LISTA STU 2015 – SYSTEM OCHRONY ZDROWIA

opublikowano: 19-01-2016, 10:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

1. Konstanty Radziwiłł

Dr n. med., specjalista medycyny rodzinnej i ogólnej; minister zdrowia.
O bliskich i dalszych planach resortu zdrowia oraz osobistej motywacji do efektywnego działania rozmawiamy z dr. Konstantym Radziwiłłem.

"Znam doskonale Listę Stu „Pulsu Medycyny” i — zapewne jak wszyscy uczestnicy systemu ochrony zdrowia — co roku emocjonuję się tym zestawieniem. Myślę, że listę najbardziej wpływowych osób w ochronie zdrowia właściwie z urzędu powinien zawsze otwierać minister zdrowia. Ilekroć nie był to minister, taki wybór stanowił sygnał, że coś jest nie tak. Najlepiej pamiętamy koniec roku, poprzednie miesiące nieco słabiej, a o styczniu ubiegłego roku już praktycznie zapomnieliśmy. W tym sensie rozumiem wybór jury, ale zapewne należałoby to pierwsze miejsce podzielić pomiędzy panów Bartosza Arłukowicza, Mariana Zembalę i mnie, ponieważ w różnych okresach tego roku mieliśmy, a przynajmniej powinniśmy mieć największy wpływ na system ochrony zdrowia. Postrzegając jednak Listę jako rodzaj recenzji ekspertów, traktuję też to wyróżnienie jako kredyt zaufania i pozytywną ocenę zapowiedzi zmian, które szykujemy w resorcie.

Nigdy nie starałem się zdobywać jakiejś pozycji, żeby jedynie kimś być. Jestem człowiekiem, który chce, aby jego praca przynosiła efekty. Dlatego wierzę, że minister może wiele. W przeciwnym razie nie brałbym na siebie tej odpowiedzialności, chociaż oczywiście jestem ministrem zbyt krótko, aby jednoznacznie ocenić miarę tego wpływu. Na razie zainicjowaliśmy i szybko doprowadziliśmy do uchwalenia i wejścia w życie ustawy przesuwającej o rok moment kontraktowania. Z tym nie było najmniejszego problemu, chociaż z uwagi na presję czasu nowelizację przeprowadziliśmy jako inicjatywę poselską. Byłem także jednym z nielicznych ministrów, którym udało się wywalczyć coś w ostatniej chwili z budżetu państwa. Ale zdaję sobie sprawę, że to dopiero początek i przed nami jeszcze wiele pracy.

Za osiągnięcie można by uznać to, że zostałem senatorem, a potem ministrem zdrowia, ale wołałbym nie postrzegać tego w kategoriach sukcesu. Oceniam ubiegły rok jako ważny moment w moim życiu. Przez wiele lat, w gronie specjalistów zajmujących się systemem ochrony zdrowia byłem uczestnikiem publicznej debaty, który recenzował, krytykował, doradzał, występował jako ekspert w różnych obszarach. Nie miałem jednak tak wyraźnego wpływu na podejmowane decyzje, jak teraz. To na mnie spoczywa odpowiedzialność. W swojej działalności w samorządzie lekarskim i na innych polach nigdy nie uprawiałem krytyki dla osiągnięcia medialnego efektu ani też żeby komuś zaszkodzić. Starałem się, aby moje recenzje zawsze niosły ze sobą jakąś wartość. Mam wrażenie, że znalazłem się w tym miejscu także dlatego, że taka właśnie postawa została zauważona.

Nie poniosłem porażki, którą mógłbym jednoznacznie wskazać. Ale niewątpliwie zdarzało się, że moje rady czy propozycje nie zostały wysłuchane i zapadły decyzje inne, niż sugerowałem.

Panuje pełna zgoda i jest świadomość, że sprawy zdrowia są dla rządu priorytetem. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Jednym z głównych projektów wynikających z expose jest przecież projekt 75+, czyli darmowych leków dla osób starszych. Bezkonfliktowo przeszliśmy przez syndrom 1 stycznia, tzn. negocjacje z lekarzami rodzinnymi. Jako pierwszy z członków rządu miałem już dwie wspólne konferencje: jedną z wicepremierem Piotrem Glińskim, która odbyła się po wizycie pań pielęgniarek w Kancelarii Premiera (akcja „Ostatni dyżur”), a drugą z panią premier Beatą Szydło — właśnie na temat spokojnego przejścia przez 1 stycznia i nieprzerwanej pracy w podstawowej opiece zdrowotnej. Pani premier przywiązuje bardzo dużą wagę do zmian systemowych, które przygotowujemy, znajdują się one w centrum planów rządu.

Z pewnością należy wskazać przygotowywane zmiany w konstrukcji całego systemu ochrony zdrowia. Udało mi się zaprosić do zespołu, który będzie pracował nad strategicznymi założeniami do zmian systemowych, grupę niezwykle wpływowych osób, które zapewne w komplecie znajdziemy na Liście Stu. Pochodzą one z bardzo różnych środowisk politycznych. Nikt mi nie odmówił, wręcz przeciwnie, otrzymałem entuzjastyczne odpowiedzi i deklaracje. Zmiany systemowe oznaczają przejście do systemu budżetowego, innymi słowy do narodowej służby zdrowia. Po wypracowaniu strategii będziemy merytorycznie i bez zbędnego pośpiechu pracować nad założeniami do ustawy i nad samą ustawą. Mam nadzieję, że w połowie roku będziemy blisko gotowego projektu ustawy, opisującego, jak ma wyglądać system służby zdrowia.
Drugą bardzo ważną sprawą jest rozpoczęcie pracy nad ustawą o podstawowej opiece zdrowotnej. Tutaj także najpierw przygotujemy dokument o charakterze strategicznym, a następnie założenia i projekt ustawy. I w tym zakresie jestem zaskoczony entuzjazmem, z jakim na moje zaproszenie do współpracy odpowiedziały osoby niezwykle zasłużone i wyspecjalizowane w obszarze opieki podstawowej.

Chciałbym się także pochwalić jeszcze jednym projektem — jesteśmy w trakcie tworzenia zespołu, który określam jako zespół do spraw absurdów. Ma się on zająć przeglądem prawa medycznego pod kątem niepotrzebnych obciążeń biurokratycznych i nadmiernych wymagań wobec uczestników systemu ochrony zdrowia. Wszyscy dostrzegają, że jest cała masa mechanizmów, które nie służą ani dobru chorego, ani bezpieczeństwu pacjentów, ani jakości opieki. A do tego przecież powinny się sprowadzać przepisy, a nie do biurokracji, która była od lat niepotrzebnie rozbudowywana. Zgromadziłem grono naprawdę zacnych ludzi, którzy zgodzili się dokonać takiego przeglądu.

Równolegle zajmujemy się innymi ważnymi sprawami, takimi jak przywrócenie stażu podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów, zwiększenie liczby studentów na kierunkach lekarskich, zachęcenie absolwentów do podejmowania kształcenia specjalizacyjnego w dziedzinach, które są bardzo potrzebne z punktu widzenia społecznego. Na pierwszym miejscu znajduje się medycyna rodzinna — nie dlatego, że sam jestem lekarzem rodzinnym, ale ponieważ przyszłość opieki zdrowotnej waży się w tym obszarze. Jeśli nie pozyskamy młodych ludzi do medycyny rodzinnej, wielu innych zamierzeń nie uda się zrealizować.

Wymienię jeszcze jedno niezwykle ambitne zadanie — kwestię wynagrodzeń w ochronie zdrowia. Zastałem trudną sytuację, ponieważ mój poprzednik podpisał porozumienie z pielęgniarkami o zwiększeniu wynagrodzeń, a pozostały jeszcze inne grupy zawodowe. Chciałbym ten problem uregulować w sposób systemowy, ustalić, jak powinny wyglądać finansowe proporcje pomiędzy poszczególnymi zawodami.

