Łukasz Jankowski: mamy do czynienia z dezinformacją rządową

opublikowano: 10-09-2021, 10:15

Przy takim prowadzeniu dialogu, przy takiej dezinformacji, próbie dyskredytacji postulatów, protest jest naturalną konsekwencją tego, co się dzieje - zaznaczył Łukasz Jankowski, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

10 września Łukasz Jankowski, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, był gościem magazynu EKG radia TOK FM, gdzie poproszono go m.in. o komentarz w sprawie wczorajszego (9 września) spotkania wiceministra zdrowia Waldemara Kraski z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia w Karpaczu [Łukasz Jankowski nie brał w nim udziału - przyp. red.]

Łukasz Jankowski, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie.
OIL Warszawa/Facebook

Łukasz Jankowski: mamy do czynienia z dezinformacją rządową

Po tym spotkaniu rzecznik MZ stwierdził, że postulaty medyków są ogólnikowe.

- Już od pewnego czasu widzimy próbę wprowadzenia dezorientacji ze strony rządu, czy wręcz chaosu, i w dialogu, i w informowaniu opinii publicznej. W mojej ocenie mamy do czynienia z dezinformacją rządową - skomentował Jankowski.

- Dotychczas dialog nie toczył się. Minister Niedzielski zapraszał co prawda na spotkania, ale pojedynczych członków Komitetu. Te zaproszenia na spotkania były kwitowane przez nas otwartością na dialog, ale w gronie wszystkich medyków. Dochodzi do spotkania w Karpaczu, przedstawiciele Komitetu dostają zaproszenie na spotkanie na korytarzu, na za godzinę. Ministerstwo Zdrowia wychodzi z tego spotkania tak, jakby pierwszy raz widziało tych ludzi i te postulaty. Słowami rzecznika jest wyrażona prośba, żeby przesłać postulaty. Należy zadać pytanie: co robiono na tym spotkaniu, co robiono wcześniej - dodał.

Jak powiedział, zdaniem Komitetu zapraszanie tylko tych jego przedstawicieli, którzy “akurat o tej godzinie byli w Karpaczu”, a nie wszystkich, którzy mogliby przyjść, “to kolejny akt próby podzielenia środowiska (medyków)”.

Dziś (10 września) o godz. 15. ma się odbyć spotkanie z panem ministrem. Komitetowi Strajkowemu przekazano, że być może pojawi się na tym spotkaniu premier, ale nie jest to pewne.

Protest medyków odbędzie się

Jankowski pochwalił jednak rząd, że podjął dialog, i to przed protestem, więc “iskierka nadziei co do dialogu się pojawia”. Nie ma jednak złudzeń, że jutro dojdzie do protestu.

- Przy takim prowadzeniu dialogu, przy takiej dezinformacji, czy próbie zaskakiwania partnera w tej dyskusji, a to pojawieniem się premiera lub nie, w próbie dyskredytacji postulatów, protest jest naturalną konsekwencją tego, co się dzieje - zaznaczył prezes warszawskiej OIL.

Dodał, że w jego ocenie jedną ze strategii rządzących jest gra na czas.

- Dialog rządzących w mojej ocenie jest pozorowany, chaotyczny, przedłużany - być może po to, by wypaliło się „paliwo” dla tego protestu. Sęk w tym, że “paliwo” dla protestu nie wypali się - zapewnia.

Szacunek, bezpieczeństwo i dostępność

- Jeżeli rządzący nie rozumieją trzech pojęć: szacunek, bezpieczeństwo i dostępność, to będzie problem z wypracowaniem kompromisowego stanowiska - zaznaczył Jankowski.

Dodał, że od dawna mówi się o problemach w ochronie zdrowia, od dawna postuluje się zwiększenie finansowania, nakładów na ochronę zdrowia, zmniejszenie kolejek, o zwiększenie bezpieczeństwa medyka i pacjenta.

- Jeżeli minierstwo (zdrowia) nie rozumie tych postulatów, to będzie problem z dialogiem - powiedział.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski spotkał się z medykami.“Nie usłyszeliśmy żadnych propozycji”

Krystyna Ptok: minister Niedzielski oczekuje, że bezkrytycznie przyjmiemy jego warunki [AKTUALIZACJA]

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.