Lekarze też jadą do Aten

Beata Lisowska
opublikowano: 21-07-2004, 00:00

Do Aten z ok. 200 zawodnikami, którzy będą reprezentować Polskę na Letniej Olimpiadzie, pojedzie 12 lekarzy. Do dyspozycji sportowców będzie polska misja medyczna, licząca wraz z rehabilitantami 30 osób.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
?Będziemy mieli własne ambulatorium dostępne dla zawodników przez 24 godziny na dobę, własne zaplecze rehabilitacyjne i odnowy biologicznej. Zabieramy ze sobą aparaturę do badań biochemicznych - opowiada dr Zbigniew Rusin, szef polskiej misji medycznej na olimpiadzie w Atenach. - Na każdych zawodach musi być lekarz z Polski. Ponieważ jest ich tylko kilkunastu, będą mieli bardzo dużo pracy i trudno będzie obsadzić każdą z dyscyplin odbywających się codziennie. A do tego dochodzi jeszcze dyżur w ambulatorium".
Na każdych zawodach będzie też międzynarodowa ekipa medyczna. Przygotowano szpital i aptekę: w razie niebezpiecznego wypadku lub groźnej kontuzji będzie możliwość podjęcia leczenia na miejscu; polscy lekarze będą mieli prawo asystować przy ewentualnej operacji.
Dla zawodników, którzy jadą do Aten w połowie lipca, rozpoczął się tzw. BPS: bezpośredni okres przygotowań do startu olimpijskiego. ?Jest to okres, w którym wysiłek musi być dawkowany zawodnikowi po prostu z finezją. Trening olimpijczyków jest poddawany stałemu monitoringowi. Zawodnicy mają regularnie wykonywane badania biochemiczne, na podstawie których lekarz we współpracy z trenerem ustala, jakie dawki wysiłku fizycznego zawodnik powinien otrzymać" - mówi dr Zbigniew Rusin.
Zawodnicy przeszli już w Centralnym Ośrodku Medycyny Sportowej badania ogólne pod kontrolą lekarzy siedmiu specjalności medycznych. Kardiolodzy przygotowali program ?Ateny 2004", który jest realizowany od maja br. Całej kadrze olimpijskiej wykonano badania echokardiograficzne. Najczęstszymi zanotowanymi problemami kardiologicznymi były zaburzenia rytmu serca i nadciśnienie. Nie wykryto jednak żadnej patologicznej zmiany, która uniemożliwiłaby start w Atenach.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.