Lekarze
Lekarz tymczasowo aresztowany pod zarzutem zabójstwa. NIL interweniuje
Opublikowano: Aktualizacja:
Lekarz podejrzany o popełnienie błędu medycznego został tymczasowo aresztowany pod zarzutem zabójstwa. Fot. Adobe Stock
Zdecydowany sprzeciw budzi fakt, że w sprawie, której istotą jest ocena, czy lekarz zachował standardy należytej staranności i działał zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej, prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Różnica między ewentualnym błędem medycznym fachowego pracownika medycznego a zabójstwem jest ogromna - podkreśla samorząd lekarski.
EG/PAP
Chodzi o zdarzenie, do którego doszło w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wielkopolskim.
Doniesienie do prokuratury złożył inny lekarz
Lekarz podejrzany o popełnienie błędu medycznego został tymczasowo aresztowany pod zarzutem zabójstwa. Aresztowany to lekarz z Ukrainy - Andrii K., od dwóch lat rezydent w gorzowskim szpitalu. W styczniu tego roku pod jego opiekę trafił ponad 80-letni pacjent w stanie bardzo ciężkim z powodu zatoru tętnicy krezkowej, z zawałem nerki i śledziony, z niedokrwieniem obu kończyn dolnych. Mężczyzna zmarł na stole operacyjnym. Lekarz stwierdził zgon i odłączył pacjenta od aparatury. Powołana w szpitalu komisja stwierdziła, że decyzja ta była słuszna. Doniesienie do prokuratury miał złożyć inny lekarz z tej samej placówki.
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zwróciło się do Prokuratora Generalnego oraz do Prokuratora Krajowego o niezwłoczne objęcie nadzorem postępowania przygotowawczego w sprawie karnej dotyczącej tego zdarzenia ze względu na “katastrofalne skutki społeczne”, jakie sprawa ta może wywołać dla środowiska lekarzy i dla ich pacjentów.
“Zdecydowany sprzeciw samorządu lekarskiego budzi fakt, że w sprawie, której istotą jest ocena, czy lekarz zachował standardy należytej staranności i działał zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej, prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Różnica między ewentualnym błędem medycznym fachowego pracownika medycznego a zabójstwem jest ogromna i nie można dopuszczać do jej zacierania. Stawianie na równi podejrzenia popełnienia błędu medycznego z zarzutem zabójstwa podważa zaufanie pacjentów, czyli fundament, na którym zbudowany jest cały system ochrony zdrowia” - podkreśla NRL.
Zdaniem samorządu zdarzenie powinno zostać dokładnie wyjaśnione, jednak z uwagi na charakter tej sprawy konieczny jest stały nadzór Prokuratora Generalnego i Prokuratora Krajowego.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Pierwsza kara pieniężna za leczenie boreliozy metodą ILADS
Czytaj więcej
Klencki o zmianach w rezydenturach: Nie chcemy zrobić z lekarzy „chłopów pańszczyźnianych”
Kształcenie
Zarzut, że chcemy zrobić z rezydentów „chłopów pańszczyźnianych”, jest daleko idącym uproszczeniem – mówi „Pulsowi Medycyny” Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie...
Udostępnij artykuł: