Lekarze po szkołach zawodowych. NRL: to niebezpieczne dla pacjentów i samych lekarzy

MJM
opublikowano: 05-10-2021, 15:13

Projektowana zmiana sposobu kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów nie gwarantuje utrzymania wysokich standardów studiów medycznych, co będzie przede wszystkim szkodliwe dla pacjentów i ich bezpieczeństwa, ale także dla ewentualnych absolwentów takich uczelni - czytamy w stanowisku NRL dotyczącym kształcenia lekarzy w szkołach zawodowych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Marek Wiśniewski

1 października w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o kształceniu lekarzy, który m.in. poszerza krąg uczelni mogących otwierać kierunki lekarskie i lekarsko-dentystyczne o uczelnie zawodowe.

Aktualnie obowiązujące przepisy mówią, że uczelnie zawodowe prowadzą kształcenie na studiach wyłącznie o profilu praktycznym. Po zmianie nowy przepis będzie dopuszczał prowadzenie studiów o profilu ogólnoakademickim na kierunku lekarskim i lekarsko-dentystycznym, o ile taki profil będzie wynikał ze standardów kształcenia.

4 października 2021 r. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej swoje stanowisko w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce oraz niektórych innych ustaw.

Stanowisko PNRL ws. zawodówek dla lekarzy i lekarzy dentystów

Jak czytamy w stanowisku, w związku z jaskarwym naruszeniem prawa, jakie ma miejsce przy procedowaniu projektu ustawy o zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 1569), a który po pierwszym czytaniu w dniu 1 października 2021 r. został skierowany do dalszego procedowania do Komisji Zdrowia oraz Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej domaga się wycofania z treści ww. projektu ustawy przepisów dotyczących kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów w szkołach zawodowych.

“Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej przypomina, iż przepisy te zostały wprowadzone z naruszeniem podstawowych zasad prawodawstwa, bowiem już po przeprowadzonych konsultacjach publicznych, do projektu tej ustawy dodane zostały istotne zmiany dotyczące lekarzy i lekarzy dentystów, które nie zostały zaopiniowane przez samorząd lekarski” - zaznaczono i dodano, że takie działanie stanowi pogwałcenie przepisów art. 5 pkt 5 i 16 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (Dz.U. z 2021 r. poz. 1342).

“Lekceważenie kompetencji samorządu lekarskiego do zajmowania stanowiska w sprawach dotyczących zawodów lekarza i lekarza dentysty jest tym bardziej rażące i niemożliwe do zaakceptowania, że ma miejsce w czasie trwającego protestu pracowników medycznych, w ramach którego prowadzone są rozmowy mające rozwiązać najbardziej palące problemy systemu ochrony zdrowia” - czytamy w oświadczeniu.

Jak podała NRL, wprowadzenie istotnych zmian w obszarze zainteresowania podmiotów, którym projekt przekazany był wcześniej do zaopiniowania w ramach konsultacji publicznych spowodowało obowiązek ich ponownej konsultacji, wynikający również z Regulaminu pracy Rady Ministrów, co także zostało pominięte.

Lekarze po szkołach zawodowych. NRL: to niebezpieczne dla pacjentów i samych lekarzy

“Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wskazuje, że projektowana zmiana sposobu kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów nie gwarantuje utrzymania wysokich standardów studiów medycznych, co będzie przede wszystkim szkodliwe dla pacjentów i ich bezpieczeństwa, ale także dla ewentualnych absolwentów takich uczelni” - zaznaczono.

CZYTAJ TEŻ: Lekarze po “zawodówkach”. Czarnek: kształcenie będzie na takim samym poziomie jak na uczelniach medycznych

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej podkreśliło, iż “wykształcenie lekarza, to nie tylko wyposażenie go w kompetencje czysto zawodowe, ale także wychowanie w szerokim kontekście humanistycznym, ze szczególnym zwróceniem uwagi na postawę etyczną, dlatego też ten rodzaj wykształcenia możliwy jest do uzyskania tylko w warunkach uniwersyteckich”.

“Zapewnienie odpowiedniej liczby dobrze wykształconych lekarzy i lekarzy dentystów wymaga wielokierunkowej kadry akademickiej, zarówno teoretyków, jak i klinicystów. Kształcenie lekarzy i lekarzy dentystów wymaga ponadto solidnego zaplecza klinicznego, pracowni, zakładów badawczych, laboratoriów, odpowiedniego sprzętu, które mogą być właściwie zapewnione jedynie w dużych ośrodkach miejskich” - wymieniła NRL.

NRL: konieczne jest wszystkim rozwiązań poprawiających warunki pracy lekarzy

W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej dla powstrzymania kryzysu kadr lekarskich konieczne jest wprowadzenie przede wszystkim rozwiązań poprawiających warunki pracy lekarzy, zarówno w aspekcie finansowym, jak też organizacyjnym, w tym ułatwiające im podnoszenie kwalifikacji i rozwój zawodowy. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej uważa, że bez zdecydowanej zmiany jakościowej w finansowaniu i organizacji opieki zdrowotnej nie może być mowy o poprawie sytuacji w ochronie zdrowia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Znamy warunki kształcenia kadr medycznych w szkołach zawodowych

Prof. Matyja: zawodówki dla lekarzy przemycone w legislacji. “Rażące lekceważenie samorządu”

Protestujący medycy: my mówimy o jakości, a Adam Niedzielski zamierza zrobić z lekarzy czeladników

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.