Leczenie personalizowane: zaawansowany rak piersi HR+/HER2-

opublikowano: 26-11-2021, 11:35

Możliwość stosowania personalizowanych terapii w onkologii pozwala na osiąganie coraz lepszych wyników leczenia. Jeszcze kilkanaście lat temu zaawansowany rak piersi oznaczał nieuchronny wyrok. Dziś coraz częściej podkreśla się, że ten nowotwór poddaje się leczeniu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dane epidemiologiczne wskazują, że 6 proc. kobiet z nowo rozpoznanym rakiem piersi ma jego postać uogólnioną. U pozostałych ryzyko wystąpienia choroby rozsianej, po leczeniu radykalnym wczesnego raka piersi, zależy od wyjściowego zaawansowania choroby, biologii nowotworu, a także zastosowanych metod leczenia.
iStock

Dziś u dużej części chorych na raka piersi możliwe jest stosowanie leczenia personalizowanego, ukierunkowanego na cele molekularne, które poprawia wyniki leczenia. Lepsze poznanie biologii nowotworu umożliwia wprowadzenie nowych leków, a jednocześnie ogranicza konieczność stosowania chemioterapii¹.

W przypadku pacjentek chorych na zaawansowanego raka piersi, celem leczenia jest wydłużenie ich życia i poprawa jego jakości. Systemowe i miejscowe metody leczenia u części pacjentek pozwalają uzyskać wieloletnie przeżycia².

Rak piersi - najczęstszy nowotwór wśród Polek

Dane Krajowego Rejestru Nowotworów wskazują, że w Polsce w 2018 r. wykryto 19 023 nowe przypadki raka piersi³. W populacji kobiet ten rak jest najczęściej rozpoznawanym nowotworem złośliwym (stanowi ok.20 proc. wszystkich rozpoznań nowotworowych⁴). Szacuje się, że u 70-75 proc. chorych występuje typ raka piersi hormonozależny⁵.

Dane epidemiologiczne wskazują, że 6 proc. kobiet z nowo rozpoznanym rakiem piersi ma jego postać uogólnioną⁶. U pozostałych ryzyko wystąpienia choroby rozsianej, po leczeniu radykalnym wczesnego raka piersi, zależy od wyjściowego zaawansowania choroby, biologii nowotworu, a także zastosowanych metod leczenia.

Pogłębiona diagnostyka umożliwia terapię celowaną w raku piersi

Podstawą do stosowania nowoczesnych, ukierunkowanych na cele molekularne terapii jest precyzyjne rozpoznanie nowotworu. Dziś informacja, że pacjentka choruje na zaawansowanego raka piersi nie jest już wystarczająca. U chorej należy wykonać biopsję gruboigłową, co pozwoli na dokładne określenie podtypu biologicznego nowotworu i otwiera drogę do terapii personalizowanych⁷.

– Podstawą do stosowania leczenia personalizowanego jest odpowiednia diagnostyka. To dziś reguła w leczeniu wszystkich nowotworów, nie tylko raka piersi. Przez ostatnie dziesiątki lat udoskonalano techniki diagnostyczne w zakresie patomorfologii, rozwijała się immunohistochemia, która na etapie stawiania rozpoznania pozwala doprecyzować rodzaj nowotworu, a także diagnostyka molekularna. Dzięki rozwiniętym technikom diagnostycznym, obecnie jesteśmy w stanie, w odpowiedzi na ustalone rozpoznanie, dobierać leczenie na miarę konkretnej pacjentki - tłumaczy dr n. med. Beata Jagielska, prezes Stowarzyszenia Polska Koalicja Medycyny Personalizowanej.

Leczenie dla pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi dostępne w programie lekowym

Znaczącą rolę w wydłużeniu życia pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi odgrywa w ostatnich latach terapia hormonalna, stosowana zarówno w chorobie nawrotowej, jak i w nowo rozpoznanych przypadkach. Hormonoterapia jest wykorzystywana zazwyczaj u pacjentek po menopauzie, ale też w leczeniu u młodszych chorych, u których sztucznie została wywołana menopauza. Hormonoterapia może być stosowana w monoterapii, a także w leczeniu skojarzonym z lekami ukierunkowanymi na cele molekularne, co zgodnie z aktualnymi zaleceniami ESMO jest postępowaniem z wyboru w pierwszej linii leczenia zaawansowanego hormonozależnego HER2-ujemnego raka piersi⁸.

Program lekowy B.9 od niedawna umożliwia użycie u pacjentek z zaawansowaną postacią raka piersi skojarzonej terapii z wykorzystaniem inhibitorów CDK4/6⁹. Jest to leczenie personalizowane, ukierunkowane na biologiczny podtyp nowotworu.

