Lipidogram nie musi być wykonywany na czczo

  • Iwona Kazimierska
opublikowano: 04-01-2019, 09:39

„Wykonywanie badania profilu lipidowego nie wymaga, aby pacjent pozostawał na czczo. Dotyczy to wszystkich elementów tego badania” – przypomina prof. dr hab. n. med. Bogdan Solnica z Zakład Diagnostyki Katedry Biochemii Klinicznej UJ-CM, konsultant krajowy w dziedzinie diagnostyki laboratoryjnej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W 2016 r. ukazało się stanowisko Europejskiego Towarzystwa Miażdżycowego (EAS) i Europejskiej Federacji Chemii Klinicznej i Medycyny Laboratoryjnej (EFLM) m.in. regulujące kwestię wykonywania lipidogramu na czczo/po posiłku.

Wykonanie profilu lipidowego po posiłku nie tylko nie zmniejsza, ale może zwiększać przydatność tego badania w ocenie ryzyka sercowo-naczyniowego.
Zobacz więcej

Wykonanie profilu lipidowego po posiłku nie tylko nie zmniejsza, ale może zwiększać przydatność tego badania w ocenie ryzyka sercowo-naczyniowego. iStock

Autorzy konsensusu napisali: „próbki pobrane po jedzeniu mogą być używane do oceny profilu lipidowego osocza w większości sytuacji, włączając w to początkową ocenę profilu lipidowego u każdego pacjenta, ocenę ryzyka sercowo-naczyniowego, badanie pacjentów hospitalizowanych z powodu ostrego zespołu wieńcowego, u dzieci, u osób, które preferują takie rozwiązanie, u cukrzyków (z uwagi na zagrożenie hipoglikemią), u osób w podeszłym wieku, a także u pacjentów wymagających skrupulatnego przestrzegania czasu, w którym przyjmują leki”.

ZOBACZ TAKŻE: Program "Oblicza Medycyny": Gogle 3D pomogą w pokonaniu fobii społecznej [WYWIAD WIDEO]

„Jako wyjątek podane jest wysokie stężenie trójglicerydów (TGC – powyżej 5 mmol/l czyli powyżej 440 mg/dl) pobranych nie na czczo, które może być powodem do rozważania przez lekarza powtórzenia oznaczenia na czczo” – komentuje prof. Solnica.

Uważa się, że wykonanie profilu lipidowego po posiłku nie tylko nie zmniejsza, ale może zwiększać przydatność tego badania w ocenie ryzyka sercowo-naczyniowego. W przeprowadzanych od lat 70. XX w. licznych badaniach obserwacyjnych, głównie prospektywnych, oraz badaniach klinicznych oceniających leczenie statynami stwierdzono, że badanie profilu lipidowego nie na czczo jest wystarczającym badaniem przesiewowym w ocenie ryzyka sercowo-naczyniowego.

Autorzy stanowiska EAS i EFLM podali wartości odcięcia określające nieprawidłowe wyniki profilu lipidowego na czczo i nie na czczo oraz zagrażające życiu. Te wartości różnią się jedynie dla TG (trójglicerydów) oraz nieznacznie dla nie-HDL-C (nie-HDL-C = TC – HLD-C) oraz cholesterolu remnantów chylomikronów i remnantów lipoprotein o bardzo dużej gęstości (VLDL) (remn-C = TC – HDL-C – LDL-C).

Wykonywanie badań lipidowych w materiale pobieranym nie na czczo, w innych niż rano porach dnia, jest wygodniejsze dla pacjentów, szczególnie tych, dla których zgłoszenie się do laboratorium na czczo może być problemem, np. chorych na cukrzycę. Ponadto poprawia to współpracę pacjenta, zmniejsza poranne spiętrzenie pracy w laboratoriach i ułatwia pracę lekarzom, umożliwiając uzyskanie wyników badań w czasie obecności pacjenta w poradni.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Iwona Kazimierska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.