Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

Lekarze chorób zakaźnych: tylko metoda „kija i marchewki” rozrusza szczepienia

Opublikowano:

Fot. iStock

W Polsce największe piki wzrostu szczepień przeciw COVID-19 wystąpiły wtedy, gdy poza kolejnością zaczęli szczepić się celebryci, a szczepionki stały się „towarem deficytowym” oraz gdy wprowadzono paszporty covidowe, które ułatwiały podróżowanie. Jedynie metoda „kija i marchewki” zdynamizuje szczepienia - twierdzą lekarze zakaźnicy.

Czytaj więcej o:

Koronawirus SARS-CoV-2Choroby zakaźneSzczepienia

Jacek Wykowski


- Choć w Polsce to mało realne, powinniśmy zmierzać do tego, co zrobili Francuzi i Włosi, czyli do wykorzystania potencjału certyfikatów covidowych przy wejściach do pomieszczeń zamkniętych - kin, restauracji, galerii handlowych. Nie nazywałbym tego obostrzeniami dla niezaszczepionych, a ulgami dla zaszczepionych - mówi portalowi pulsmedycyny.pl prof. Robert Flisiak, szef Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku oraz prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.

Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!

Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


GIS: we wrześniu przeciw grypie zaszczepiło się ponad 700 tys. osób

Profilaktyka

We wrześniu zarejestrowano ponad 700 tys. szczepień przeciwko grypie - poinformował w czwartek 1 października Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski. Dodał, że w wielu...