Opieka skoordynowana jest celem strategicznym, wspólnym dla wszystkich zamierzeń, które wymieniłem wcześniej. Istotą przejścia z systemu ubezpieczeniowego (chociaż nasz system jest w części taki jedynie z nazwy) do systemu budżetowego jest przeznaczanie zbieranych od obywateli pieniędzy nie na zamawianie przez płatnika poszczególnych procedur, ale na zapewnienie skoordynowanej opieki nad wszystkimi, którzy jej potrzebują. Wszyscy dostrzegamy skutki kupowania pojedynczych procedur, czyli brak koordynacji, nierozliczanie z efektów, konkurencję wszystkich ze wszystkimi. Widzimy częste patologie w postaci niedoszacowania licznych procedur, a jednocześnie przeszacowania innych i związane z tym zjawisko czerpania nadmiernych zysków przez tych, którzy wyspecjalizowali się w ich sprzedawaniu.

Podstawowa opieka zdrowotna powinna zabezpieczać przynajmniej 80 procent potrzeb zdrowotnych obywatela. Oznacza to duży nacisk na profilaktykę i wczesne wykrywanie chorób. Musi nastąpić poszerzenie i wzmocnienie kompetencji, które teoretycznie już posiadają pielęgniarki środowiskowo-rodzinne, położne i lekarze rodzinni, a których dzisiaj nie mogą realizować z braku czasu, środków i możliwości. Bardzo istotne jest obudowanie instytucji lekarza rodzinnego jako koordynatora, przewodnika po systemie, współpracującego z wieloma innymi specjalistami, zgodnie z założeniami sprzed 20 lat. Będzie to zatem powrót do korzeni.

Systemem wynagradzania musi sprzyjać aktywności. Stawka kapitacyjna może być elementem płacenia, ale nie może wypełniać go w całości.

Przed nami wiele pracy w zakresie koordynacji świadczeń. Dzisiaj to niestety pacjent jest koordynatorem swojego leczenia i opieki medycznej w skomplikowanym i nieprzyjaznym systemie, którego nie rozumie i który nie działa tak, jak powinien. Mamy w Polsce ogromne osiągnięcia w wysokospecjalistycznym leczeniu kardiologicznym, ortopedycznym czy psychiatrycznym w szpitalach, tyle że po wypisaniu z nich pacjent jest pozostawiany samemu sobie. Często zgłasza się potem sam do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, choćby w celu uzyskania recepty i leczenia w sposób przewlekły. Widać zatem wyraźnie potrzebę skoordynowania opieki nad pacjentem, a miejscem koordynacji wszystkich działań powinna być podstawowa opieka zdrowotna.

W publicznym systemie finansowanym z publicznych środków opłaty za zamawiane usługi muszą oczywiście pokrywać koszty wykonywanych świadczeń, tak aby pozwolić na normalne funkcjonowanie placówek i godne wynagrodzenie pracowników. Trzeba jednak zadać pytanie, czy osiąganie bardzo wysokich zysków jest zasadne. Tego typu rozważania toczą się także w innych krajach. Nawet w najbardziej liberalnych gospodarkach, jak amerykańska, wyraźnie można dostrzec w systemie służby zdrowia ograniczanie skłonności świadczeniodawców do osiągania zysków, zmuszając nawet komercyjne podmioty, aby reinwestowały zyski w działalność podstawową. Co więcej, w krajach europejskich, w których funkcjonują placówki prywatne, dominują podmioty non profit, czyli należące do instytucji charytatywnych, fundacji czy kościołów, a nie spółki nastawione na zysk. Nasza dyskusja musi odbywać się w kontekście sytuacji na świecie. Nie zapowiadam, że prywatne podmioty nie mają czego szukać na rynku, dostrzegam natomiast patologię nadmiernego bogacenia się niektórych z nich w systemie publicznym.

Wśród ministrów nie-lekarzy wszyscy dobrze wspominają świętej pamięci panią minister Franciszkę Cegielską. Ten resort jest jednak pod pewnymi względami wyjątkowy. Choć pewnie każdy minister tak powie o resorcie, którym kieruje, to w Ministerstwie Zdrowia mamy do czynienia z dwoma obszarami działania. Jednym z nich jest ustalanie zasad, przygotowywanie rozwiązań prawnych, ustaw i rozporządzeń. W tym zakresie minister zdrowia — jak każdy inny — organizuje pracę, autoryzuje nowe regulacje, więc przede wszystkim musi być sprawnym koordynatorem.

Równocześnie jednak nasze ministerstwo odgrywa wyjątkową rolę w zakresie bezpośredniego zarządzania służbą zdrowia, co oznacza nadzór nad wieloma organami i jednostkami działającymi w obszarze systemu, czyli m.in. NFZ, GIS czy GIF, instytutami onkologii, psychiatrii i neurologii, centrami zdrowia dziecka, mniej bezpośrednio także nad uczelniami medycznymi i wieloma innymi podmiotami. Na bieżąco prowadzimy politykę lekową, a decyzje natychmiast przekładają się na sytuację pacjentów i finanse całego systemu. Jeśli ministrem byłaby osoba nieznająca tego obszaru, niebędąca lekarzem, tylko „człowiekiem od polityki”, to miałaby strasznie trudne zadanie i musiałaby mieć wielu świetnych zastępców będących lekarzami. Kierownictwo Ministerstwa Zdrowia musi się doskonale znać na medycynie. Patrząc na inne kraje, przeważnie ministrami zdrowia są lekarze, także europejskim komisarzem do spraw zdrowia jest lekarz — litewski chirurg, pan Vytenis Andriukaitis.

Spojrzenie lekarza pomaga na tym stanowisku. Lekarzy charakteryzuje przede wszystkim wrażliwość na potrzeby ludzi chorych. Primum non nocere, a przede wszystkim Salus aegroti suprema lex esto — te dwie zasady wyróżniają nas jako lekarzy. Dla mnie osobiście są one niezwykle ważne. Będąc ministrem, ciągle czuję się lekarzem, czuję solidarność z pacjentami, oni są najważniejsi. To nie jest hasło wyborcze, tylko moje przekonania, którymi zawsze się kierowałem. Także moja działalność w samorządzie lekarskim nie była działalnością „korporacyjną” w popularnym tego słowa znaczeniu. Zawsze miałem na względzie zapisy artykułu 17 Konstytucji RP, która jest bazą do tworzenia samorządów zawodowych, oraz ustawy o izbach lekarskich. Samorząd lekarski ma reprezentować osoby zrzeszone, ale przede wszystkim ma zabiegać o realizację interesu publicznego. W tym sensie bycie jednocześnie lekarzem i ministrem zdrowia ułatwia pracę. Służba zdrowia to z jednej strony zabieganie o zdrowie publiczne, a więc o to, aby ludzie byli zdrowi i unikali chorób, a z drugiej strony starania, aby ci, którzy są chorzy, otrzymali odpowiednią opiekę. Myślę, że lekarz rozumie to w sposób bardziej naturalny.

Piotr Warczyński to długoletni pracownik resortu na różnych szczeblach, znający od podszewki system, dzięki niemu zachowujemy niezwykle ważną ciągłość instytucjonalną. Krzysztof Łanda jest fachowcem w najlepszym tego słowa znaczeniu, posiadającym wiedzę dotyczącą swojej dziedziny jak mało kto, jednocześnie „szeryf” i entuzjasta tego, co robi. Jarosław Pinkas jest osobą z niezwykłym doświadczeniem w dziedzinie zarządzania ochroną zdrowia i wybitnym znawcą wszelkich funkcjonujących w niej zależności, człowiek, który zna wszystkich i jest przez wszystkich lubiany. Katarzyna Głowala to nasz skarb, fachowiec najwyższej rangi, który zna doskonale przepisy dotyczące finansów publicznych, a jednocześnie niezwykle szybko uczy się tego, czym się zajmuje Ministerstwo Zdrowia; nie jest lekarzem, za to równocześnie z pracą w ministerstwie przygotowuje doktorat w dziedzinie nauk ekonomicznych. Piotr Gryza to znawca systemu, z pamięcią i wiedzą o przekształceniach następujących od 1998 roku, niezwykle solidny, dogłębnie analizujący każdy problem. Marek Tombarkiewicz jest z nami od niedawna, ma wielkie doświadczenie w zakresie ratownictwa medycznego i zarządzaniu szpitalem powiatowym, jednym z najlepszych w Polsce, dzięki czemu na pewno dopilnuje, byśmy nie zapominali, że Polska to nie tylko Warszawa, a szpitale powiatowe są bardzo ważnym elementem systemu. Charakteryzując cały zespół w jednym zdaniu, chcę podkreślić nieprawdopodobny entuzjazm i pracowitość graniczącą z przesadą. Wieczorami staram się swoich współpracowników wyganiać z biura, żeby trochę odpoczęli".


2. Profesor Marian Zembala

Prof. dr hab. n. med., kardiochirurg, transplantolog; dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu (od roku 1993), konsultant krajowy ds. kardiochirurgii, były minister zdrowia (od czerwca do listopada 2015), poseł.

Dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu od jego powstania aż do dziś. Po 5 miesiącach kierowania resortem zdrowia powrócił do zarządzania swoim szpitalem, operowania i zajmowania się pacjentami. Jak zawsze podkreśla, to właśnie jest dla niego najważniejsze i stanowi sens jego zawodowej misji. Nadal jednak w tym roku część swojego czasu przeznaczy na poprawianie systemu zdrowotnego, tym razem jako poseł.

Rok 2015 był dla prof. Zembali trudny, ale ocenia go jako niezwykły i bardzo różny od poprzednich. W marcu cały zespół spotkała miła niespodzianka, bo wyniki ŚCCS w leczeniu hybrydowym choroby niedokrwiennej serca zostały przez światowych ekspertów uznane za modelowe.

W czerwcu Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu uroczyście świętowało 30-lecie swego istnienia. Dyrektor Zembala doprowadził do rozkwitu placówki, sprawiając, że stała się symbolem innowacyjnego ośrodka leczącego chorych z najtrudniejszymi chorobami serca „jako szpital akademicki, który na trwałe wszedł do historii polskiej kardiologii, kardiochirurgii i transplantologii dorosłych i dzieci, i który z powodzeniem realizuje swoją misję: ratować, nowocześnie leczyć, dawać nadzieję” — z dumą podkreślał profesor.

Druga połowa roku 2015 to dla prof. Zembali bardzo intensywne pięć miesięcy w nowej roli — ministra zdrowia. Choć przejął jeden z najtrudniejszych resortów, miał przekonanie, że mimo wszystko warto podjąć się takiego wyzwania. Mówił wtedy: „Dziękuję tym, którzy pisali do mnie SMS-y: pamiętaj, że jesteś tylko plombą i to tylko na krótki czas. Ja pamiętam. Ale plomba jest też potrzebna, nie tylko w hydraulice, ale w stomatologii, wszędzie. Więc nie wstydzę się tego”.

Szefowanie resortowi zdrowia potraktował jako misję. „Dla mnie to służba i swoista godność służenia leczonym, leczącym i odpowiedzialnym za leczenie. Mojemu następcy pozostawiłem wyniki ciężkiej i owocnej pracy swojej i moich współpracowników. Byłem ministrem z wyboru i takim chcę pozostać w pamięci: ministrem niepolitycznym” — mówi prof. Marian Zembala.

Jak podkreśla, po swoich rządach pozostawił do wykorzystania w latach 2016-2020 najwięcej w historii, bo aż 12 mld polskich złotych i środków unijnych przeznaczonych na ochronę zdrowia. „Mój poprzednik mocno zadbał o środowisko lekarzy rodzinnych, przyznając 1,2 mln złotych na wsparcie medycyny rodzinnej. Jestem przekonany, że podobnie zadba o wzrost pozycji lekarzy rodzinnych mój następca i dobrze” — dodaje.
Minister Zembala we współpracy z pracownikami resortu i NFZ skoncentrował się na uporządkowaniu spraw związanych z opieką nad dzieckiem i kobietą ciężarną, kwestii dotyczących psychiatrii i geriatrii, co zaowocowało nowatorskimi rozwiązaniami potrzebnymi w ochronie zdrowia. „Mam świadomość, że nie wszystkie ważne problemy udało mi się skutecznie rozwiązać, w tym nadmiernie długie kolejki oczekujących na świadczenia w ortopedii, okulistyce, onkologii, ale przejechane samochodem ponad 30 tys. km i osobiste spotkania z ludźmi w ramach projektu „Polaków zdrowia portret własny” pomogły lepiej zdiagnozować wiele trudnych, przewlekłych i ostrych problemów polskiej ochrony zdrowia i je wyleczyć lub podleczyć” — uważa były minister.

Gorzej dawał sobie radę z ciężką chorobą ojca. Natomiast sympatycznym wydarzeniem rodzinnym był ślub najmłodszego syna Pawła we wrześniu ubiegłego roku we Wrocławiu. „To była najlepsza okazja do rodzinnego, radosnego spotkania. I jedyny okres mojego ubiegłorocznego urlopu” — dodaje.

W wyborach parlamentarnych, które odbyły się 25 października, zdobył niemal 50 tys. głosów i był liderem w swoim regionie. W samych Katowicach głosowało na niego 20 tys. wyborców. W tym roku prof. Marian Zembala pozostaje więc w polityce, ale w roli posła niezawodowego, bo jak sam podkreśla „najważniejsze dla niego jest pozostanie wiernym chorym i szpitalowi”. (MW)

3. Beata Małecka-Libera

Dr n. med., spec. otolaryngologii i zdrowia publicznego; poseł, członek sejmowej Komisji Zdrowia, była wiceminister zdrowia w randze pełnomocnika rządu ds. zdrowia publicznego (do listopada 2015 roku).

Wysoka pozycja dr Beaty Małeckiej-Libera na Liście Stu 2015 to uwieńczenie ponad 30 lat jej pracy zawodowej na rzecz polskiego systemu ochrony zdrowia. Od blisko 10. lat zasiada kolejno: w Sejmie jako posłanka PO, w rządzie Ewy Kopacz jako pełnomocnik ds. zdrowia publicznego oraz jako wiceminister w resorcie zdrowia. Na każdym stanowisku pracowała nad należnym uznaniem dla zdrowia publicznego.

„Od wielu lat zajmowałam się i zajmuję zdrowiem publicznym. Zawsze słyszałam od ekspertów i osób, które tę tematykę znają, że bez ustawy zdrowie publiczne nie będzie się rozwijało. Choć przez wiele lat mówiliśmy o tej potrzebie, to z różnych względów nie udało się tej ustawy opracować. Z perspektywy czasu oceniam, że powodem był przede wszystkim brak wiedzy na temat zdrowia publicznego” — stwierdza Beata Małecka-Libera.

Przełomowym wydarzeniem, które pomogło jej w realizacji pomysłu opracowania ustawy o zdrowiu publicznym było przydzielenie teki pełnomocnika rządu. Biorąc pod uwagę systemowy charakter tej ustawy, okres siedmiu miesięcy intensywnych prac nad jej przygotowaniem był nader krótki. Dr Beata Małecka-Libera zaznacza jednak, że ustawa nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie zespół ekspertów współpracujących ściśle z resortem zdrowia. „Nie ukrywam, że była to dla mnie niezwykła lekcja i nowe doświadczenie, a jednocześnie wyścig z czasem. To jest sukces nie tylko mój i zespołu, ale nasz wspólny, ponieważ dzięki temu dokumentowi o zdrowiu publicznym mówi się o wiele częściej” — zauważa Beata Małecka-Libera.

W jej ocenie, „konstytucja” zdrowia publicznego jest zupełnie innym projektem w porównaniu z tymi, które wcześniej proponowano. Najważniejszą jej zaletą jest prostota, choć dla wielu adwersarzy 18-stronicowy dokument był zbyt ogólny. Niemniej jednak za sukces należy uznać fakt, że po raz pierwszy w budżecie zapisano środki na zdrowie publiczne. „Na papierze można zapisać różne rzeczy, ale wyzwaniem jest to, by potem przełożyć te zapisy na rzeczywistość — na pracę lekarzy oraz życie całego społeczeństwa. Takie właśnie wyzwanie stoi teraz przed nami” — podkreśliła.

W konfrontacji z ministrem finansów okazało się, że zamiast pierwotnie planowanych 3 mld złotych na finansowanie realizacji ustawy, z budżetu państwa można przekazać tylko 140,7 mln złotych. Jak przyznaje Beata Małecka-Libera, powodem tej porażki był również brak pełnomocnika ds. zdrowia publicznego umocowanego wysoko w rządzie. Możliwość jego powołania jest fakultatywna i przez nową ekipę rządową niewykorzystana.

„Po roku pracy w ministerstwie dokonałam podsumowania mojego życia zawodowego. Przez 10 lat byłam lekarzem, zrobiłam drugi stopień specjalizacji i doktorat. Kolejne 10 lat byłam dyrektorem szpitala na najwyższym poziomie. I kolejne 10 lat spędzone w polityce zamknęłam w 2015 roku doprowadzeniem do uchwalenia ustawy o zdrowiu publicznym. Co dalej? Nadal tematyka zdrowia publicznego będzie dla mnie ważna i będę się angażować w działania, które można budować na fundamencie tej ustawy. Ale mam też kilka nowych pomysłów, nowych wyzwań, także w życiu osobistym, które chciałabym zrealizować. Jestem też posłem opozycji, także w tej roli stoją przede nami nowe wyzwania” — ocenia Beata Małecka-Libera. (MM)

4. Wojciech Matusewicz

Dr n. med., spec. chorób wewnętrznych i farmakologii klinicznej; prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych, członek Rady Naukowej Narodowego Instytutu Leków.

Prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji rok 2015 podsumowuje jako ważny i pełen wyzwań związanych z nowymi zadaniami. Najważniejszym było wystartowanie z taryfikacją świadczeń opieki zdrowotnej.

„Było to dla Agencji doświadczenie, które chyba mogę zaliczyć do sukcesów 2015 roku. Sprawnie udało się stworzyć zespół, opracować metodologie, określić plan działania i wystartować z wyceną świadczeń. W minionym roku Agencja wydała taryfę dla świadczeń z zakresu opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień, telekardiologii, telegeriatrii, opieki paliatywnej i hospicyjnej, a także dla świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej” — mówi dr Wojciech Matusewicz.
W 2015 roku Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (do końca 2014 r. jako AOTM) skończyła 10 lat. „Był to czas na podsumowania i chyba jest się czym pochwalić” — sądzi dr Matusewicz, który osobiście zarządza Agencją od 8 lat i uważa to za ukoronowanie swojej pracy zawodowej. „To ogromne wyzwanie, które motywuje mnie do działania. Ciągle wprowadzam zmiany mające na celu podniesienie jakości i wydajności pracy mojego zespołu. Mam bowiem świadomość, że moje rekomendacje mają bezpośrednie przełożenie na zdrowie pacjentów w postaci dostępności do skutecznych i bezpiecznych terapii” — mówi szef Agencji.

Dziś AOTMiT stoi przed nowymi wyzwaniami związanymi nie tylko z taryfikacją świadczeń opieki zdrowotnej, ale też zwiększeniem użyteczności oceny technologii medycznych w kierunku takiego dostępu do świadczeń gwarantowanych, który będzie reagować na potrzeby zdrowotne Polaków, a nie tylko na zapotrzebowanie podmiotów prywatnych. „I myślę, że rok 2016 będzie obfitował w wiele racjonalnych rozwiązań systemowych, które pomogą ten dostęp poszerzyć — dodaje dr Matusewicz.

Na co dzień, ze względu na pracę, mieszka w Warszawie, jednak co weekend wraca do Łodzi, gdzie mieszkają żona, córki i wnuczki (w 2015 r. przyszła na świat już trzecia!). W tym roku w życiu prywatnym państwa Matusewiczów przypada ważna rocznica: 40-lecie małżeństwa, czyli rubinowe gody.

5. Jarosław Pinkas

Dr n. med., spec. chirurgii ogólnej, medycyny społecznej, medycyny rodzinnej, zdrowia publicznego; wiceminister zdrowia, kierownik Zakładu Organizacji Opieki Zdrowotnej i Orzecznictwa Lekarskiego CMKP, były wiceprezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, zastępuje ministra podczas jego nieobecności. Odpowiada za bieżącą koordynację spraw parlamentarnych w resorcie zdrowia. Inicjuje, koordynuje i nadzoruje wykonywanie zadań przez: Departament Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Departament Spraw Obronnych, Zarządzania Kryzysowego, Ratownictwa Medycznego i Ochrony Informacji Niejawnych, Departament Zdrowia Publicznego.

Zanim otrzymał propozycję objęcia stanowiska w ministerstwie, pracował jako nauczyciel akademicki w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego, gdzie prowadził Zakład Organizacji Opieki Zdrowotnej i Orzecznictwa Lekarskiego. Zajmował się tam pracą dydaktyczną i naukową, brał udział w tworzeniu wielu dokumentów dotyczących przyszłości sektora ochronny zdrowia. „To była żmudna, codzienna praca, ale bardzo satysfakcjonująca. W kursach brały udział tysiące lekarzy. Kontakt z nimi zapewnił mi ciekawą wymianę doświadczeń i myśli, było to dla mnie bardzo cenne, pozwoliło poszerzyć perspektywę analizy systemu ochrony zdrowia” — ocenia.

Mimo że nie spodziewał się propozycji pracy w ministerstwie, przyznaje, że do funkcji ministra szykował się całe życie. „Obecność w składzie kierownictwa resortu zdrowia uważam za największe wyróżnienie. Już raz miałem ten zaszczyt, wspominam to jako wspaniały etap w życiu. Praca przynosiła mi niezwykłą satysfakcję i myślę, że taka sama sytuacja nastąpi teraz. Tym bardziej, że jestem bogatszy o nową wiedzę, którą chciałbym się podzielić. Mam nadzieję, że będę miał szansę pokazać swoją skuteczność w obszarach, którymi się zajmuję”. Pracę na stanowisku ministra traktuje jako służbę lekarzom i pacjentom, przywiązując jednocześnie dużą wagę do merytorycznej i efektywnej współpracy z pozostałymi członkami kierownictwa resortu. Podkreśla, że nikt nie ma monopolu na mądrość, dlatego dialog uważa za niezbędny element podejmowania właściwych, odpowiedzialnych decyzji. Marzy, aby wszystkim działaniom podejmowanym przez Ministerstwo Zdrowia towarzyszył sukces.

Szczególny nacisk kładzie na kwestie polityki zdrowia publicznego, odczuwa w tym obszarze wyjątkowe poczucie misji. Przyznaje, że jest uzależniony od mediów społecznościowych i nie wyobraża sobie dnia bez twittowania, choć obecnie zajmuje się tym głównie nocą, ponieważ tylko wtedy ma na to czas. „Mądry twitt, który daje kontrę ruchowi antyszczepionkowemu albo zmienia punkt widzenia moich oponentów, przynosi satysfakcję. Media społecznościowe zapewniają możliwość szybkiej reakcji i wymiany opinii, niosą za sobą ogromny potencjał. Będę starał się wykorzystywać ten potencjał w swojej pracy w ministerstwie” — mówi Jarosław Pinkas.

