Listowne zaproszenie. Tak będą zachęcać do szczepień władze Małopolski

EG/PAP
opublikowano: 27-08-2021, 13:52

Mieszkańcy małopolskich gmin, w których poziom wyszczepialności przeciwko COVID-19 wynosi poniżej 35 proc., otrzymają listy zachęcające do szczepienia - informuje wojewoda Małopolski Łukasz Kmita.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Projekty zaproszeń są obecnie przygotowywane. Jak informuje wojewoda małopolski, do każdego domu w gminach o poziomie wyszczepialności poniżej 35 proc. trafi pojedyncze zaproszenie.

Większe zaangażowane Kościoła zwiększyłoby liczbę zaszczepionych?

Według danych biura wojewody w Małopolsce jest 60 gmin z wyszczepialnością 35 proc. i mniej.

W ocenie wojewody Łukasza Kmity już teraz dane pozwalają prognozować, że w sierpniu liczba szczepień nie przekroczy w województwie 200 tys.

– Widać bardzo duży spadek, szczególnie jeśli chodzi o pierwsze dawki. Od każdego z nas zależy, jak będzie wyglądała czwarta fala - wskazuje Łukasz Kmita.

Jego zdaniem dobre rezultaty w promocji szczepień przynosi współpraca z parafiami. Akcja szczepień na terenie parafii ma być kontynuowana co najmniej do połowy września.

– Z danych dotyczących ostatnich tygodni widać, że przy różnego rodzaju piknikach często liczba osób, które się szczepią, wynosi ok. 30-50. Natomiast przy parafiach często jest to ok. 100 osób szczepionych w niedzielę - mówił wojewoda.

Mieszkańcy gmin w Małopolsce o najniższym poziomie wyszczepienia dostaną od władz regionu list zachęcający do przyjęcia preparatu przeciw COVID-19.
FOT: iStock

Obostrzenia to problem hotelarzy i restauratorów

Mówiąc o małym zainteresowaniu szczepieniami m.in. na Podhalu zaznaczył, że w Małopolsce są najpiękniejsze i najatrakcyjniejsze turystycznie regiony i dlatego tu szczepienia są szczególnie ważne.

– Małopolska, która żyje z turystów, powinna wziąć pod uwagę fakt, że regionalne obostrzenia zatrzymają przypływ gotówki z wynajmu np. pokoi gościnnych - powiedział Kmita podkreślając, że szczepionki są bezpieczne.

Zdaniem wojewody planowane ewentualne decyzje rządu o obostrzeniach dla poszczególnych powiatów są racjonalne i zgodne z propozycjami samych samorządowców.

Zgodnie z danymi resortu zdrowia w Małopolsce zaszczepiło się ponad 3 mln osób, w tym ponad 1,4 mln to w pełni zaszczepieni. Minionej doby wykonano tu ponad 4,6 tys. zastrzyków.

Ministerstwo Zdrowia od jakiegoś czasu informuje, że należy się spodziewać regionalnego wprowadzania obostrzeń.

- Czwarta fala pandemii COVID-19 nieuchronnie się do nas zbliża. Minister Niedzielski mówił już o tym, że planujemy przyjąć nieco inną metodologię szacowania ryzyka i wprowadzania obostrzeń na obszarach, gdzie wystąpią wzrosty zakażeń i zachorowań. Chcemy połączyć rozpatrywanie parametrów liczby zakażeń i odsetka zaszczepionych mieszkańców na poziomie województwa lub powiatu. (…) Wydaje się, że będzie to łatwiej zrobić na poziomie powiatu. Będziemy wprowadzali obostrzenia, które już mamy przećwiczone, np. zakaz zgromadzeń lub imprez rodzinnych. Może to być uciążliwe i mobilizujące do zaszczepienia się - powiedział wiceminister Waldemar Kraska na antenie Polskiego Radia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kraska: jestem przeciwnikiem zmuszania do szczepień

Skąd się bierze niechęć do szczepień przeciwko COVID-19?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.