Lekarze domagają się dymisji wiceministra!

Marta Markiewicz
opublikowano: 03-04-2020, 21:57
aktualizacja: 03-04-2020, 22:15

Naczelna Rada Lekarska domaga się od premiera Mateusza Morawieckiego zdymisjonowania wiceministra zdrowia - Waldemara Kraski. Wszystko przez wypowiedzi wiceministra, w których sugerował brak roztropności wśród personelu medycznego pracującego na pierwszej linii frontu COVID19.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zdaniem środowiska lekarzy granice swobody wypowiedzi zostały przez wiceministra zdrowia przekroczone. Chodzi o wypowiedź, w której wiceminister odniósł się do danych związanych z liczbą zakażonych koronawirusem osób pracujących w placówkach medycznych (CZYTAJ: Liczba lekarzy i pielęgniarek zakażonych COVID-19). W rozmowie na antenie radiowej Trójki wskazał, że na wysoki odsetek zakażonego personelu składa się wiele czynników m.in. to, że "procedury, które są wprowadzone w służbie zdrowia czasem są bagatelizowane przez pracowników".

Zobacz więcej

Katarzyna Czerwińska / Kancelaria Senatu (CC BY-NC-ND 2.0)

We wniosku do Mateusza Morawieckiego prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zwróciło uwagę, że powodem "jest niegodna Sekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia, i niegodna lekarza, wypowiedź" sugerująca, że niektórzy - zwłaszcza starsi - pracownicy medyczni cechują się nonszalancją w podejściu do tych procedur.

"Minister Waldemar Kraska zarzucił wreszcie, że część środowiska medycznego w ogóle nie wie o istnieniu procedur związanych z epidemią koronawirusa"- wskazuje NIL.

Samorząd podkreślił, że główną przyczyną zakażeń personelu medycznego są skrajne niedobory środków ochrony osobistej w większości placówek ochrony zdrowia w Polsce.

"Tego rodzaju stwierdzenia nie tylko obrażają wszystkich lekarzy, którzy stoją na pierwszej linii walki z koronawirusem, ale także szkodzą interesowi społecznemu, zawierają bowiem niepopartą faktami sugestię, że lekarze i inni pracownicy medyczni przyczyniają się do zakażania swoich pacjentów"- oceniają władze izby lekarskiej.

Zdaniem prezydium NIL w dobie epidemii koronawirusa wszystkim pracownikom medycznym zaangażowanym w opiekę nad pacjentami potrzebne jest wsparcie, życzliwość i poszanowanie dla ich ciężkiej pracy.

"Musimy uczciwie powiedzieć, że w ostatnich dniach spotykamy się z wielką ofiarnością i życzliwością ludzi oraz otrzymujemy ogromne wsparcie z wielu stron – począwszy od naszych pacjentów i ich rodzin, na mediach skończywszy. Nie do przyjęcia dla samorządu lekarskiego jest sytuacja, w której wysokiej rangi przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia w takich trudnych czasach próby dla systemu ochrony zdrowia formułuje pod adresem lekarzy oraz wszystkich pozostałych profesjonalistów medycznych niczym niepoparte zarzuty niewiedzy, nonszalancji i narażania na szwank zdrowia pacjentów"- czytamy w komunikacie NIL.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.