Lekarze o likwidacji stażu podyplomowego. “Zaczynam odczuwać autentyczny strach”

EG
opublikowano: 27-10-2021, 11:34

Choć lekarze doceniają konieczność zmian i uproszczenia systemu kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów, to jednak likwidację stażu podyplomowego oceniają przeważnie bardzo krytycznie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
iStock

Na wspólnej konferencji prasowej 26 października rektorzy uczelni medycznych oraz minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosili rezygnację z dotychczas obowiązkowego, rocznego stażu podyplomowego dla lekarzy i lekarzy dentystów. Informacja wywołała w środowisku ogromne kontrowersje.

Koniec stażu podyplomowego - konsekwencją armia absolwentów bez doświadczenia?

Staż podyplomowy dla lekarzy i lekarzy dentystów został już zniesiony w 2011 r. Przywrócono go jednak w 2016 r. Jakie więc są powody ponownej rezygnacji z tego rozwiązania? MZ i rektorzy uzasadniają decyzję poprawą jakości kształcenia, koniecznością szybszego zasilenia systemu kadrami oraz faktem, że w wiele państw europejskich już jakiś czas temu zniosło obowiązek stażu podyplomowego.

Okazuje się jednak, że lekarze są zdecydowanie innego zdania. Zdaniem lek. Damiana Pateckiego, specjalisty anestezjologii, rezygnacja ze stażu w obliczu pandemii COVID-19, która drastycznie ograniczyła młodym lekarzom możliwość bezpośredniego kontaktu z pacjentami, jest decyzją negatywnie odbijającą się na jakości kształcenia.

- Zabieranie stażu studentom, którzy stracili zdolność praktycznego nauczania medycyny przez pandemię jest niegodziwe. Mówienie o centrach symulacji to absurd, nawet najlepszy fantom nie zastąpi pacjenta, nie odwzoruje stresu, gdy akcja serca się zatrzymuje, gdy krwawienie trwa - napisał lek. Damian Patecki na swoim Twitterze.

Co więcej pojawiają się już także opinie, że Ministerstwo Zdrowia stoi pod ścianą i stąd takie niezrozumiałe kroki - kryzys kadrowy w systemie ochrony zdrowia jest już tak dotkliwy, że resort rezygnuje z jakości na rzecz jak najszybszego “dostarczenia” placówkom medycznym lekarzy.

- W aktualnej sytuacji bez stażu podyplomowego będziecie mieli tylko armię absolwentów z zerowym doświadczeniem praktycznym. Zaczynam odczuwać autentyczny strach o to, kto będzie mnie leczył na starość, skoro mają Państwo takie pomysły... [Ministerstwo Zdrowia - red.] - komentuje lek. Szymon Suwała, certyfikowany lekarz PTBO, zajmujący się na co dzień endokrynologią, promocją zdrowia i edukacją medyczną.

Likwidacja stażu podyplomowego - w środowisku wrze

Lekarze są zgodni co do tego, że system kształcenia wymaga zmian, uproszczenia i usprawnienia, ale rezygnacja ze stażu podyplomowego to krok w złą stronę. Zdaniem lek. Jakuba Kosikowskiego bardziej zasadne byłoby m.in. uproszczenie programu studiów.

- Skrócenie ścieżki zawodowej to krok w dobrą stronę, ale nie wiem czemu zamiast bezsensownego 6 roku (podpieranie ścian) likwiduje się staż (jak ktoś chce to się dużo nauczy). I najpierw zróbcie coś z przeładowanym do granic szczegółowymi pierdołami programem studiów lekarskich - wskazuje lek. Kosikowski.

Wielu wskazuje, że - w przeciwieństwie do tego, co twierdzi MZ - staż podyplomowy jest kluczowy etapem szkolenia przyszłych medyków.

- W obecnym systemie ten etap jest kluczowy. Wpychanie na siłę, na szybko młodych lekarzy do systemu to błąd. Stażystom płaci wojewoda - chodzi o pieniądze, szukacie Państwo oszczędności kosztem jakości, prawda? - zwraca się do MZ na Twitterze lek. Mateusz Szulca, przewodniczący Porozumienia Rezydentów.

Jak dodaje, decyzja została podjęta bez konsultacji ze środowiskiem, a w efekcie studenci są przerażeni i oburzeni. W całym środowisko, co podkreśla, wrze.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Co przemawia za likwidacją stażu podyplomowego dla lekarzy? Minister tłumaczy

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.