Luksusowa medycyna rehabilitacyjna dostępna także w Polsce

opublikowano: 06-04-2016, 00:00

W przypadku chorób grożących niepełnosprawnością utartym schematem działania polskich pacjentów oraz ich bliskich jest szukanie pomocy w zagranicznych ośrodkach. Organizuje się wtedy wielkie akcje charytatywne, zbiórki społeczne, wiele rodzin zaciąga gigantyczne kredyty. Wszystko po to, aby zgromadzić niezbędne kwoty na zabiegi i jeszcze większe na transport, pobyt hotelowy opiekunów i chorego, który musi czekać poza szpitalem na kolejne świadczenia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

 

Takie zbiorowe akcje najczęściej się udają w przypadku dzieci i popularnych celebrytów. Zebrane setki, a często miliony dolarów czy euro pozwalają choremu wyruszyć w nieznaną podróż po zdrowie. Nie ma niestety badań, które oceniają ten heroiczny wysiłek i jego efekty: zagrożenie dalekim transportem, niedostatkami organizacyjnymi i brakiem codziennej fachowej opieki po zakończeniu leczenia. Pozostaje jednak wielka grupa pacjentów, dla których mimo największych starań rodziny i organizacji charytatywnych, dostępność zagranicznej usługi medycznej będzie nieosiągalna. 

Tymczasem okazuje się, że w Polsce powstaje coraz więcej prywatnych szpitali i ośrodków rehabilitacyjnych, które nie tylko dorównują zachodnim placówkom, ale często wyprzedzają je poziomem kadry i sprzętu. Przede wszystkim ośrodki te są wielokrotnie tańsze, zarówno w zakresie usług medycznych, jak i bytowych o najwyższych standardach. O wysokim poziomie polskiego lecznictwa i rehabilitacji przekonani są już pacjenci z Kuwejtu, Rosjanie, Niemcy i Izraelczycy. Pora, aby dowiedzieli się o nim także rodacy z kraju.

Cudze chwalimy...

Jednym z przykładów nowoczesnego ośrodka może być Columna Medica, klinika rehabilitacyjna położona w centralnej Polsce, z dala od centrów miejskich, pośród sosnowego lasu, tuż nad rzeką Grabią. Historia jej powstania w 2012 roku to przykład pięknej przyjaźni osoby chorej z fizjoterapeutą. 

Bizneswoman, zagrożona kolejną operacją kręgosłupa, z braku możliwości leczenia w Polsce, trafiła pod opiekę Josefa Hesslingera, znanego terapeuty i właściciela niemieckiej kliniki HESSLINGER Zentrum Für Rehabilitation. Zaproponował odłożenie operacji i podjęcie intensywnej terapii zachowawczej. Po skutecznym leczeniu, powrocie do zdrowia i do kraju, pacjentka postanowiła otworzyć podobny ośrodek w Polsce. Dziś Josef Hesslinger pełni w nim funkcję dyrektora ds. lecznictwa i pomaga w diagnozowaniu wielu trudnych przypadków.

Po pierwsze kadra, po drugie sprzęt

W klinice nie brakuje także polskich autorytetów, takich jak prof. dr hab. n. med. Marek Zawirski, specjalista z zakresu neurochirurgii, który kieruje zespołem medycznym ośrodka. Specjalizuje się w zabiegach u pacjentów z urazami głowy i kręgosłupa, endarterektomią i guzami mózgu. W klinice konsultuje również pacjentów z chorobami naczyniowymi, takimi jak tętniaki, zniekształcenia żylno-tętnicze czy ropnie mózgu. 

Pracujący w Columna Medica lekarze i rehabilitanci, a także kosmetolodzy i dietetycy są specjalistami najwyższej klasy, z międzynarodowymi certyfikatami.

Najlepszy specjalista niewiele może jednak zdziałać bez dostępu do sprzętu i narzędzi. Dlatego priorytetem kliniki, po skompletowaniu kadry, była inwestycja w najnowsze urządzenia medyczne z zakresu rehabilitacji. 