6. Tomasz Zdrojewski

Dr hab. n. med., prof. nadzw., spec. chorób wewnętrznych; kierownik Zakładu Prewencji i Dydaktyki Katedry Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii GUMed, przewodniczący Komitetu Zdrowia Publicznego PAN, konsultant w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego PZH.

Oceniając ważne w 2015 roku wydarzenia dla polskiego systemu ochrony zdrowia, wymienia w pierwszej kolejności ustanowienie nowego prawa w zakresie zdrowia publicznego. „Oczekiwana od co najmniej 15 lat ustawa o zdrowiu publicznym stanowi realną szansę na redukcję liczby zachorowań na choroby przewlekłe. Właśnie większe niż Europie Zachodniej (niekiedy aż o 50 proc.) współczynniki zachorowań w Polsce stanowią największe zagrożenie dla systemu zdrowia w naszym kraju” — podkreśla dr Tomasz Zdrojewski.

Jego zdaniem, nie doceniamy znaczenia zmian prawnych i fiskalnych dla zdrowia społeczeństwa. „W 2015 r. bardzo dobrze opisał ten potencjał prof. Witold Zatoński w piśmie „Lancet”, podając przykłady dobrych i złych praktyk dotyczących cen alkoholu w Polsce i kilku innych krajach” — przypomina dr Zdrojewski. Gdański zespół ma w przyszłym miesiącu przedstawić, również w renomowanym piśmie, scenariusze działań dla zdrowia Polaków w zakresie chorób serca odnoszące się do czynników ryzyka choroby wieńcowej. Analizy te wykonano we współpracy z ekspertami z 9 krajów UE dzięki grantowi Komisji Europejskiej.

Dr Zdrojewski jest bardzo zadowolony z tego, że w prace nad wspomnianą ustawą dobrze wpisał się Komitet Zdrowia Publicznego PAN, któremu przewodzi. „To dla mnie duża naukowa i życiowa satysfakcja kierować pracami tak wybitnych ekspertów. Każdy z członków Komitetu jest dużą indywidualnością, a mimo to stanowimy spójny i jednomyślnie pracujący zespół — dla wartości, jaką jest dobro wspólne” — ocenia dr Zdrojewski.

W 2016 roku chciałby doczekać się w swojej codziennej działalności, tj. kształceniu studentów medycyny, pracy z chorymi i w badaniach klinicznych oraz w pracy naukowej większej stabilności i przewidywalności. „Takie dobre praktyki, jak partnerski dialog, przejrzyste i oparte na faktach analizy, najpierw pilotaże, a na końcu efektywne programy w celu naprawy systemu kształcenia dyplomowego, zdrowia publicznego, organizacji świadczeń medycznych czy wprowadzania innowacji, są polskiej medycynie bardzo potrzebne”.

7. Piotr Warczyński

Dr n. med., spec. chorób wewnętrznych, gastroenterolog; wiceminister zdrowia

Z powołania lekarz, z nadania świetnie wykwalifikowany „systemowiec”, którego merytoryczne przygotowanie doceniły obie główne opcje polityczne.

Wiceminister Piotr Warczyński z resortem zdrowia jest związany od 2000 roku. Początkowo zajmował stanowisko dyrektora Biura Akredytacji, a także dyrektora Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia. W kolejnych latach (2004-2014) był także dyrektorem Departamentu Organizacji Ochrony Zdrowia, a do 2012 zastępował dyrektora generalnego resortu zdrowia. Na fotel wiceministra powołano go w 2012 roku, kiedy to z pełnienia urzędu zrezygnował Krzysztof Chlebus. Jako jedyny w resorcie zdrowia pełni tę funkcję również w nowym rządzie i doceniany jest za merytoryczne przygotowanie oraz fenomenalną znajomość ustaw, których większość współtworzył.

Rok 2015 nie był dla Piotra Warczyńskiego łatwy — rozpoczął się od trudnych negocjacji z przedstawicielami Federacji Porozumienie Zielonogórskie, natomiast w trakcie kolejnych miesięcy koordynował i monitorował wdrażanie pakietów onkologicznego oraz kolejkowego.

Zdaniem lekarzy rodzinnych, z którymi negocjował na przełomie 2014 i 2015 roku, głównym atutem Piotra Warczyńskiego jest jego przygotowanie merytoryczne oraz znajomość systemu ochrony zdrowia od podszewki. „Warto również podkreślić, że wiceminister jest osobą niezwykle koncyliacyjną, zawsze gotową do rozmów i otwartą na dialog” — zaznacza proszący o anonimowość lekarz rodzinny i uczestnik ubiegłorocznych negocjacji. A Konstanty Radziwiłł nie kryje uznania dla wiedzy Piotra Warczyńskiego. „Dzięki niemu zachowujemy (w resorcie — przyp. red.) niezwykle ważną pamięć instytucjonalną” — ocenił minister.

Rok 2016 zapowiada się dla wiceministra Warczyńskiego równie pracowicie, czeka go bowiem „odkręcanie” zapisów pakietu onkologicznego i kolejkowego, a także liczne nowe obowiązki związane z zapowiedzianymi przez rząd PiS i Konstantego Radziwiłła projektami. Wśród nowych zadań jest koordynacja prac nad „konstytucją poz” , czyli ustawą o podstawowej opiece zdrowotnej.

8. Krzysztof Łanda

Lekarz; wiceminister zdrowia, fundator i założyciel Fundacji Watch Health Care oraz do 2015 r. jej prezes

Założyciel i do 2015 roku prezes Fundacji Watch Health Care. Obecnie wiceminister zdrowia. Inicjuje, koordynuje i nadzoruje w ministerstwie wykonywanie zadań przez: Departament Organizacji Ochrony Zdrowia w zakresie realizacji świadczeń gwarantowanych, Departament Polityki Lekowej i Farmacji, Departament Współpracy Międzynarodowej. Nadzoruje działalność Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w Warszawie, Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia w Krakowie, Samodzielnego Publicznego Zakładu Zaopatrzenia Ortopedycznego w Poznaniu.

W jego ocenie, w reformowaniu systemu ochrony zdrowia w Polsce zaprzepaszczono ostatnie dwa lata. Nie podjęto bowiem prac nad koszykiem świadczeń i jego określeniem za pomocą technologii medycznych, a taryfikacją udało się objąć tylko dwa obszary, zmarnowano czas i środki na wdrożenie rejestru usług medycznych. „Opracowywany” od wielu lat system informatyczny znajduje się w opłakanym stanie, a fundusze unijne przeznaczone na ten cel są zagrożone. „Prawdę mówiąc, w zeszłym roku nie wydarzyło się w ochronie zdrowia nic istotnie pożądanego, natomiast w porównaniu z rokiem 2014 jeszcze bardziej było widać niedotrzymane obietnice poprzedniego rządu” — podsumowuje Krzysztof Łanda.

Za osobisty sukces uważa funkcjonowanie Fundacji Watch Health Care. „To projekt, który udowodnił swoją niezależność. Przygotowywane są rzetelne rankingi i barometry (np. Onkobarometr) wykorzystywane przez coraz więcej osób zarówno w Polsce, jak i za granicą”.

Jest dumny, że minister Radziwiłł pokłada w nim nadzieje i zaprosił do współpracy. „Przede mną niezwykle odpowiedzialne zadania dotyczące całej polityki lekowej i nielekowych części koszyka”. Za najważniejsze zadania uważa koszyk świadczeń gwarantowanych, a także taryfikację świadczeń. „O ile lekowe części koszyka są już w miarę dobrze zarządzane, o tyle jego nielekowa część wymaga weryfikacji. Będziemy pracować nad taryfikacją świadczeń, standaryzacją postępowania i tworzyć kompleksowe produkty do kontraktowania przez NFZ. Za cel stawiam sobie również podniesienie kompetencji pracowników Ministerstwa Zdrowia zajmujących się koszykiem świadczeń i polityką lekową, a także członków Komisji Ekonomicznej, Rady Przejrzystości i Rady Taryfikacji” — wylicza Krzysztof Łanda.

