Leki a płodność

prof. Grzegorz Jakiel, ; kierownik Kliniki Rozrodczości i Andrologii AM w Lublinie
09-04-2008, 00:00

Jaki jest wpływ przewlekle zażywanych leków na płodność?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Należy przede wszystkim odróżnić płodność kobiety i mężczyzny. Kobiety "funkcjonują" w tzw. systemie zero-jedynkowym, czyli albo mają owulację, albo jej nie mają. Oczywiście można wyobrazić sobie sytuację, kiedy podany lek zmienia właściwości śluzówki macicy i utrudnia implantację, ale dowody, że tak się dzieje u kobiet, są dość trudne do zdobycia. Nie dowiedziono działania wczesnoporonnego innych leków poza tymi, które w tym celu zostały wynalezione. Najbardziej znany jest RU 486 (mifepriston), jednak ani on, ani inny lek antyprogesteronowy nie są w Polsce zarejestrowane.
Na płodność u kobiet wpływają przed wszystkim leki blokujące układ hormonalny (oś: podwzgórze-przysadka-jajnik). Tak działają m.in. leki o aktywności antyestrogenowej, ale jest ich stosunkowo niedużo. Ta grupa leków stosowana jest np. w leczeniu raka piersi. Ich długie zażywanie jest gwarancją braku ciąży. Płodność hamują też leki antygonadotropinowe i analogi GnRH. Poza bardzo wysokimi dawkami przyjmowanego przewlekle progesteronu, nie ma leków, które jednoznacznie zaburzałyby płodność kobiety.
W przypadku mężczyzn możliwości wpływu leków na płodność są większe. Najogólniej rzecz ujmując, mężczyzna jest płodny, gdy ma plemniki. To oczywiście ogromne uproszczenie, bo naprawdę musi ich mieć dużo, prawidłowo zbudowanych i ruchliwych. Jest wiele momentów, gdy można wpływać na ich produkcję, jakość, ruchliwość. Ale posiadanie plemników nie wystarczy.
Częstym zaburzeniem wpływającym na płodność u mężczyzny jest brak możliwości odbycia stosunku. Jako obniżające płodność można więc traktować wszystkie leki zaburzające wzwód. Należą do nich leki obniżające ciśnienie i wszystkie leki antyandrogenne. Klasycznym przykładem tak działającego leku, z czego nie zawsze zdają sobie sprawę pacjenci, a częściowo także zapisujący go lekarze, jest spironolakton i jego pochodne. To silny antyandrogen i jeżeli ktoś zażywa go przewlekle (np. ze względu na jego działanie diuretyczne), musi liczyć się z ginekomastią, zaburzeniami wzwodu i obniżeniem płodności.
Następną grupą leków, które wpływają nie tylko na spermatogenezę, ale i na samą funkcję plemnika już na etapie jego tworzenia, są sulfonamidy. Działanie zaburzające spermatogenezę udowodniono jednoznacznie w stosunku do sulfasalazyny stosowanej we wrzodziejącym zapaleniu okrężnicy (choroba Crohna).
Płodność obniżają także leki z grupy H2-blokerów, hamujące wydzielanie kwasu solnego przez komórki okładzinowe żołądka, np. cymetydyna (Tagamet).
Zaczyna się też mówić o niekorzystnym działaniu blokerów kanału wapniowego (np. Amlozek). To bardzo popularna grupa leków stosowanych w pierwszym rzucie w leczeniu nadciśnienia, głównie ze względu na to, że jest stosunkowo tania.
Jeśli chodzi o leki przeciwzapalne, to sytuacja jest zróżnicowana - w przypadku antybiotyków jest kilka grup, które uważane są za niekorzystnie wpływające na płodność, m.in. tetracykliny, erytromycyna. "Złą prasę" ma nitrofurantoina. Nie dowiedziono natomiast jakiegokolwiek niekorzystnego wpływu na płodność niesteroidowych leków przeciwzapalnych.
Szkodliwe działanie wymienionych leków ustaje po zakończeniu terapii, jednak powrót do normy trwa różnie długo. Cykl spermatogenezy trwa ok. 70 dni. Należy się więc liczyć z tym, że przynajmniej dwa, trzy miesiące po zakończeniu leczenia płodność mężczyzny może być wciąż obniżona.
Oddziaływanie na nasilenie spermatogenezy jest trudne - z tym problemem borykamy się przy próbach leczenia niepłodności męskiej. Dlatego korygowanie niepłodności podczas zażywania leków ją wywołujących nie jest możliwe. Należy raczej zastanowić się nad zmianą terapii.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: prof. Grzegorz Jakiel, ; kierownik Kliniki Rozrodczości i Andrologii AM w Lublinie

Puls Medycyny
Choroby wewnętrzne / Leki a płodność
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.