Lekarze szpitali mierzą coraz wyżej

Tadeusz Markiewicz; autor jest dziennikarzem dziennika Puls Biznesu
opublikowano: 12-01-2011, 00:00

Zewnętrzny kapitał? Będzie potrzebny, jeśli przejmiemy duży szpital – oceniają Adam Roślewski i Marcin Szulwiński, szefowie Grupy Nowy Szpital.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Mają dziesięć spółek, które zarządzają 12 niepublicznymi szpitalami, i apetyt na większy projekt. Mowa o grupie Nowy Szpital (GNS), której firmy zależne (czyli restrukturyzowane placówki medyczne) kilkakrotnie zdobywały tytuł Gazeli Biznesu.

Zarząd GNS, który do tej pory przejmował szpitale od powiatów, tym razem gotów byłby się zmierzyć z dużo większym przedsięwzięciem – zarządzaniem placówką, nad którą pieczę sprawuje marszałek województwa. O takich projektach można już myśleć – wybory samorządowe są za nami.

"Mamy wiedzę, doświadczenie oraz świadomość, że Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) coraz bardziej preferuje wielkie szpitale. Zdajemy sobie sprawę, że im wyższy szczebel samorządu, tym więcej jest polityki, a odwaga przy podejmowaniu decyzji o przekształceniu mniejsza. Spodziewamy się jednak, że w każdej chwili może pojawić się okazja do zrealizowania ciekawej transakcji"– mówią Marcin Szulwiński i Adam Roślewski, szefowie Nowego Szpitala.

samorzady.pb.pl

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Tadeusz Markiewicz; autor jest dziennikarzem dziennika Puls Biznesu

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.