Lek. Michał Sutkowski: Konieczne jest zwiększenie świadomości zdrowotnej Polaków

Rozmawiała Monika Majewska
opublikowano: 09-03-2021, 18:54

„Polacy o zdrowiu wiedzą bardzo mało. Wygrywa medycyna magiczna, szeptana, a nie medycyna naukowa, akademicka, kliniczna. Marzę o powstaniu programu, który wręcz pozytywistycznie będzie odpowiadał na potrzebę edukowania społeczeństwa w zakresie zdrowia” – stwierdza lek. Michał Sutkowski, z którym rozmawiamy o tym, w jaki sposób należy podnosić świadomość zdrowotną Polaków i jaką w tym rolę powinny odgrywać media.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Lek. Michał Sutkowski
Archiwum

Łączy pan pracę dydaktyczną z działalnością społeczną, jest dyrektorem NZOZ-u, prezesem Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, rzecznikiem prasowym Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce. Ponadto częstym komentatorem medycznym w mediach. Jak udaje się łączyć tak wiele różnych funkcji, zwłaszcza w dobie pandemii COVID-19?

Rzecznikiem prasowym Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce - najstarszej organizacji lekarzy rodzinnych w kraju - jestem od 2015 r. W mediach działam od 6 lat. Ponadto jestem prodziekanem ds. rozwoju Wydziału Medycznego Uczelni Łazarskiego. Udzielam się także społecznie i charytatywnie. Rok epidemii COVID-19 był rokiem niewiarygodnej intensywności. Wszystkie te obowiązki trzeba było wpiąć w kalendarz medialny i bardzo go zintensyfikować. Jednak najważniejsze są nie sprawowane funkcje, ale cele, które tym działaniom przyświecają.

Na początku epidemii COVID-19 trzeba było prostym językiem przekazać ludziom podstawową wiedzę o koronawirusie SARS-CoV-2. Jednak wówczas niewiele było o nim wiadomo. Trzeba było „wziąć na barki” informacje nie zawsze sprawdzone, które później w większości przypadków się potwierdzały. Początek epidemii: uczenie mycia rąk, zakładania maseczek itp. będę pamiętał jako coś niewiarygodnego i wpisującego się w moją idée fixe, w moją pewnego rodzaju „misję” edukacji społecznej. Nie podejmuję jej sam. Nagrodę promotora wiedzy odbieram jako nagrodę dla całej grupy wielu wspaniałych lekarzy, z którymi miałem okazję spotykać się w 2020 r. w mediach i rozmawiać o epidemii COVID-19.

Jak pan ocenia świadomość społeczną dotyczącą zdrowia? Jakie działania edukacyjne są potrzebne, by ją zwiększyć?

Marzę o powstaniu programu edukacyjnego, w którym specjaliści będą mogli więcej mówić na temat zdrowia, nie tylko w kontekście epidemii COVID-19. Planowałem taką akcję edukacyjną zorganizować we współpracy z polskimi mediami, ale zawsze wygrywały sprawy bieżące. Obecnie jest to epidemia COVID-19. Siłą rzeczy trzeba poświęcać czas medialny na epidemię COVID-19. To jest oczywiste, ale z drugiej strony trzeba budować przekaz edukacyjny dotyczący zdrowia także w kontekście niecovidowym.

Polacy o zdrowiu wiedzą bardzo mało, wygrywa medycyna magiczna, szeptana, a nie medycyna naukowa, akademicka, kliniczna. Widzę też, również podczas pandemii, skłonność do samoleczenia, która jest zbyt duża w stosunku do możliwości samoleczenia. Nawet wykształconych Polaków nikt nie uczył medycyny, biologii ludzkiego ciała, procesów fizjologicznych. Dlatego właśnie marzę o powstaniu programu, który wręcz pozytywistycznie będzie odpowiadał na potrzebę edukowania Polaków tym zakresie.

Jednak nie może to być program siermiężny, bez nowoczesnych technologii. Powinien to być program, w którym grupa ekspertów mówiłaby o medycynie przystępnym językiem, w sposób bardzo przyswajalny dla każdego z nas, zarówno starszego, jak i młodszego. Program, który ma prostą formę, jest skierowany do szerokiej publiczności. W Polsce taki pomysł nie jest w pełni realizowany, choć pierwsze jaskółki tę wiosnę powoli zaczynają czynić. Może uda się to wykonać.

Moim zdaniem, trud edukacji społeczeństwa w zakresie zdrowia powinny podjąć media. Medycyna może odgrywać rolę koła zamachowego oglądalności telewizyjnej, medialnej, a także różnych procesów społecznych. Wiele działań zaczyna się od medycyny, a kończy na globalnych inicjatywach.

Czy media zdały egzamin z przekazywania społeczeństwu informacji o koronawirusie SARS-CoV-2 i epidemii COVID-19?

Jestem zbudowany bardzo rzetelnym dziennikarstwem mediów tradycyjnych. W większości przypadków przekaz tych mediów – mimo ich różnych linii politycznych, społecznych – był obiektywny, merytoryczny, nie epatujący tak bardzo grozą i strachem. Poza nielicznymi wyjątkami spotkałem się z bardzo rzeczowym podejściem do tematu epidemii COVID-19 z ich strony.

Jednak w dobie epidemii COVID-19 ogromnym minusem są media społecznościowe. Jestem zniesmaczony tym, co się dzieje w głowach niektórych osób, które komentują w Internecie. Powielanie stereotypów, bzdur o braku pandemii, o chipach w szczepionkach przeciw COVID-19, a także wyzwiska i hejt pod adresem lekarzy są czymś niebywałym. Dla mnie jest to przede wszystkim zjawisko psychologiczno-socjologiczne z gatunku traumatycznych. Moim zdaniem, potrzebne są regulacje, najlepiej na poziomie globalnym, umożliwiające podjęcie działań w stosunku do osób, które stosują mowę nienawiści w Internecie. Można rozmawiać, ale nie takim tonem. Nie można posuwać się do stosowania wyzwisk, do chamstwa. Te media, ich użytkownicy, dramatycznie nie zdały egzaminu w czasie epidemii COVID-19.

Czy mimo licznych obowiązków, znajduje pan czas na życie prywatne, realizację swoich pasji?

Staram się bardzo dobrze organizować swój czas zawodowy, co nie jest łatwe. Pomagają mi w tym moi współpracownicy. Z powodu intensywnej działalności zawodowej i społecznej nie mam zbyt wiele czasu na życie prywatne. Jednak gdy tylko mogę, staram się oddawać swojej pasji, jaką jest bieganie. Biegam całe życie, spełniam się jako maratończyk. Bieganie jest jedyną formą relaksu, na którą pozwalam sobie w czasie epidemii.

O KIM MOWA

Lek. Michał Sutkowski jest specjalistą medycyny rodzinnej i chorób wewnętrznych, prezesem Warszawskiego Oddziału Terenowego Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce (KLRwP), rzecznikiem prasowym KLRwP, dyrektorem NZOZ „Medycyna Rodzinna”, prodziekanem ds. rozwoju Wydziału Medycznego Uczelni Łazarskiego, współzałożycielem i ekspertem Medycznej Racji Stanu.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.