Lista życzeń dla ministra

Małgorzata Konaszczuk, redaktor naczelna
opublikowano: 24-01-2018, 00:00

Resort zdrowia znów w ręku kardiologa, już piątego. Wszyscy twierdzą, że prof. Łukasz Szumowski przejmuje tekę w trudnym momencie, chociażby ze względu na konsekwencje protestu rezydentów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ale może jest to po prosu najtrudniejsze do kierowania ministerstwo w Polsce. Życie i zdrowie jest dobrem najwyższym, więc ten, kto ma stać na straży obowiązków, jakie państwo ma w tym względzie wobec obywateli, podejmuje się nie lada wyzwania.

Małgorzata Konaszczuk
Zobacz więcej

Małgorzata Konaszczuk

Środowiska związane z ochroną zdrowia mają duże oczekiwania wobec nowego ministra. Zebraliśmy mnóstwo głosów lekarzy różnych specjalności, przedstawicieli organizacji pacjentów, farmaceutów i ekspertów rynku medycznego. Część wypowiedzi, zawierających wiele postulatów z różnych kręgów, publikujemy na naszych łamach (µ 4-6), z pozostałymi można się zapoznać na stronie internetowej https://www.pulsmedycyny.pl. 

„Odwaga, rozwaga, decyzyjność i konsekwencja to podstawa sukcesu w kierowaniu tym resortem” — wskazuje prof. Marian Zembala na podstawie swojego doświadczenia w sprawowaniu tego urzędu. Zdaniem profesora, minister musi być przygotowany na nieprzewidziane sytuacje i doraźne działania — jak wtedy, gdy on sam w drugim dniu urzędowania musiał „gasić pożar” wywołany strajkiem pielęgniarek. „Rządzenie jest nieustanną sztafetą” — konkluduje prof. Zembala (µ 7). 

Życzymy ministrowi dobrego startu! A ten mogłyby mu zapewnić konstruktywne rozmowy z rezydentami. Gdy 19 stycznia oddawaliśmy do druku to wydanie „Pulsu Medycyny”, miało się rozpocząć spotkanie ministra Szumowskiego z przedstawicielami protestujących młodych lekarzy. Czas zatem podjąć wyzwanie.

A w kolejce czekają już następne sprawy mniej lub bardziej pilne. Onkolodzy np. zgłaszają potrzebę stworzenia karty DiLO 2, aby pacjent po zakończonej terapii przeciwnowotworowej nie znikał z oczu specjalistom. Osoby, u których dochodzi do nawrotu choroby, trafiają do onkologa zbyt późno (µ 25).

Oby wymieniane w tym numerze postulaty środowiska nie zniknęły z oczu ministra, przykryte gęstą chmurą smogu, który w Polsce staje się zagrożeniem zdrowia publicznego. Skoro przez ostatni rok niewiele się wydarzyło, aby uchronić nas przed tym niebezpieczeństwem, to może nowy minister zdrowia wpłynie na kolegów z innych, odpowiedzialnych za sytuację resortów. Ostatecznie to on będzie musiał przeznaczyć część budżetu na ratowanie ofiar zanieczyszczonego powietrza (µ 16-18).

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Małgorzata Konaszczuk, redaktor naczelna

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.