9. Romuald Krajewski

Dr hab. n. med., spec. neurochirurg, profesor, kierownik oddziału zabiegowego Kliniki Nowotworów Głowy i Szyi Centrum Onkologii, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, sekretarz Odwoławczej Komisji Bioetycznej przy MZ, wiceprezes Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów (UEMS), członek zarządu Polskiego Towarzystwa Chirurgii Podstawy Czaszki

Profesor jest czynnym neurochirurgiem oraz oddanym sprawom zawodu lekarza samorządowcem. Od 2014 roku, kiedy w drugiej turze wyborów na prezesa NRL oddał poparcie Maciejowi Hamankiewiczowi, jest wiceprezesm NRL i jednocześnie prawą ręką szefa lekarskiej korporacji. W 2015 roku koncentrował się na działalności związanej z kształceniem lekarzy i lekarzy dentystów, a także na badaniach opinii środowiska zawodowego. W październiku po raz wtóry wybrany został na prezydenta Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów — najstarszej organizacji lekarskiej w Europie.
Zawodowo związany jest z Kliniką Nowotworów Głowy i Szyi Centrum Onkologii-Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie, gdzie kieruje oddziałem zabiegowym. Zdaniem jego współpracowników, to właśnie umiejętność łączenia obu funkcji wzbudza należyty szacunek i uznanie w środowisku.

Miniony rok był dla Romualda Krajewskiego niezwykle pracowity. W samorządzie zawodowym dużo czasu przeznaczał m.in. na opiniowanie projektów aktów prawnych, ocenę warunków pracy i płacy, wnioskowane w sprawach kształcenia przed- i podyplomowego, działania na rzecz ochrony zawodów lekarza i lekarza dentysty. Jednym z problemów, jakim poświęcał uwagę, były niedobory kadrowe lekarzy. Przyznaje, że rozwiązaniem tej kwestii powinny być działania kompleksowe — począwszy od zwiększenia rekrutacji na studia, po umożliwienie odbywania specjalizacji. Dlatego cieszy go deklaracja ministra zdrowia o ułatwieniach w tym zakresie.

„Najcenniejsze cechy Romualda Krajewskiego to rzetelność i olbrzymia wiedza na temat struktur i działań naszego samorządu oraz innych organizacji międzynarodowych. Bardzo cenię sobie jego uwagi do naszych uchwał, stanowisk, apeli. Mamy dobry kontakt i dyskusja między nami nad projektami różnych działań zawsze jest konstruktywna” — podkreśla Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

10. Jacek Krajewski

Lekarz; prezes Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie, prezes Dolnośląskiego Związku Lekarzy Rodzinnych Pracodawców, członek zarządu Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce

Zdaniem współpracowników prezesa Federacji Porozumienie Zielonogórskie Jacka Krajewskiego, wysokie miejsce tego lekarza i społecznika w rankingu Listy Stu to efekt konsekwentnej realizacji marzeń o medycynie rodzinnej jako podwalinie systemu ochrony zdrowia. Miniony rok nie należał jednak do najłatwiejszych, a z pewnością najspokojniejszych dla Jacka Krajewskiego.

W pierwszych dniach stycznia 2015 cała Polska zamarła po informacji, że lekarze rodzinni nie porozumieli się z resortem zdrowia i blisko jedna trzecia gabinetów będzie zamknięta. Twardym negocjatorem ze strony lekarzy rodzinnych był właśnie Jacek Krajewski, który też na bieżąco wyjaśniał Polakom powody zaistniałej sytuacji.
„Jacka Krajewskiego znamy się od początków Federacji Porozumienie Zielonogórskie. To człowiek o ogromnej kulturze osobistej, niezwykle inteligentny, empatyczny w stosunku do pacjentów i jednocześnie potrafiący twardo stać na straży swoich racji i przekonań. Jeśli miałbym go porównywać do kogokolwiek ze współczesnej historii Polski to Jacek Krajewski przypomina śp. Tadeusza Mazowieckiego” — uważa Wojciech Perekitko, wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Zielonej Górze i członek Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Poparcie lekarzy rodzinnych Jacek Krajewski zdobył trudnymi pertraktacjami z ówczesnymi władzami resortu, wykazując się niezwykłą determinacją i talentem negocjacyjnym. „Ponieważ towarzyszyłem mu w trakcie tych trudnych dla wszystkich lekarzy rodzinnych dni, widziałem jego opanowanie, kiedy był bezpardonowo atakowany przez ministra Bartosza Arłukowicza. Ze spokojem przyjmował kolejne ciosy, stale deklarując chęć dalszych rozmów” — podkreśla Wojciech Perekitko.
A czego życzyłby prezesowi FPZ? „Przez lata medycyna rodzinna i podstawowa opieka zdrowotna były demontowane przez kolejne władze. Życzyłbym Jackowi spełnienia marzeń nas wszystkich — żeby podstawowa opieka zdrowotna osiągnęła właściwe miejsce w systemie ochrony zdrowia, a lekarze poz stanowili filar opieki zdrowotnej” — podsumował Wojciech Perekitko.

11 Władysław Kosiniak-Kamysz, dr n. med., internista, przewodniczący PSL, poseł (PSL), były minister pracy i polityki społecznej 
(do listopada 2015)

12 Sławomir Neumann, mgr ekonomii, poseł, przewodniczący klubu poselskiego PO, były wiceminister zdrowia (do listopada 2015)

13  Marek Wójcik, mgr ekon., ekspert ds. ochrony zdrowia, zastępca sekretarza generalnego Związku Powiatów Polskich, były wiceminister administracji i cyfryzacji

14 Stanisław Karczewski, lek. chirurg, marszałek Senatu

15 Tomasz Latos, lek., radiodiagnosta, poseł (PiS), zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Zdrowia, były przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia 
(do października 2015)

16 Mirosław Wysocki, prof. dr hab. 
n. med., spec. epidemiologii i chorób wewnętrznych, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego — PZH, członek Krajowego Komitetu ds. Pandemii Grypy, wiceprzewodniczący Komitetu Epidemiologii i Zdrowia Publicznego PAN, członek Komisji Rady Sanitarno-Epidemiologicznej GIS

17 Grażyna Rogala-Pawelczyk, dr n. med., mgr pielęgniarstwa, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych

18 Lucyna Dargiewicz, pielęgniarka, przewodnicząca Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

19 Krzysztof Warzocha, prof. dr hab. n. med., spec. chorób wewnętrznych, hematologii, onkologii klinicznej, zdrowia publicznego, dyrektor Instytutu Hematologii i Transfuzjologii (od 2002 r.), były dyrektor Centrum Onkologii-Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie (do października 2015)

20 Andrzej Mądrala, dr n. przyr., wiceprezydent Konfederacji Pracodawców Polskich, przewodniczący Korporacji Zdrowe Zdrowie przy Konfederacji Pracodawców Polskich, wiceprezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych, prezes zarządu Centrum Medycznego MAVIT

21 Adam Kozierkiewicz, dr n. med., ekspert ds. ekonomiki zdrowia, konsultant JASPERS, Europejski Bank Inwestycyjny, były pracownik Instytutu Zdrowia Publicznego UJ CM w Krakowie

22 Marek Balicki, dr n. med., spec. anestezjologii, psychiatrii, członek Narodowej Rady Rozwoju, kierownik Wolskiego Centrum Zdrowia Psychicznego w Szpitalu Wolskim w Warszawie, członek Rady Programowej Polskiej Unii Medycyny Transplantacyjnej, członek Zespołu ds. Ochrony Zdrowia Psychicznego przy Rzeczniku Praw Obywatelskich, były minister zdrowia (2003, 2004-2005)

