Leszek Sikorski obiecuje: będzie 400 rezydentur w sesji grudniowo-styczniowej

Beata Lisowska
opublikowano: 29-10-2003, 00:00

Minister zdrowia zobowiązał się podczas spotkania z prezydium sejmowej Komisji Zdrowia 22 października, że pula pieniędzy przewidziana w projekcie ustawy budżetowej na sfinansowanie 700 etatów rezydenckich w 2004 roku zostanie podzielona na dwie części. Oznacza to, że nabór na rezydentury w grudniu pewnie się odbędzie, ale na młodych lekarzy będzie czekać nie więcej niż 400 miejsc.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Uczelnie medyczne opuszcza co roku ok. 3 tys. lekarzy i lekarzy stomatologów. Z roku na rok ich dostęp do dalszego kształcenia jest coraz trudniejszy. Znalezienie w obecnej sytuacji finansowej ochrony zdrowia wolnego etatu w szpitalu graniczy z cudem. Kłopoty finansowe uczelni, instytutów i szpitali klinicznych wymuszają na tych placówkach restrukturyzację zatrudnienia, a nie tworzenie nowych miejsc pracy dla młodych. Coraz mniej szpitali - także z powodów ekonomicznych - jest zainteresowanych posiadaniem akredytacji, która jest warunkiem prowadzenia specjalizacji. Tymczasem na specjalizowanie się w trybie wolontariatu stać tylko nielicznych młodych lekarzy i niewątpliwie najatrakcyjniejszą formą zatrudnienia i szkolenia specjalizacyjnego jest dla nich rezydentura. Problem w tym, że ich liczba z każdym rokiem jest coraz mniejsza.
?Brak rezydentur oznacza pozbawienie młodych lekarzy perspektyw zawodowych. Kształcenie podyplomowe, będące ustawowym obowiązkiem lekarzy jest, jak widać, obecnie poza zainteresowaniem państwa" - mówi Konstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.
Ratunek w przyszłorocznym budżecie
W projekcie budżetu na 2004 rok zapisane zostały środki, które pozwolą sfinansować w całym przyszłym roku 700 miejsc rezydenckich. Niewiele brakowało, a nabór na rezydentury w sesji egzaminacyjnej grudzień 2003/styczeń 2004 nie odbyłby się w ogóle. Sprawa rozstrzygnęła się ostatecznie podczas posiedzenia prezydium Komisji Zdrowia. Leszek Sikorski zobowiązał się, że pula 700 miejsc wstępnie zagwarantowana w projekcie budżetu na 2004 rok, zostanie podzielona na dwie, mniej więcej równe części. Pozwoli to przeprowadzić postępowanie kwalifikacyjne w sesji zimowej. Agnieszka Gołąbek, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia potwierdziła Pulsowi Medycyny: tak, w najbliższym, grudniowo-styczniowym postępowaniu będzie uruchomionych 400 rezydentur.
Niewykorzystane środki na kształcenie
Pojawiła się też szansa, że w przyszłym roku pula pieniędzy na kształcenie lekarzy będzie większa. 28 października Komisja Zdrowia rozpoczyna prace nad projektem ustawy budżetowej w części zdrowie. Posłowie chcieliby zwiększyć liczbę miejsc rezydenckich na I półrocze przyszłego roku przesuwając tegoroczne niewykorzystane środki budżetu resortu zdrowia na przyszły rok. ?Zaproponowaliśmy Ministerstwu Zdrowia, żeby rozważyło możliwość wydzielenia pewnej dodatkowej kwoty na ten cel z pieniędzy niewykorzystanych w tym roku - powiedział nam w imieniu prezydium Komisji Zdrowia poseł Władysław Szkop (SLD). - Wiadomo już, że nie zostaną wydane w pełni kwoty przeznaczone w 2003 roku na przeszczepy. Komisja wnioskowała, by przekształcić je w tzw. środki niewygasające i w części przeznaczyć na dodatkowe miejsca rezydenckie".
Nie wiadomo jednak, czy minister zdrowia przychyli się do tej propozycji.

Wyboiste ścieżki specjalizacji
Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z sierpnia 2001 roku w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy stomatologów, po ukończeniu stażu podyplomowego i uzyskaniu prawa wykonywania zawodu, lekarz może obecnie wybrać następujące drogi specjalizacji: ubiegać się o stanowisko młodszego asystenta w uczelni, instytucie lub szpitalu klinicznym; starać się o rozpoczęcie studiów doktoranckich i poszerzyć ich program o szkolenie specjalizacyjne; zdobyć etat w publicznym lub niepublicznym zakładzie opieki zdrowotnej; podpisać umowę cywilnoprawną na szkolenie specjalizacyjne (czyli specjalizować się w ramach wolontariatu) bądź uzyskać etat rezydencki finansowany z budżetu państwa.
System rezydentur gwarantuje lekarzowi umowę na pełny etat na cały okres trwania specjalizacji w jednostce szkolącej. rodki na wynagrodzenia dla rezydenta w wysokości 1539 zł miesięcznie (łącznie z pochodnymi 1907 zł) zapewnia minister zdrowia. Według danych Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wyższego MZ, od 1999 roku specjalizację rozpoczęło 27 tys. lekarzy. W tym czasie przyznano ok. 6100 rezydentur. Problem w tym, że liczba miejsc systematycznie maleje. W dwóch sesjach egzaminacyjnych w 2001 roku lekarze mogli ubiegać się o prawie 2 tys. rezydentur, w 2002 roku nabór odbył się tylko raz, ale do podziału było prawie 1,4 tys. miejsc, podczas gdy w wiosennej sesji w 2003 roku resort miał do zaproponowania młodym lekarzom już tylko 372 etaty.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.