"Lista kontrolna", która pomoże w pacjentowi przygotować się do teleporady

EG/PAP
opublikowano: 16-10-2020, 11:03

Eksperci Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego opracowali tzw. listę kontrolną dla wszystkich pacjentów korzystających z e-wizyty lekarskiej. Jednostronicowy szablon ma usprawnić telekonsultację i pomóc pacjentowi dobrze się do niej przygotować.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Bezpłatny formularz z „listą kontrolną” można pobrać tutaj.

„Jeśli chodzi o konsultacje lekarskie, obecna dynamiczna sytuacja epidemiczna powoduje, że zdalne formy opieki telemedycznej w wielu przypadkach są i wciąż będą formułą pierwszego wyboru – zarówno ze strony chorych, jak i placówek ochrony zdrowia, które zaproponują je swoim pacjentom” – ocenia dr hab. n. med. Andrzej Przybylski, przewodniczący Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Jak dobrze zorganizować teleporadę

Z obserwacji kardiologów i innych specjalistów wynika, że pomimo początkowych obaw coraz więcej pacjentów dobrze odnajduje się w zdalnych formach konsultacji medycznych. Najczęstszymi wyzwaniami w prawidłowej realizacji e-wizyty okazują się nie problemy techniczne, lecz zwykłe kwestie organizacyjne.

„Brak przygotowanego numeru PESEL, gorączkowe poszukiwania ostatnich wyników badań czy wyciszony telefon to przykłady komplikacji, które od czasu do czasu się zdarzają, a których można łatwo uniknąć, odpowiednio przygotowując się do e-konsultacji lekarskiej. Z myślą o pacjentach przygotowaliśmy prosty jednostronicowy szablon w formie listy kontrolnej, który usprawni przygotowania i przebieg zdanej konsultacji" – informuje prof. Andrzej Przybylski, kierownik Kliniki Kardiologii z Pododdziałem Ostrych Zespołów Wieńcowych Uniwersytetu Rzeszowskiego.

O co pytać pacjenta

Opracowany przez ekspertów Sekcji Rytmu Serca PTK formularz zawiera miejsce na zapisanie daty i godziny planowanej e-wizyty oraz listę informacji, o które może zapytać lekarz.

„Pytanie o PESEL zadajemy zgodnie z przepisami prawa, by mieć pewność, że właściwie zweryfikowaliśmy tożsamość naszego pacjenta. Standardem, zwłaszcza w przypadku nowych pacjentów, są pytania o schorzenia przewlekłe i stale przyjmowane leki oraz o ich dawki. Lekarz może zapytać także o to, na co uczulony jest pacjent. Przygotowanie tych informacji pozwoli uniknąć nerwowych poszukiwań i zaoszczędzić nawet kilkanaście minut. W realiach bardzo napiętego harmonogramu e-wizyt w obecnych, trudnych warunkach epidemicznych każda minuta jest na wagę złota, a zatem naprawdę warto postarać się jak najlepiej przygotować do telekonsultacji” – zachęca prof. Andrzej Przybylski.

Chociaż zdalna forma wizyty znacząco ogranicza możliwości zbadania pacjenta, pomocnymi informacjami dla lekarza są parametry, które w wielu przypadkach może samodzielnie zmierzyć i podać sam pacjent.

Czego podczas wizyty powinien dowiedzieć się pacjent

Podczas zdalnej wizyty często zdarza się pacjentom zapomnieć o ważnym pytaniu do lekarza lub poproszeniu go o wystawienie recepty na stale przyjmowane leki. Wynika to z tego, że podczas e-wizyty poruszanych jest wiele kwestii, od organizacyjno-technicznych do medycznych, dlatego nawet ważna sprawa może łatwo umknąć z pamięci.

„W formularzu pacjenta zaprojektowaliśmy osobne moduły: ‘Zapytać lekarza o’ i ‘Poprosić o wystawienie recepty na’. Zależało nam, by pacjentom jak najłatwiej było uporządkować myśli i podczas wizyty jasno przedstawić lekarzowi swoje pytania, wątpliwości i potrzeby. Wtedy my, lekarze, jesteśmy w stanie możliwie najskuteczniej pomóc naszym chorym” – zapewnia prof. Andrzej Przybylski.

Specjalne miejsce w formularzu pacjenta zajmuje moduł poświęcony przygotowaniu technicznemu do e-wizyty. 

„Czy telefon jest naładowany a dzwonek niewyciszony? Czy mam dostęp do internetu a ustawienie internetowej kamerki jest właściwe? Czy przygotowałem notes i długopis, by łatwo zanotować zalecenia przekazywane przez lekarza? Zadanie sobie tych pytań przed e-wizytą pomoże zrealizować zdalną konsultację spokojnie i skorzystać z niej najlepiej, jak to możliwe” – przekonuje prof. Andrzej Przybylski.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Teleporada — błogosławieństwo czy przekleństwo?

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.