Łukasz Szumowski: Możliwe wzmocnienie nadzoru nad kwarantanną

PAP
opublikowano: 09-03-2020, 15:18

Ministerstwo Zdrowia rozważa wzmocnienie nadzoru nad kwarantanną. Szef MZ Łukasz Szumowski zapewnił, że szpitale są przygotowane na przyjęcie większej liczby zakażonych koronawirusem. Zaapelował o objęcie szczególną opieką osób starszych, które są w grupie podwyższonego ryzyka.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W Polsce potwierdzono dotychczas 16 przypadków koronawirusa. Ponad 170 osób jest hospitalizowanych, a ponad 4 tys. objętych kwarantanną domową - poinformował w poniedziałek 9 marca minister zdrowia Łukasz Szumowski podczas konferencji prasowej.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski
Zobacz więcej

Minister zdrowia Łukasz Szumowski Fot. Ministerstwo Zdrowia

"Rozważamy wzmocnienie nadzoru nad kwarantanną. Rozmawiamy z resortami, które nadzorują służby mundurowe, aby roztoczyć opiekę nad osobami, bo wiemy, że część z nich to osoby samotne i osoby mogące mieć różne potrzeby" - wskazał minister zdrowia.

Według niego najważniejsze, żeby nie opuszczać miejsca kwarantanny. "Mam ogromny apel do osób, które są w kwarantannie domowej - to jest jedna z najważniejszych rzeczy, żeby nie opuszczać miejsca kwarantanny" - przekonywał minister na konferencji prasowej w Warszawie. "Wiemy, że we Włoszech ludzie wychodzili mimo kwarantanny i wiemy, czym to się skończyło" - podkreślił.

CZYTAJ TAKŻE: Koronawirus we Włoszech: gwałtowny wzrost liczby zakażonych i zgonów

"Chrońmy siebie, swoich bliskich, chrońmy wszystkich dookoła. Jeżeli jesteśmy w kwarantannie, to nie możemy wyjść na spacer, do sklepu czy po bułki" - mówił szef MZ. Dodał, że to jest zakazane i objęte odpowiedzialnością administracyjną i - w poważnych sytuacjach - karną. Zaapelował o zdrowy rozsądek, spokój i rozwagę.

Łukasz Szumowski poinformował, że "zwrócił się do wojewodów o utworzenie specjalnych karetek do pobierania próbek do badań od osób, które są w kwarantannie domowej oraz specjalnych karetek do przewożenia osób z dużym ryzykiem zakażenia koronawirusem".

Osoby starsze w grupie podwyższonego ryzyka

Szef MZ podkreślił też, że ze względu na epidemię COVID-19 trzeba szczególnie dbać o seniorów. "Chrońmy w szczególności osoby starsze w tym czasie, gdy koronawiurs zaczął się rozprzestrzeniać. One są w grupie podwyższonego ryzyka" - apelował. Osoby starsze poprosił, aby w miarę możliwości również ograniczyły kontakty.

Minister był pytany, czy zostanę podjęte działania chroniące seniorów uczestniczących w praktykach religijnych. "Jesteśmy w stałym kontakcie z sekretariatem episkopatu. List przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego, który dotyczył sytuacji jeszcze sprzed pojawienia się wirusa w Polsce, mówił i namawiał do pewnych form praktyk religijnych, które zmniejszają ryzyko zakażenia. Będziemy teraz rozmawiali na temat wzmocnienia tego listu. Wiemy, że faktycznie jest to potrzebne, jest to zalecane" - podkreślił Szumowski. 

Szpitale przygotowane na zwiększoną liczbę przypadków COVID-19

Pytany, czy w Polsce jest odpowiednia ilość lekarzy ze specjalizacją "choroby zakaźne" i czy jest wystarczająco dużo miejsc w szpitalach zakaźnych odparł: "Mamy ponad 1000 osób z taką specjalizacją. Miejsca w szpitalach zakaźnych są już od wielu tygodni monitorowane. Te oddziały są przygotowane na przyjęcie osób z koronawirusem i mamy plany powiększenia bazy łóżkowej co najmniej dwukrotnie w sytuacji, gdy będziemy tego potrzebowali" - powiedział Szumowski. Zaznaczył, że w tej chwili priorytetem jest, by "z godziny na godzinę monitorować zasoby łóżkowe, przekształcać oddziały, które nie były oddziałami zakaźnymi, w odziały zakaźne i dalej idące działania - przekształcanie całych szpitali w szpitale zakaźne. Oczywiście w miarę rozwoju sytuacji" - powiedział minister zdrowia.

