Leczenie nadciśnienia tętniczego w dobie pandemii: co jest kluczowe?

EK
opublikowano: 27-08-2021, 13:51
aktualizacja: 31-08-2021, 12:59

Pandemia COVID-19 sprawiła, że ryzyko sercowo-naczyniowe polskich pacjentów uległo zmianie, pogorszyła się kontrola ciśnienia tętniczego. Podstawowym celem leczenia pacjenta z nadciśnieniem jest zmniejszenie śmiertelności oraz globalnego ryzyka powikłań sercowo-naczyniowych i nerkowych. Jeśli sytuacja kliniczna tego wymaga, nie należy zwlekać ze zmianą lub intensyfikacją terapii.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pandemia wpłynęła negatywnie na styl życia Polaków: zmniejszyła się aktywność fizyczna, a zwiększyła ilość spożywanych kalorii. Badania pokazują, że w czasie minionego 1,5 roku wzrosła masa ciała przeciętnego Polaka, a wzrost wagi odbija się niekorzystnie na kontroli ciśnienia.

- Każdy wzrost wartości ciśnienia tętniczego przekłada się niekorzystnie na ryzyko sercowo-naczyniowe – zwraca uwagę dr hab. n. med. prof. inst. Piotr Dobrowolski, sekretarz Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego.

Ważny algorytm postępowania w terapii nadciśnienia tętniczego

Dzięki teleporadom i systemowi e-recept pacjenci mieli możliwość kontynuowania terapii hipotensyjnej. Jednak, aby poprawić kontrolę ciśnienia kluczowe jest stosowanie się do wytycznych ESC/ESH z 2018 r. i wytycznych PTNT z 2019 r.

- W trudnym czasie pandemii potrzebny jest jasny i prosty algorytm postępowania. Wytyczne pokazują, jak powinna wyglądać strategia farmakoterapii hipotensyjnej – mówi prof. Aleksander Prejbisz, prezes PTNT.

Wytyczne wskazują, że w ciągu trzech miesięcy od rozpoczęcia terapii hipotensyjnej powinniśmy uzyskać docelowe wartości CT u pacjenta. Jak to osiągnąć? Rekomendacje mówią, że leczenie NT należy zacząć od preparatu złożonego, opartego na dwóch lekach hipotensyjnych. Jeżeli to za mało, by osiągnąć docelowe wartości CT, to w drugim kroku leczenia należy intensyfikować terapię dołączając trzeci lek (preferowane SPC trójskładnikowe). Gdy ciśnienie nadal jest za wysokie, w trzecim kroku leczenia dodajemy czwarty lek.

Zastosowanie dwóch leków hipotensyjnych w jednym preparacie złożonym pozwala na uzyskanie kontroli ciśnienia u 70 proc. chorych na NT. Intensyfikacja leczenia i zastosowanie trzech leków (preferowana tzw. trójtabletka) pozwala na kontrolę ciśnienia u 80 proc. pacjentów. Dołączenie czwartego leku hipotensyjnego (jako drugą tabletkę) pozwala na kontrolę CT u ponad 90 proc. chorych.

Ważne domowe pomiary ciśnienia

Specjaliści zwracają uwagę, że pacjenci powinni pamiętać o domowych pomiarach ciśnienia tętniczego.

– Dobrze wykonane pomiary pokażą nam, czy kontrola CT jest dobra. Jeżeli nie, zdobyta wiedza pozwoli na optymalizację leczenia z zastosowaniem preparatów złożonych – dodaje prof. Aleksander Prejbisz.

  • Jakich argumentów „pro” może użyć lekarz, by przekonać pacjenta, który nie chce słyszeć o zmianie dotychczas stosowanych leków, np. dwóch, trzech na jeden preparat typu SPC?
  • Jakie argumenty przemawiają za tym, że wybór konkretnej terapii hipotensyjnej to decyzja ogromnej wagi dla pacjenta?
  • Co w sytuacji, gdy pacjent ma nadciśnienie, ale i inne czynniki ryzyka, np. pali papierosy, jest otyły, ma zaburzenia lipidowe, cukrzycę, chorobę wieńcową. Czy w takiej sytuacji prosty algorytm z wytycznych to jednak nie za mało?

Więcej w programie „Pro&Kontra;”. Zapraszamy do oglądania!

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj
Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.