystane" – powiedział wiceszef resortu zdrowia.

Maciej Miłkowski wyjaśnił, że nie można zagwarantować pełnego wykorzystania wszystkich fiolek, ale "stawianie tezy o możliwym zniszczeniu kilku milionów dawek szczepionki jest dalekim nadużyciem".

"Mówimy tu raczej o jednostkowych, indywidualnych przypadkach" – podkreślił.

15 grudnia 2020 r. rząd przyjął program szczepień przeciw COVID-19. Szczepienie będzie bezpłatne i dobrowolne. W pierwszej kolejności zaszczepieni zostaną pracownicy sektora ochrony zdrowia, sanepidu i DPS-ów, a po nich nauczyciele, żołnierze i seniorzy z domów opieki.

CZYTAJ TEŻ: UNICEF: nauczyciele powinni mieć pierwszeństwo przy szczepieniach przeciw COVID-19

Szczepionki podawane są domięśniowo, a schemat szczepienia obejmuje podanie 2 dawek w odstępie 3-4 tygodni w zależności od rodzaju szczepionki lub jednej dawki w przypadku dopuszczenia przez EMA szczepionki jednodawkowej.

Wykonanie szczepienia przeciw COVID-19 będzie poprzedzone badaniem kwalifikacyjnym, aby zidentyfikować ewentualne przeciwwskazania oraz ograniczyć ryzyko wystąpienia błędów medycznych czy niepożądanych odczynów poszczepiennych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Co zawiera projekt Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19

Zespół ds. COVID-19 przy PAN: szczepienie to jedyny racjonalny wybór, by szybciej wyjść z pandemii

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.