Dodał, że - na przykładzie doświadczeń Włoch - około 10 proc. osób zarażonych wymaga opieki intensywnej. "Istotna w tej chwili jest koncentracja zasobów ludzkich i sprzętu w konkretnych placówkach, by nie doprowadzić do rozproszenia opieki nad pacjentami, jak to miało miejsce we Włoszech" - wskazał.

Szef MZ był też pytany, czy i ewentualnie jakie działania zostały już uruchomione na podstawie specustawy dotyczącej walki z koronawirusem. "Wyszło już też zarządzenie prezesa NFZ, które mówi o rekompensacie szpitalom wszystkich poniesionych nakładów za działania związane z koronawirusem. (Ustawa) zmienia fakt, że w działaniach, które nie są stricte medyczne, a są finansowane z NFZ, możemy uruchamiać rezerwę na sytuacje kryzysowe, to jest 1,3 mld zł" - powiedział Szumowski.

Zaznaczył, że "to nie jest ustawa, która miała być papierowa". "Już w tej chwili NFZ ogłosił zasady finansowania działań związanych z koronawirusem; wojewodowie otrzymali informację, że mają zgodnie z ustawą w porozumieniu z NFZ podpisać umowy na dodatkowe karetki. Te wszystkie działania byłyby niemożliwe bez tej ustawy" - podkreślił szef resoru zdrowia. "Wojewodowie mogą podpisać bezpośrednie umowy z firmami, nie musimy ogłaszać przetargu na takie działanie, to pozwala z dnia na dzień zwiększyć zasoby taboru sanitarnego w taki sposób, by odpowiadały potrzebom" - mówił Szumowski.

CZYTAJ WIĘCEJ: Prezes NFZ podpisał zarządzenie ws. rozliczania opieki zdrowotnej związanej z koronawirusem

Czy szkoły będą zamykane z powodu epidemii koronawirusa?

"Analizujemy z premierem i ministrem edukacji wszystkie możliwe scenariusze dotyczące szkół w zależności od sytuacji" - dodał. "Rodzi się pytanie, które dyskutujemy cały czas, o szkoły. Tutaj też, w zależności od sytuacji, mogą być różne rozwiązania. Analizujemy to wspólnie z panem ministrem edukacji Dariuszem Piontkowskim, panem premierem" - powiedział Szumowski. "Scenariusze zamykania szkół w miejscach, gdzie mamy potencjalnie duże ryzyko wirusa, również są rozważane. Tak jak rozważamy wszystkie możliwe scenariusze" - zapowiedział. Dotychczas w Polsce potwierdzono 16 przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce, z których pięć w poniedziałek: w Krakowie, Raciborzu i Wrocławiu.

Szczegółowe dane epidemiologiczne dot. koronawirusa - od wojewodów

Szumowski zapowiedział, że Ministerstwo Zdrowia będzie podawało dane zbiorcze, istotne informacje ws. koronawirusa, szczegóły zaś m.in. rzecznicy wojewodów. "Jak tylko będziemy mieli istotne informacje, będziemy je przekazywać. Poprosiłem wojewodów, aby to ich rzecznicy informowali o konkretnych przypadkach zachorowań w danym województwie" – powiedział. "My, jako ministerstwo, będziemy zbiorczo podawali te dane, oficjalne liczby osób objętych działaniami i osób z potwierdzonym rozpoznaniem koronawirusa. Poszczególne przypadki zachorowań, przy tej rosnącej liczbie, będą przekazywane przez rzeczników wojewodów" - podkreślił.

Jak dodał, przykład innych krajów pokazuje, że wzrost zachorowań w Polsce jest nieunikniony. "Oczekujemy, że w ciągu najbliższych dni ten przyrost będzie bardzo szybki, to wynika z działania wirusa. We wszystkich krajach był bardzo gwałtowny przyrost w pierwszych dniach" - zaznaczył szef MZ.

ZOBACZ TAKŻE: Koronawirus SARS-CoV-2: jaka jest liczba zakażonych i ofiar śmiertelnych

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.