Od lat prowadzone badania nad biologią raka piersi pokazują, że sam podtyp biologiczny nowotworu nie jest czynnikiem determinującym rokowanie pacjentki i możliwości terapii. W ostatnim czasie odkrywa się coraz więcej mutacji występujących w genomie zarówno zdrowych jak i kancerogennych komórek, które mają wpływ na odpowiedź na leczenie i rokowania pacjentek.

– Stwierdzenie, że możliwości personalizacji terapii u chorych na zaawansowanego raka piersi powstały dopiero teraz, jest nie do końca słuszne. Pierwszym leczeniem personalizowanym stosowanym u tych chorych była hormonoterapia ukierunkowana na obecność receptorów estrogenowych i progesteronowych. Drugim istotnym przełomem w leczeniu chorych na raka piersi było odkrycie receptora HER2 i w następstwie tego stworzenie cząsteczki trastuzumabu, która blokowała ten receptor. Następnie do terapii pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi włączono pertuzumab. Linia personalizowanego leczenia z zastosowaniem tych cząsteczek, ukierunkowana na blokadę receptora HER2, rozwijała się przez wiele lat. Stosunkowo niedawnym odkryciem jest mutacja genu PIK3CA. Jest to kolejny, zupełnie inny kierunek leczenia chorych na raka piersi - wskazuje onkolog.

Obciążająca mutacja PIK3CA

W odniesieniu do pacjentek z rakiem piersi HR+/HER2- opisana została mutacja PIK3CA, która wpływa na nadmierną aktywację PI3K i odpowiada za hormonooporność oraz niekorzystne rokowanie. Mutację PIK3CA stwierdza się u ok. 40 proc. pacjentek chorych na hormonozależnego HER2-ujemnego raka piersi¹⁰.

– Badanie molekularne pozwalające potwierdzić lub wykluczyć obecność mutacji PIK3CA jest w zasięgu możliwości polskich diagnostów. Oczywiście, musi być ono przeprowadzane przez wyspecjalizowane laboratoria, które posługują się określonymi technikami diagnostycznymi. Niezwykle ważne jest także, aby wykonywała je osoba doświadczona, wyspecjalizowana w przeprowadzaniu badań molekularnych w określonej technologii. Doświadczenie diagnosty i stosowanie odpowiedniej techniki gwarantuje bowiem poprawny wynik - ocenia dr Jagielska.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Jak wyjaśnia specjalistka, szlak PI3K to centralny szlak onkogenny. - Jego zadaniem jest regulacja proliferacji oraz metabolizmu komórek, wpływa on także na ich wzrost, przeżycie i apoptozę. Wiadomo, że konstytutywna aktywacja sygnalizacji PI3K jest krytycznym krokiem w pośredniczeniu w transformacyjnym potencjale onkogenów i supresorów nowotworów w wielu typach nowotworów, w tym także w zaawansowanym raku piersi, z PI3K jako onkogennym czynnikiem napędzającym szlak PI3K/Akt/mTOR - mówi dr Jagielska.

Na niewłaściwą indukcję aktywności szlaku PI3K mogą wpływać takie czynniki, jak:

  • zmiany genetyczne w receptorach kinaz tyrozynowych (RTK),
  • mutacje utraty funkcji w genach supresorowych (takich jak PTEN),
  • mutacje w PIK3CA (gen kodujący PI3Kα).

Narzędzia walki dobrane do wroga

Badania pokazują, że mutację PIK3CA wykrywa się u 36 proc. pacjentek w populacji chorujących na raka piersi (niezależnie od podtypu biologicznego nowotworu). Natomiast w populacji pacjentek z podtypem HR+/HER2- mutacja PIK3CA jest obecna wg niektórych źródeł u nawet do 40-45 proc. chorych¹⁰′¹¹.

– Rozpoznanie mutacji PIK3CA pozwala nam zaordynować u chorej odpowiednie leczenie. Wiemy, że leczenie to może być i jest skuteczne w określonej grupie pacjentek. Ma ono także zdecydowanie inny, bardziej akceptowalny profil działań niepożądanych w porównaniu do klasycznej chemioterapii - tłumaczy dr Jagielska

W jej ocenie, niezwykle ważny w praktyce onkologa jest fakt, że mutacja PIK3CA nie jest mutacją dziedziczną.

