Lekarz musi informować o stwierdzonej przemocy w rodzinie

Sławomir Molęda
opublikowano: 09-03-2011, 00:00

Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie nakłada na lekarzy szczególny obowiązek powiadamiania o przestępstwach w tym zakresie. Obowiązek ten jest niezależny od społecznego obowiązku powiadomienia o popełnieniu przestępstwa, jaki ciąży na każdym obywatelu. Niedopełnienie go, w odróżnieniu od obowiązku społecznego, może pociągać za sobą określone konsekwencje prawne. ;

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Obowiązek powiadomienia o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ciąży na każdym, kto się o nim dowie. Dotyczy on lekarzy w takim samym stopniu, jak wszystkich innych obywateli. Jest to obowiązek społeczny, z którego nikt nie jest rozliczany, więc niedopełnienie go nie grozi żadnymi konsekwencjami. Inaczej jest w przypadku przestępstw z użyciem przemocy w rodzinie. Obowiązek niezwłocznego zawiadomienia policji lub prokuratury o podejrzeniu popełnienia takiego przestępstwa został przypisany osobom, które powzięły o nim podejrzenie w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych lub zawodowych. Takie sformułowanie przepisu umożliwia wyciągnięcie konsekwencji służbowych lub zawodowych wobec lekarzy, którzy nie dopełnią tego obowiązku.

Naruszenie praw i dóbr osobistych

Pod pojęciem przemocy w rodzinie rozumie się wszelkie umyślne naruszenia praw lub dóbr osobistych w gronie rodzinnym, które powodują szkody na zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołują cierpienia lub krzywdy. Chodzi w szczególności o narażenia życia, zdrowia, godności, nietykalności cielesnej, wolności, w tym seksualnej itp. Do członków rodziny, oprócz osób najbliższych, zalicza się również osoby zamieszkujące lub gospodarujące wspólnie jak rodzina. Obowiązek powiadomienia o przemocy w rodzinie dotyczy więc wyłącznie przestępstw umyślnych, powodujących szkody na osobie, które popełnione zostaną w rodzinie. W tym obrębie ogranicza się ponadto, podobnie jak obowiązek społeczny, do przestępstw ściganych z urzędu. Nie dotyczy tych, których ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego lub z oskarżenia prywatnego.

Wytyczenie granicy, do której sięga omawiany obowiązek, może w praktyce sprawić sporo trudności. W przypadku przestępstw przeciwko zdrowiu ścigane z urzędu są wszelkie ciężkie uszczerbki na zdrowiu, takie jak: pozbawienie wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia; spowodowanie ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej, długotrwałej lub realnie zagrażającej życiu albo spowodowanie trwałej choroby psychicznej, trwałej niezdolności do pracy lub trwałego istotnego zeszpecenia, lub zniekształcenia ciała. Inne naruszenia czynności narządów ciała lub spowodowanie rozstroju zdrowia podlegają ściganiu z urzędu pod warunkiem, że trwają dłużej niż 7 dni. Jeżeli trwają krócej, to ich ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

To dość klarowne rozróżnienie uległo ostatnio drobnej zmianie w związku z zaostrzeniem przepisów o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Nowelizacja ustawy rozciągnęła ściganie z urzędu także na przypadki krótkotrwałego naruszenia czynności narządów ciała lub rozstroju zdrowia, ale tylko w stosunku do osób najbliższych, zamieszkujących razem ze sprawcą. Obowiązek powiadomienia o przemocy w rodzinie objął także te przypadki.

Akcja „Niebieska Karta”

Naruszenia czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia należy odróżniać od wyraźnych nawet śladów uderzeń lub stosowania kar cielesnych, które nie pociągają za sobą ujemnych skutków zdrowotnych. Naruszenia nietykalności cielesnej nie stanowią bowiem przestępstw ściganych z urzędu. Wprawdzie świadczą one o występowaniu przemocy w rodzinie, jeżeli jednak ich nasilenie lub częstotliwość występowania nie wskazują na znęcanie się, to obowiązek zawiadomienia organów ścigania ich nie obejmuje.
Jeśli lekarz nie chce pozostawać obojętny wobec przypadków przemocy w rodzinie, które nie podlegają ściganiu z urzędu, to może wszcząć procedurę „Niebieskie Karty”. Formularze te dokumentują przypadki przemocy i służą koordynacji działań przedstawicieli pomocy społecznej, gminnych komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, policji, oświaty i ochrony zdrowia. Wzory formularzy i szczegóły procedury zostaną opublikowane przez Radę Ministrów w drodze rozporządzenia.

Warto pamiętać, że ofierze przemocy w rodzinie przysługuje bezpłatna pomoc w formie poradnictwa medycznego, badania lekarskiego w celu ustalenia przyczyn i rodzaju uszkodzeń ciała związanych z użyciem przemocy oraz wydania zaświadczenia lekarskiego w tym przedmiocie. Wzór takiego zaświadczenia określa rozporządzenie ministra zdrowia z 22 października 2010 r. (Dz.U. nr 201, poz. 1334). Koszty jego wydania finansowane są przez Narodowy Fundusz Zdrowia.



PODSTAWA PRAWNA
1) art. 2, 3, 9d i 12 ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie;
2) art. 304 § 1 i 2 Kodeksu postępowania karnego;
3) art. 115 § 11, art. 156, 157, 207 i 217 Kodeksu karnego.

Odpowiedzialność zawodowa

*Do 1 sierpnia 2010 r. obowiązkowi zawiadomienia podlegały tylko podejrzenia powzięte w związku z wykonywaniem zadań służbowych. Obowiązek ten dotyczył więc lekarzy, którzy pozostawali w stosunku służby lub pracy. Nie dotyczył tych, którzy wykonywali zawód w sposób samodzielny. Rozciągnięcie obowiązku na zadania zawodowe sprawiło, że objął on wszystkich lekarzy.

*Konsekwencje służbowe w przypadku niedopełnienia omawianego obowiązku mogą zostać wyciągnięte przez przełożonych lekarza w drodze postępowania dyscyplinarnego. Konsekwencje zawodowe może wyciągać izba lekarska, pociągając lekarza do odpowiedzialności zawodowej.

*Zainteresowane egzekwowaniem tego obowiązku powinny być zwłaszcza instytucje państwowe i samorządowe, na których, poza obowiązkiem powiadamiania o przestępstwach ściganych z urzędu, spoczywa obowiązek zabezpieczania śladów i dowodów przestępstwa.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.