Lekarze
Lekarz, polityk, menedżer, czyli kto na "gorący fotel" ministra zdrowia?
Opublikowano: Aktualizacja:
Fot. Jacek Wykowski
Minister zdrowia powinien być wytrawnym znawcą systemu ochrony zdrowia. Dobrze by było, żeby wywodził się ze środowiska medycznego — wtedy najlepiej będzie wiedział, z czym ono się mierzy. Jeszcze lepiej, gdyby miał doświadczenie w zarządzaniu lecznicą, a jakby mógł dodatkowo liczyć na wsparcie ze strony obozu rządzącego, to może jeszcze nie byłby przepis na sukces, ale przynajmniej promyk nadziei, że ma szansę na realizację swojej wizji zdrowia. Czy taki kandydat istnieje?
Katarzyna Lisowska, Katarzyna Matusewicz
Dwa tygodnie po wyborach i wciąż niewiele wiemy o tym, jak będzie wyglądał przyszły rząd. Zupełnie nie widać, w czyje ręce “wpadnie” ochrona zdrowia. I to określenie wydaje się trafne, bo wygląda na to, że od tego resortu partie polityczne odganiają się jak od namolnej muchy.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Klencki o zmianach w rezydenturach: Nie chcemy zrobić z lekarzy „chłopów pańszczyźnianych”
Kształcenie
Zarzut, że chcemy zrobić z rezydentów „chłopów pańszczyźnianych”, jest daleko idącym uproszczeniem – mówi „Pulsowi Medycyny” Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie...
Udostępnij artykuł: