Lekarze, którzy mają kontakt z COVID-19, nie muszą pracować tylko w jednym miejscu

PAP, KM
opublikowano: 23-07-2020, 15:27
aktualizacja: 29-07-2020, 16:45

Lekarze i inni pracownicy medyczni opiekujący się pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem koronawirusem nie muszą pracować tylko w jednym miejscu. Decyzja należy do kierownika podmiotu leczniczego. Rozporządzenie w tej sprawie weszło w życie 24 lipca.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Rozporządzenie znoszące obowiązek pracy w jednej placówce lekarzy narażonych na zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 ukazało się w Dzienniku Ustaw 23 lipca. Mówił też o nim wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, który w Sejmie odpowiadał na pytania bieżące posłów. Posłowie KO Gabriela Lenartowicz, Ewa Kołodziej, Rajmund Miller i Marta Wcisło pytali o sytuację szpitali jednoimiennych, która – jak mówili – jest dramatyczna, brakuje kadry, a mieszkańcy mają ograniczony dostęp do leczenia niezwiązanego z COVID-19.

Zgodnie z nowelizacją rozporządzenia MZ kierownik podmiotu leczniczego będzie decydować o umieszczeniu danego stanowiska pracy w wykazie stanowisk objętych ograniczeniem na podstawie kryterium podwyższonego ryzyka zakażenia wirusem SARS-CoV-2.
Zobacz więcej

Zgodnie z nowelizacją rozporządzenia MZ kierownik podmiotu leczniczego będzie decydować o umieszczeniu danego stanowiska pracy w wykazie stanowisk objętych ograniczeniem na podstawie kryterium podwyższonego ryzyka zakażenia wirusem SARS-CoV-2. iStock

Lenartowicz podała przykład jednoimiennego szpitala w Raciborzu. "To jest jedyny szpital w ponadstutysięcznym powiecie. Pacjenci nie mają dostępu do pomocy medycznej na terenie powiatu, a Ministerstwo Zdrowia odsyła do wojewody, żeby z powrotem go przekształcił w szpital specjalistyczny. Kiedy minister zdrowia przedstawi konkretny plan powrotu szpitali jednoimiennych do normalnej działalności?" – pytała.

Kraska stwierdził, że szpitale jednoimienne dostały bardzo dobre źródło finansowania, a za marzec i kwiecień ich zysk wynosił 168 mln zł.

ZOBACZ TAKŻE: Rzecznik MZ o sytuacji finansowej szpitali jednoimiennych: od marca do maja 200 mln zł zysku

"Szpital w Raciborzu na przekształceniu zyskał 3 mln zł, więc myślę, że był to dla tej placówki dobry moment" – powiedział. Wskazał, że szpitale dostały pieniądze na zakup potrzebnego sprzętu diagnostycznego, wyrobów medycznych, dostawały też środki ochrony osobistej.

Poinformował, że zmniejszono liczbę łóżek dla pacjentów z COVID-19 – na koniec maja było ich ponad 7,8 tys., obecnie jest to ponad 3,8 tys. (zgodnie z informacjami przekazanymi przez MZ 23 lipca, obecnie z powodu COVID-19 hospitalizowanych jest  1626 osób, a 71 osób korzysta z respiratorów - CZYTAJ TAKŻE: COVID-19 w Polsce: liczba zakażeń koronawirusem i zgonów). Od początku epidemii w szpitalach jednoimiennych przebywało ponad 13 tys. osób. Średni czas pobytu pacjenta wynosił od 5 do 23 dni, zależnie od przebiegu choroby.

NFZ opracowuje plan powrotu szpitali jednoimiennych do normalnej działalności

Odnosząc się do pytania o plan powrotu do normalnej działalności szpitali jednoimiennych, wiceminister wyjaśnił, że są już one częściowo dostępne dla pozostałych pacjentów (w rozmowie z PAP 22 lipca Kraska powiedział, że szpitale jednoimienne w Szczecinie i Gdańsku powróciły już do działalności sprzed wybuchu pandemii, a w  pozostałych - poza placówkami w województwie łódzkim, mazowieckim i śląskim - od początku czerwca rozpoczęto przyjmowanie pacjentów z innymi niż COVID-19 chorobami).

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Wiceminister poinformował też, że w Narodowym Funduszu Zdrowia działa zespół roboczy, który opracowuje plan przywracania pełnej dostępności świadczeń. Z kolei w Ministerstwie Zdrowia – jak mówił – pracuje zespół, który przygotowuje strategię na drugą falę epidemii jesienią. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zespół ds. strategii zwalczania epidemii COVID-19 wypracuje rekomendacje do końca sierpnia

Wiceszef MZ przyznał też, że resort miał sygnały od dyrektorów szpitali jednoimiennych o tym, że lekarze z tych placówek odchodzą. Dlatego – jak przekazał – postanowiono, że nie będzie już ograniczenia, że pracownicy medyczni, którzy mają bezpośredni kontakt z zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie koronawirusem, mają pracować tylko w jednym miejscu.

Lekarze narażeni na zakażenie koronawirusem nie muszą już pracować w jednej placówce

Aby zmniejszyć ryzyko szerzenia się epidemii, pod koniec kwietnia wprowadzono ograniczenie pracy personelu medycznego opiekującego się pacjentami z COVID-19 do jednej placówki medycznej. W zamian lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni dostawali finansowe rekompensaty.

23 lipca w Dzienniku Ustaw opublikowano nowelizację rozporządzenia z kwietnia. Zgodnie z nią kierownik podmiotu leczniczego będzie decydować o umieszczeniu danego stanowiska pracy w wykazie stanowisk objętych ograniczeniem na podstawie kryterium podwyższonego ryzyka zakażenia wirusem SARS-CoV-2.

Osoby objęte ograniczeniem mogą leczyć pacjentów innych niż z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 po udzieleniu zgody przez kierownika i wprowadzeniu niezbędnych zabezpieczeń niwelujących ryzyko zakażenia.

Pracownik medyczny objęty ograniczeniem może też wystąpić do kierownika z wnioskiem o zwolnienie go z ograniczenia. Może się spotkać z odmową, jeśli zwolnienie go z ograniczenia skutkowałoby problemami placówki z zapewnieniem opieki pacjentom z COVID-19.

Dla personelu medycznego, który w dalszym ciągu nie będzie mógł pracować w innych miejscach, zostaną utrzymane rekompensaty.

Rozporządzenie weszło w życie dzień po ogłoszeniu, czyli 24 lipca 2020 r.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP, KM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.