Skojarzone leki przeciwbólowe mają wiele zalet

  • Agnieszka Katrynicz
opublikowano: 23-01-2013, 12:40
aktualizacja: 28-06-2018, 12:57

Jak wykazały badania, skojarzone leki przeciwbólowe, czyli połączenie dwóch substancji, np. paracetamolu i kodeiny, daje silniejsze działanie przeciwbólowe oraz zmniejsza częstotliwość i nasilenie działań niepożądanych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ekspert z Polskiego Towarzystwa Badania Bólu, dr n. farm. Jarosław Woroń podkreśla, że bólu w chorobach można uniknąć — wystarczy odpowiednie nastawienie lekarzy i zmiana fałszywych przekonań dotyczących walki z bólem. Potrzebny jest też dobór indywidualnego leku do poszczególnych schorzeń. Aby było to możliwe, lekarz oprócz posiadania odpowiedniej wiedzy powinien poświęcić pacjentowi odpowiednią ilość czasu. I może tu tkwi jeden z częstszych powodów nieskutecznej walki z bólem?

Co czwarty Polak doświadcza bólu przewlekłego, a 1/3 z tej grupy cierpi na silne bóle. Skuteczne leczenie bólu zapewni jedynie właściwie dobrana farmakoterapia.
Zobacz więcej

Co czwarty Polak doświadcza bólu przewlekłego, a 1/3 z tej grupy cierpi na silne bóle. Skuteczne leczenie bólu zapewni jedynie właściwie dobrana farmakoterapia. iStock

Nieprawidłowe leczenie bólu szkodzi gospodarce

Złe leczenie bólu — jak twierdzi dr hab. n. med. Małgorzata Krajnik, kierownik Katedry i Zakładu Opieki Paliatywnej Collegium Medicum w Bydgoszczy — przynosi straty gospodarce. Wynika to z tego, że silny ból jest częstym powodem wypisywania zwolnień lekarskich, a można by takich sytuacji uniknąć, gdyby terapia przeciwbólowa była skuteczna.

Wystarczy przytoczyć szacunki dotyczące pacjentów z chorobami reumatologicznymi. Liczba osób dotkniętych tymi dolegliwościami i stale przyjmujących leki przeciwbólowe sięga w Polsce 5 milionów. Z tej grypy około 75 tysięcy chorych jest na rencie, a blisko 18 proc. wszystkich hospitalizacji w Polsce związanych jest z problemami reumatologicznymi. Jak pokazują dane epidemiologiczne, w ciągu ostatnich 5 lat liczba tych hospitalizacji wzrosła o jedną trzecią. Globalne koszty chorób reumatologicznych generują w przybliżeniu wydatki na poziomie 1,5 proc. PKB. A przecież choroby reumatologiczne to tylko jedno ze schorzeń, którym towarzyszy przewlekły ból.

Samoleczenie lekami przeciwbólowymi może być niebezpieczne

Na leki przeciwbólowe bez recepty Polacy wydali w 2011 roku rekordową kwotę 1,1 mld zł (to wzrost o 8 proc. w porównaniu do lat poprzednich). Samoleczenie jest niebezpieczne. Usypia czujność pacjenta — ostrzega dr n. med. Paweł Grzesiowski z Instytutu Profilaktyki Zakażeń. — Na przykład leczenie bólu brzucha za pomocą dostępnych bez recepty środków może doprowadzić do tego, że chory zignoruje pierwsze objawy nowotworu, bo nie skonsultuje się na czas z lekarzem. Jednocześnie podkreśla, że pewnie pacjenci rzadziej leczyliby się sami, gdyby nie długie kolejki do lekarzy.

Czy trzeba unikać opiatów

Zarówno wśród pacjentów, jak i lekarzy nadal rozpowszechniona jest obawa przed ordynowaniem silnych leków przeciwbólowych. Ulgę cierpiącym na silne bóle w chorobach przewlekłych mogą przynieść opiaty. Niestety, w Polsce pokutuje fałszywy pogląd, że są to leki niebezpieczne i prowadzą do uzależnienia — podkreśla dr Woroń. — Uciekając od opioidów, doprowadzamy do tego, że przewlekle i w nadmiernych dawkach stosuje się nieopioidowe leki przeciwbólowe (paracetamol, NLPZ), po których trudno oczekiwać skutecznego działania w bólu umiarkowanym i silnym.

Skojarzone leki przeciwbólowe - dlaczego warto je stosować 

Na rynku dostępne są skojarzone preparaty przeciwbólowe, np. połączenie paracetamolu z kodeiną czy paracetamolu z tramadolem. Jak wykazały badania, połączenie dwóch substancji daje w efekcie silniejsze działanie przeciwbólowe oraz zmniejsza częstotliwość i nasilenie działań niepożądanych, a więc poprawia bezpieczeństwo terapii. Warto jednak pamiętać, że np. kodeina, przede wszystkim u pacjentów w wieku podeszłym, może wywoływać zaparcia.

Połączenie paracetamolu i tramadolu daje potrójny mechanizmefektu analgetycznego. „Paracetamol słabo hamuje syntezę prostaglandyn w ośrodkowym układzie nerwowym, natomiast tramadol wiąże się centralnie w OUN z receptorami opioidowymi oraz hamuje zwrotny wychwyt noradrenaliny i serotoniny w drogach zstępujących, kontrolujących doznania bólowe. Właściwości farmakokinetyczne paracetamolu i tramadolu uzupełniają się wzajemnie, dzięki czemu nie zachodzą niepożądane interakcje farmakokinetyczne” — tłumaczy dr n. med. Sylwester Mordarski z Katedry i Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, Poradni Leczenia Bólu.

Jak podkreśla specjalista, bezpieczeństwo tej terapii wiąże się z brakiem działań niepożądanych typowych dla NLPZ i inhibitorów COX-2, m.in. owrzodzeń i krwawień z przewodu pokarmowego, epizodów sercowo-naczyniowych czy hamowania agregacji płytek krwi.

Takie połączenie leków wykazuje dużą skuteczność w leczeniu bólu ostrego i/lub przewlekłego, spowodowanego np. zaostrzeniem choroby zwyrodnieniowej stawów lub zmianami w okolicy dolnego odcinka kręgosłupa. W świetle obaw o bezpieczeństwo leczenia bólu, związanych z przedłużonym stosowaniem NLPZ, połączenie paracetamolu i tramadolu oprócz skutecznej terapii zespołów bólowych korzystnie wpływa na funkcjonowanie i jakość życia pacjentów. W przypadku konieczności zwiększenia działania przeciwbólowego można włączyć NLPZ, dodatkowo poprawiając jakość analgezji.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Agnieszka Katrynicz

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Farmakologia / Skojarzone leki przeciwbólowe mają wiele zalet
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.