23  Maciej Hamankiewicz, dr n. med., spec. chorób wewnętrznych, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej (od 2010 roku), wiceprezes Śląskiej Izby Lekarskiej, członek Prezydium Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Lekarskiego

24 Tadeusz Jedrzęjczyk, dr n. med., spec. medycyny społecznej, organizacji ochrony zdrowia i zdrowia publicznego, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia

25 Małgorzata Gałązka-Sobotka, 
dr n. ekon., ekspert w obszarze rozwoju organizacji, przywództwa i kapitału ludzkiego, dyrektor Centrum Kształcenia Podyplomowego Uczelni Łazarskiego 
oraz kierownik kierunku MBA w ochronie zdrowia, adiunkt w Katedrze Zarządzania i Marketingu Uczelni Łazarskiego, 
zastępca przewodniczącego Rady NFZ, 
przewodnicząca Zespołu Problemowego Rady NFZ ds. leczenia szpitalnego, doradca prezydenta Pracodawców RP w obszarze ochrony zdrowia

26 Maciej Piróg, dr n. med., spec. pediatrii, organizacji ochrony zdrowia i zdrowia publicznego, dyrektor zarządzający Europejskiego Centrum Zdrowia Otwock, ekspert ochrony zdrowia Konfederacji Lewiatan, były doradca społeczny 
Prezydenta RP ds. zdrowia 
(do maja 2015), były wiceminister zdrowia (1999-2000)

27 Wojciech Maksymowicz, prof. dr hab. n. med., spec. neurochirurg, dziekan Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Warmińsko-
-Mazurskiego, kierownik Katedry Neurologii i Neurochirurgii UWM w Olsztynie, były minister zdrowia (1997-1999)

28 Janusz Meder, dr n. med., spec. onkologii klinicznej, radioterapii onkologicznej, kierownik Oddziału Zachowawczego 
Kliniki Nowotworów Układu Chłonnego w Centrum Onkologii-Instytucie 
im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie, prezes Zarządu Głównego Polskiej Unii Onkologii

29 Bolesław Piecha, lek., spec. ginekolog położnik, poseł do Parlamentu Europejskiego, były senator (2013-2014), były wiceminister zdrowia (2005-2007)

30 Lidia Brydak, prof. zw. dr hab. n. biol., mikrobiolog i wirusolog, kierownik Zakładu Badania Wirusów Grypy, kierownik Krajowego Ośrodka ds. Grypy w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego-PZH w Warszawie, członek Krajowego Komitetu ds. Pandemii Grypy, członek Rady Sanitarno-
-Epidemiologicznej przy GIS

31 Jerzy Woy-Wojciechowski, prof. dr hab. 
n. med., spec. ortopedii i traumatologii oraz medycyny nuklearnej, prezes Fundacji im. Jakuba hr. Potockiego, były prezes Polskiego Towarzystwa Lekarskiego

32 Marek Posobkiewicz, lek., spec. chorób wewnętrznych, medycyny morskiej i tropikalnej, medycyny hiperbarycznej, organizacji ochrony zdrowia, Główny Inspektor Sanitarny

33 Ewa Kopacz, lek., spec. medycyny rodzinnej, pediatra, poseł (PO), była premier (do listopada 2015), była marszałek Sejmu (2011-2013), była minister zdrowia (2007-2011)

34 Adam Rozwadowski, mgr inż., wiceprezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych, prezes Centrum Medycznego Enel-
-Med., członek zarządu Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Prywatnej Służby Zdrowia

35 Lidia Gądek, lek., spec. chorób wewnętrznych, medycyny rodzinnej, medycyny pracy, poseł (PO), członek sejmowej Komisji Zdrowia, przewodnicząca parlamentarnego Zespołu 
ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki

36 Anna Rulkiewicz, prezes zarządu Związku Pracodawców Prywatnej Służby Zdrowia, prezes Grupy Lux Med

37 Paweł Sztwiertnia, lek., spec. zdrowia publicznego, dyrektor generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA, były wiceminister zdrowia (2004-2005)

38 Paweł Buszman, prof. dr hab. n. med., spec. chorób wewnętrznych, kardiologii, prezes zarządu American Heart of Poland, Przedsiębiorca Roku 2015 wg firmy EY

39 Paweł Grzesiowski, dr n. med., spec. pediatrii, ekspert w dziedzinie immunologii, terapii zakażeń, prezes Fundacji Instytutu Profilaktyki Zakażeń, prezes Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa

40 Andrzej Sośnierz, dr med., spec. neurolog, poseł, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, były prezes NFZ (2006-2007)

41 Jerzy Starak, właściciel i przewodniczący Rady Nadzorczej Polpharma SA, przewodniczący rady nadzorczej Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, założyciel Fundacji Naukowej Polpharmy

42 Igor Radziewicz-Winnicki, dr n med., spec. pediatrii, zdrowia publicznego, były wiceminister zdrowia (do listopada 2015)

43 Stanisława Golinowska, prof. zw. dr hab. n. ekon., kierownik Zakładu Ekonomiki Zdrowia i Zabezpieczenia Społecznego Instytutu Zdrowia Publicznego UJ CM, kierownik Zakładu Polityki Społecznej IPiSS, współzałożycielka i wiceprzewodnicząca Fundacji Naukowej Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych CASE jako research fellow CASE w Warszawie oraz IZA w Bonn, członek PAN

44 Bożena Janicka, lek., spec. medycyny rodzinnej, pediatrii, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, członek Zarządu Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, prezes Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego KLRwP

45 Robert Mołdach, dr n. techn., doradca prezydenta Pracodawców RP, założyciel Instytutu Zdrowia i Demokracji, członek Rady ds. Taryfikacji AOTMiT

46 Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”, członek Narodowej Rady Rozwoju

47Krzysztof Bukiel, dr n med., spec. chorób wewnętrznych, przewodniczący Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy

48 Urszula Jaworska, założycielka i wiceprezes Fundacji Urszuli Jaworskiej

49 Rafał Niżankowski, dr hab. n. med., spec. chorób wewnętrznych, anestezjolog, przewodniczący Rady Akredytacyjnej Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia, kierownik Zakładu Angiologii II Katedry Chorób Wewnętrznych UJ CM, przewodniczący Konfederacji Akredytacyjnej dla Ochrony Zdrowia, członek zarządu Towarzystwa Promocji Jakości Opieki Zdrowotnej w Polsce, prezes Polskiego Towarzystwa Intensywnej Terapii Interdyscyplinarnej

50 Janusz Moryś, prof. dr hab. n. med., spec. w dziedzinie anatomii i neurobiologii, rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, członek Komitetu Neurobiologii PAN

51 µ Jakub Szulc, mgr ekon., ekspert sektora ochrony zdrowia, EY Poland, były poseł (2005-2014), były wiceminister zdrowia (2008-2012)

52 Jarosław Fedorowski, dr n. med., prof. nadzw. spec. chorób wewnętrznych, kardiologii, organizacji ochrony zdrowia, prof. Akademii Leona Koźmińskiego, prezes Polskiej Federacji Szpitali, członek Prezydium Europejskiej Federacji Szpitali „Hope”, wiceprzewodniczący Platformy Zdrowie Pracodawców RP, założyciel i prezes Europejskiego Stowarzyszenia Dyrektorów Medycznych

53 Szymon Chrostowski, prezes Fundacji Wygrajmy Zdrowie im. prof. Grzegorza Madeja, prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych

54 Jerzy Gryglewicz, dr, ekspert Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia, wykładowca Uczelni Łazarskiego (MBA w ochronie zdrowia), były wicedyrektor ds. lecznictwa Instytutu Reumatologii

55 Maciej Adamkiewicz, lek., spec. chirurg, prezes Grupy Adamed, członek Międzynarodowego Towarzystwa Uroginekologicznego