Każdy przewlekły ból pleców, stawów czy mięśni wymaga kompleksowej diagnostyki i terapii. Pozwala to nie tylko obniżyć koszty leczenia, ale przede wszystkim ograniczyć zasięg interwencji i w wielu przypadkach uniknąć skomplikowanych zabiegów chirurgicznych i endoprotezoplastyki.

Oprócz zwykłego prześwietlenia — DIERS Formetric 4D

Columna Medica jako pierwszy ośrodek w Polsce dysponuje urządzeniem DIERS Formetric 4D, które pozwala na szybkie i bezpieczne (bez promieniowania rentgenowskiego), dynamiczne i statyczne badanie układu kostno-stawowego. Badanie jest bezinwazyjne i precyzyjne. Dokładne wyniki pomiaru ułatwiają analizę postawy ciała i digitalną, trójwymiarową rekonstrukcję kręgosłupa, a także analizę stereotypu chodu. Wyniki badania umożliwiają terapeucie postawienie dokładnej diagnozy funkcjonalnej oraz dobór i realizację możliwie najlepszej, indywidualnej terapii. 

„Często okazuje się, że pacjent z przewlekłym bólem pleców i zdiagnozowaną dyskopatią ma również zaburzenia postawy ciała, negatywnie wpływające na jego podstawową chorobę — zauważa prof. Marek Zawirski. — Dlatego dodatkowa diagnostyka, np. podobarometryczna, wykrywająca wady stóp i chodu, pozwala wzbogacić zakres terapii. Boczne skrzywienie kręgosłupa, skośność miednicy, koślawość pięt czy płaskostopie dodatkowo obciążają uszkodzone struktury kręgosłupa. Dobierając np. odpowiednie obuwie i wkładki ortopedyczne możemy zabezpieczyć pacjenta przed dalszymi deformacjami sylwetki i odciążyć gojące się struktury układu ruchu” — wyjaśnia ekspert.

Przykład wykorzystania wyników badania DIERS, oceniającego postawę ciała pacjenta i pozwalającego na indywidualny dobór wkładek do butów w celu korekty krzywizn kręgosłupa, demonstrują zdjęcia 1 i 2. Widać na nich poprawę skrzywienia bocznego kręgosłupa u 65-letniej pacjentki z bólami kręgosłupa lędźwiowego po zastosowaniu wkładek ortopedycznych. Stosowanie ich, oprócz odpowiednich zabiegów fizjoterapeutycznych wchodziło w skład jej programu rehabilitacji.

Ruch — ale jaki?

„Kinezyterapia, czyli leczenie ruchem, to najstarsza, tania i jedna z najbardziej skutecznych metod zapobiegania wadom postawy, leczenia artrozy i różnych chorób układu kostno-stawowego — przekonuje Andrzej Rudawski, kierownik zespołu fizjoterapeutów w Columna Medica, terapeuta OMT, który zdobywał doświadczenie zawodowe w najlepszych niemieckich ośrodkach. — Warto jednak pamiętać, że nawet doświadczony specjalista nie osiągnie pełnych efektów bez odpowiedniego sprzętu. Pozwala on m.in. na kontrolę efektywności zastosowanego programu treningowego”.

Wysoko cenioną przez specjalistów pomocą w diagnostyce i ćwiczeniach jest system FREI Genius Eco. Służy on do diagnostyki funkcjonalnej oraz analizy wydolności układu krążeniowo-oddechowego. Wykorzystywany jest m.in. do testów mięśni stabilizujących kręgosłup. „To jest znakomity sposób na  wykrycie dysbalansu mięśniowego w obrębie mięśni odpowiedzialnych za kontrolowanie ruchu w poszczególnych segmentach kregosłupa” — mówi Andrzej Rudawski.