– Jest to mutacja nabyta, która może wystąpić u chorej w każdym momencie życia. Należy zatem pamiętać, że w przypadku nawrotu choroby warto powtórzyć badania molekularne i wykonać test w kierunku obecności tej mutacji. To, że nie stwierdzono jej u chorej w przeszłości, nie oznacza, że w danym momencie nie zostanie ona zdiagnozowana - wskazuje onkolog.

Skuteczność kliniczną leczenia celowanego nakierowanego na mutację PIK3CA sprawdzono w badaniu SOLAR-1, przeprowadzonym w grupie pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi o podtypie biologicznym HR+/HER2-. Badanie to było podstawą do rejestracji leczenia celowanego alpelisybem.

U pacjentek, u których stwierdzono mutację PIK3CA w komórkach nowotworowych, wytwarzana jest nieprawidłowa postać enzymu PI3K, która stymuluje komórki nowotworowe do podziałów i niekontrolowanego wzrostu. Alpelisyb blokuje działanie nieprawidłowego enzymu PI3K, a tym samym zmniejsza wzrost i rozprzestrzenianie się nowotworu.

Terapia skojarzona z wykorzystaniem alpelisybu w połączeniu z fulwestrantem została zarejestrowana w 2019 r. przez Amerykańską Agencję Leków (FDA), a w 2020 r. przez Europejską Agencję Leków (EMA). W Polsce trwają prace nad możliwością refundacji tej metody leczenia.

Personalizacja leczenia pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi nie odnosi się jedynie do samej terapii farmakologicznej. Aby mogło do niej dojść, niezbędne jest wczesne ustalenie pełnego rozpoznania, które daje podstawę do wyboru odpowiedniego leczenia. Chore na zaawansowanego raka piersi wskazują nie tylko na potrzebę dostępu do nowoczesnych terapii, ale także do edukacji oraz okazania wsparcia im i ich rodzinom.

Piśmiennictwo:

  1. B. Więckowska (red.), Proces leczenia w Polsce – analizy i modele, Tom I: Onkologia, Ministerstwo Zdrowia, s. 143 – 144, http://kolegia.sgh.waw.pl/pl/KES/struktura/IGS-KES/struktura/KUS/publikacje/Documents/2015_3_onkologiapl20150210.pdf#page=144 [data dostępu: 13.10.2021]
  2. J. Jassem, M. Krzakowski (red.), Rak piersi, Praktyczny Przewodnik dla Lekarzy, Via Medica, Gdańsk 2019, s. 242.
  3. Krajowy Rejestr Nowotworów, raport dostępny na stronie: http://onkologia.org.pl/raporty/ [data dostępu 13.10.2021].
  4. J. Jassem, M. Krzakowski (red.), Rak piersi, Praktyczny Przewodnik dla Lekarzy, Via Medica, Gdańsk 2019, s. 210.
  5. S. Dębska, P. Potemski, Leczenie hormonalne chorych na raka piersi z nadekspresją receptora HER2, „Onkologia w praktyce klinicznej”, t. 6, nr 6 2010, s. 302.
  6. J. O’Shaughnessy, Extending Survival with Chemotherapy in Metastatic Breast Cancer, The Oncologist 2015, t. 10, s. 20
  7. J. Jassem, M. Krzakowski (red.), Rak piersi, Praktyczny Przewodnik dla Lekarzy, Via Medica, Gdańsk 2019, 86-88, s. 211.
  8. ESMO, Rak Piersi. Przewodnik ESMO dla pacjentów, s. 5-6, https://www.esmo.org/content/download/237348/3986262/1/PL-Rak-Piersi-Przewodnik-dla-Pacjent%C3%B3w.pdf [data dostępu: 14.09.2021]
  9. Program lekowy B.9, Ministerstwo Zdrowia, https://www.gov.pl/attachment/abb3ec75-32cb-45f6-8f8d-393ca122e222 [data dostępu: 13.10.2021]
  10. Alpelisib for PIK3CA-Mutated, Hormone Receptor–Positive Advanced Breast Cancer, “The New England Journal of Medicine” 2019, https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/nejmoa1813904 [data dostępu: 13.10.2021].
  11. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, Piqray (alpelisyb) we wskazaniu: leczenie kobiet po menopauzie oraz mężczyzn z miejscowo zaawansowanym lub rozsianym rakiem piersi HR-dodatnim, HER2-ujemnym z mutacją PIK3CA, s. 13. https://bipold.aotm.gov.pl/assets/files/wykaz_tli/RAPORTY/2020_015.pdf [data dostępu: 13.10.2021]

PL2111183403

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Oprac. Monika Rachtan. Materiał powstał we współpracy z Novartis

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.