56 Irena Rej, mgr psych., prezes Izby Gospodarczej „Farmacja Polska”, właściciel firmy Dagomed

57 Barbara Kozłowska, mgr rehab., Rzecznik Praw Pacjenta, członek Rady Naukowej Polskiego Towarzystwa Bioetycznego

58 Andrzej Sawoni, lek., spec. chirurgii ogólnej, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie

59 Grzegorz Cessak, mgr farm., prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych

60 Zbigniew Szawarski, dr hab. n. filozof., prof. UW, wykładowca Instytutu Filozofii UW, członek Rady Przejrzystości AOTMiT, przewodniczący Prezydium Komitetu Bioetyki PAN, przewodniczący Rady Naukowej Fundacji WHC

61 Krzysztof Chlebus, dr n. med., spec. kardiolog, I Katedra i Klinika Kardiologii GUMed, były wiceminister zdrowia 
(2012-2014)

62 Rafał Muchacki, lek., spec. chirurgia onkologiczna, dyrektor Beskidzkiego Centrum Onkologii, były senator (PO) i przewodniczący senackiej Komisji Zdrowia (do listopada 2015)


63 Andrzej Sokołowski, lek., prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych, prezes NZOZ Centrum Rehabilitacji i Odnowy Biologicznej Sp. z o.o.

64 Czesław Hoc, lek., spec. chorób wewnętrznych, medycyny rodzinnej, endokrynologii, poseł do Parlamentu Europejskiego (od listopada 2015), były poseł (PiS) i zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Zdrowia

65 Krzysztof Kuszewski, dr n. med., epidemiolog, spec. zdrowia publicznego, kierownik Zakładu Organizacji i Ekonomiki Ochrony Zdrowia oraz Szpitalnictwa Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH w Warszawie, współautor Narodowego Programu Zdrowia (2007-2015)

66 Witold Lukas, prof. dr hab. med., spec. medycyny rodzinnej, kierownik Zakładu Medycyny Rodzinnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, członek zarządu Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, członek Rady Naukowej przy Ministrze Zdrowia

67 Ewa Grenda, dyrektor generalna Roche Polska Sp. z o.o., prezes zarządu Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA

68  Leszek Borkowski, dr n. farm., prezes Fundacji Razem w Chorobie

69 Marek Twardowski, lek., spec. chorób wewnętrznych i medycyny rodzinnej, prezes Lubuskiego Związku Lekarzy Pracodawców POZ „Porozumienia Zielonogórskiego”, były wiceminister zdrowia (2007-2010)

70 Krzysztof Tuczapski, lek., spec. laryngolog dziecięcy, były wiceprezes NFZ (do grudnia 2015)

71 Grzegorz Kucharewicz, dr n. med., prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej

72 Tomasz Pasierski, prof. dr hab. n. med., spec. chorób wewnętrznych, kardiologii, ordynator Oddziału Kardiologii i Chorób Wewnętrznych Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego, kierownik Zakładu Bioetyki i Humanistycznych Podstaw Medycyny WUM, przewodniczący Rady Przejrzystości przy AOTMiT

73 Adam Jelonek, prof. dr hab. n. med., spec. pediatrii, prezes Fundacji Ronalda McDonalda, współtwórca programu przeszczepiania nerek u dzieci w Polsce, od 1994 związany z Fundacją „Przyjaciele Szpitala Dziecięcego na Niekłańskiej”

74 Anna Janczewska-Radwan, mgr ekon., wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED, minister zdrowia w Gabinecie 
Cieni BCC

75 Piotr Gerber, dr inż., członek komisji zagranicznej Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych, założyciel EMC Instytut Medyczny SA

76 Andrzej Ryś, lek., dyrektor ds. systemu ochrony zdrowia oraz produktów przy Komisji Europejskiej (od 2006), były wiceminister zdrowia (1999-2002)

77 Jerzy Hennig, dr n. farm., dyrektor Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia

78 Agnieszka Pachciarz, mgr prawa, była prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (2012-2013)

79 Paulina Kieszkowska-Knapik, adwokat, Kancelaria Kieszkowska Rutkowska Kolasiński

80 Łukasz Zalicki, partner w firmie EY Poland

81 Jolanta Orłowska-Heitzman, lek., spec. patomorfolog, dyrektor Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Ministerstwie Zdrowia, prezes Polskiego Towarzystwa Prawa Medycznego, była Naczelna Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Naczelnej Izby Lekarskiej 
(2006-2014)


82 Wojciech Kuźmierkiewicz, 
dr n. farm., wiceprezes zarządu Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, prezes zarządu Naukowej Fundacji Polpharmy, członek zarządu Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Leków Generycznych, były wiceminister zdrowia (1992-1997)

83 Marynika Woroszylska-Sapieha, członek Rady Programowej Vital Voices — międzynarodowej organizacji pozarządowej, wspierającej rozwijanie potencjału przywódczego kobiet 
oraz szerzenie idei mentoringu, 
była dyrektor generalna Grupy Sanofi 
w Polsce (do grudnia 2015), 
była przewodnicząca Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA,


84 Zdzisław Szramik, 
lek., spec. położnictwo i ginekologia, wiceprzewodniczący Zarządu Głównego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, przewodniczący Regionu Podkarpackiego OZZL

85 Maciej Kowalczyk, 
dr hab. n. med., spec. neurolog, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego Krakowie

86  Wojciech Wysoczański, 
dr n. med., dyrektor Wydziału 
Oceny Technologii Medycznych 
AOTMiT

87 Joanna Jędrzejczak, 
dr hab. n. med., prof. CMKP, spec. neurologii, dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego

88 Zofia Ulz, 
mgr farm., ekspert w kancelarii prawnej Dentons, były Główny Inspektor Farmaceutyczny (do października 2015)

89 Renata Jażdż-Zaleska, 
prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Niepublicznych Szpitali Samorządowych, prezes zarządu Specjalistycznego Centrum Medycznego w Polanicy-Zdroju

90 Mariusz Klencki, 
dr hab. n. med., prof. nadzw.UM, spec. endokrynolog, dyrektor Centrum Egzaminów Medycznych, kierownik Zakładu Morfometrii Gruczołów Dokrewnych, Katedra Endokrynologii UM w Łodzi

91 Tomasz Tomasik, 
dr n. med., spec. chorób wewnętrznych, medycyny rodzinnej, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce

92 Zbigniew Fijałek, 
prof. dr hab. n. farm., członek Rady Naukowej NIZP-PZH w kadencji 2015-2019, były dyrektor Narodowego Instytutu Leków (do 2015), były konsultant wojewódzki ds. analityki farmaceutycznej

93 Marek Haber, 
lek., spec. ginekologii i położnictwa, dyrektor Szpitala w Suchej Beskidzkiej, były wiceminister zdrowia (2008-2012)

94 Filip Raciborski, 
dr n. hum., kierownik Zakładu Epidemiologii i Promocji Zdrowia w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji

95 Marcin Matczak, 
adwokat, partner w kancelarii DZP

96 Bartosz Karaszewski, 
prof. UM, spec. neurolog, kierownik Katedry Neurologii i Kliniki Neurologii Dorosłych GUMed, przewodniczący Akademii Młodych Uczonych, laureat konkursu SuperTalenty 2015


97 Artur Fałek, 
lek., spec. farmakologii klinicznej, były dyrektor Departamentu Polityki Lekowej w Ministerstwie Zdrowia (do listopada 2015)

98 Cezary Śledziewski,
mgr prawa, prezes zarządu Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego

99 Jacek Gugulski, 
prezes Stowarzyszenia Chorych na Przewlekłą Białaczkę Szpikową

100 Zbigniew Niewójt, 
mgr farm., p.o. Głównego Inspektora Farmaceutycznego





Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Inne / LISTA STU 2015 – SYSTEM OCHRONY ZDROWIA
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.