Lekarze rodzinni : zaświadczenia o szczepieniu dzieci to absurd

EG/PAP
opublikowano: 08-03-2021, 08:49

Wymóg rekrutacyjny ze strony przedszkoli dotyczący przedstawiania zaświadczeń o szczepieniu dzieci to absurd i stwarzanie niebezpieczeństwa epidemicznego; nie ma ku temu ani potrzeby, ani podstaw prawnych - oceniło Porozumienie Zielonogórskie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

"Nie ma ani potrzeby, ani podstaw prawnych do żądania w przedszkolach lekarskich zaświadczeń o szczepieniu dzieci" - wskazała cytowana w komunikacie ekspert Porozumienia Zielonogórskiego Joanna Szeląg. Przestrzegła też rodziców przed uleganiem tego rodzaju wymogom rekrutacyjnym ze strony placówek.

iStock
iStock

Większe szanse na przyjęcie do przedszkola ze szczepieniem

Jak podaje PZ, problem pojawił się w kilku miejscach w Polsce w związku z rozpoczęciem rekrutacji do żłobków i przedszkoli. Niektóre gminy wprowadziły do kryteriów rekrutacyjnych realizację kalendarza szczepień. W praktyce oznacza to, że jeśli kandydat na przedszkolaka ma za sobą wszystkie obowiązkowe w jego wieku szczepienia, otrzymuje dodatkowe punkty, co wiąże się z większymi szansami przyjęcia do placówki w porównaniu z dzieckiem nieszczepionym.

"Sama zasada jest bez wątpienia słuszna i dobrze, że coraz więcej samorządów docenia wagę szczepień, o czym świadczą tego rodzaju uchwały gminnych rad. Natomiast wprowadzenie takich dodatkowych kryteriów rekrutacyjnych nie może się wiązać z narzucaniem obowiązku wystawienia zaświadczenia przez lekarza. Do potwierdzenia, że dziecko jest zaszczepione, wystarczy Książeczka Zdrowia Dziecka, która jest dokumentem medycznym. Każde szczepienie powinno być w niej odnotowane" - zauważyła Joanna Szeląg.

W warunkach pandemii wymóg posiadania zaświadczenia zwiększa ryzyko epidemiczne

Ekspert Porozumienia Zielonogórskiego podkreśliła też, że w obecnej sytuacji pandemicznej, gdy wizyty w przychodniach lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej odbywają się w reżimie sanitarnym, żądanie zbędnych zaświadczeń jest tym bardziej absurdalne, a wręcz niebezpieczne. Nawet, gdy obowiązek ten powstał nie ze złej woli, a po prostu z braku refleksji ze strony radnych.

"Samorządy, w których podjęto takie uchwały, powinny zwrócić uwagę, by nie znalazły się w nich zapisy o konieczności okazania zaświadczeń lekarskich. Mamy dobre przykłady przyjmowania naszych uwag w tej sprawie ze zrozumieniem ze strony samorządów, np. w Białymstoku, gdzie takiego wymogu nie wprowadzono" - oświadczyła Joanna Szeląg.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Min. Niedzielski: Będzie rozporządzenie ograniczające możliwość udzielana teleporad

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.