Urządzenia rehabilitacyjne FREI umożliwiają nie tylko wykonanie diagnostyki funkcjonalnej, ale również przeprowadzenie indywidualnego treningu medycznego, którego celem jest najczęściej zwiększenie siły i wytrzymałości mięśniowej oraz poprawa ogólnej wydolności krążeniowo-oddechowej pacjenta. W skład systemu wchodzą urządzenia siłowe poprawiające kilkanaście grup mięśni, m.in. brzucha, stawów biodrowych, kolanowych i barkowych, grzbietu czy klatki piersiowej. Ponadto urządzenia do treningu aerobowego, poprawiające wydolność układu krążeniowo-oddechowego, takie jak cykloergometry rowerowe, bieżnie, rotory kończyn górnych i dolnych, maszyny eliptyczne. Trzecią grupę stanowią przyrządy do treningu sensomotorycznego, poprawiające koordynację mięśniowo-nerwową i równowagę: Aktiv Tramp — platforma wibracyjna, posturometr, poduszki, maty i inne przybory do ćwiczeń sensomotorycznych. Do pogłębienia motywacji pacjenta służy Biofeetbeck, czyli komputerowa kontrola jakości treningu. Urządzenie pozwala śledzić na monitorze pracę ciała i poszczególnych mięśni oraz rejestruje bieżące wyniki.

Nie tylko ciało

Psychosomatyczna koncepcja chorób układu ruchu uwzględnia nie tylko wykrycie i skuteczne leczenie konkretnego schorzenia, ale także wpływ na nie czynników psychologicznych, środowiskowych i osobowości pacjenta. „Układ mięśniowy reaguje na stres zwiększonym napięciem — zauważa profesor Marek Zawirski. — Nadmiernie napięte mięśnie nie chronią wówczas skutecznie układu kostno-stawowego przed przeciążeniami. Sprzyja to powstawaniu zmian zwyrodnieniowych i zapalnych w jego strukturach”.

Metaanaliza przeprowadzona przez Centers for Disease Control and Prevention na 26 milionach pacjentów potwierdziła, że na bóle układu kostnego i mięśniowego 5,5 razy częściej niż reszta populacji uskarżają się osoby cierpiące na depresję, a 6 razy więcej osoby otyłe. „Dlatego w Columna Medica przywiązujemy ogromną wagę do holistycznego podejścia w leczeniu pacjentów” — podkreśla psycholog Marta Rolnik-Warmbier. Nauka relaksu, poszerzanie wiedzy i doświadczenia w obszarze własnego ciała i emocji przynoszą ogromne korzyści w rehabilitacji. 

Takim zadaniom dedykowana jest luksusowa część spa i wellness, z basenem, saunami i pakietem zabiegów odprężających. W klinice można też wykonać testy nietolerancji pokarmowej ImuPro, które wykrywają alergię pokarmową typu III. „Ta alergia powoduje, że niestrawione składniki pokarmu przenikają przez ścianę jelita do krwiobiegu i są rozpoznawane jako elementy obce dla ustroju — mówi dietetyk Dagna Solarek. — Każdy pacjent może skorzystać zarówno z badania, porady dietetycznej, jak i doboru indywidualnej diety. Przyjemność płynąca z dobrze zbilansowanych, smacznych posiłków to również ważny etap terapii”.

W klinice znajduje się klimatyczna restauracja, serwująca klasyczne dania kuchni polskiej oparte na dawnych przepisach, ale wzbogacone o nowoczesne techniki i pierwiastki kuchni innych narodów. Szefem kuchni jest Marcin Stasiak, kucharz z 20-letnim stażem. Stawia on na sezonowe składniki dostarczane przez lokalnych dostawców. Bogaty bufet wzbogacają autorskie sosy, desery, jogurty.

Klinika inicjuje i sponsoruje ważne wydarzenia kulturalne, kursy zdrowego stylu życia i odżywiania. Należy do klastra „Żyjmy Dłużej”, który w regionie łódzkim zajmuje się edukacją, profilaktyką i wspieraniem inicjatyw na rzecz osób starszych.

Sylwia Rudawska,dyrektor ds. medycznych Columna Medica

 

 

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.