Leczenie nadciśnienia jest szczególnie ważne w czasie pandemii

Ewa Kurzyńska. Materiał partnera
opublikowano: 10-09-2020, 13:29

Blisko 10 mln dorosłych Polaków cierpi na nadciśnienie tętnicze (NT) – wynika z danych NFZ z 2018 r. Zbyt wysokie ciśnienie to najważniejszy czynnik ryzyka udaru mózgu. Nawet 80 proc. chorych z takim rozpoznaniem ma NT. Mimo zagrożenia poważnymi powikłaniami, ponad jedna trzecia pacjentów z nadciśnieniem tętniczym przerywa zalecone leczenie zaledwie po pół roku, a po roku takich osób jest już około połowa (Chowdhury R. i in.: Eur. Heart J. 2013; 34(38): 2940-2948).

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Nadciśnienie tętnicze jest określane „cichym zabójcą”. Ponieważ zbyt wysokie ciśnienie krwi zwykle nie boli oraz nie daje innych, wyraźnych objawów, często brakuje nam motywacji, by regularnie je mierzyć, a w razie stwierdzenia choroby – systematycznie przyjmować leki zlecone przez lekarza.

Pacjenci z chorobami serca
stanowią grupę zwiększonego ryzyka zarażenia wirusem SARS-CoV-2, a ponadto są
obciążeni znacznie większą śmiertelnością w przebiegu COVID-19. Dotyczy
to m.in. chorych z niekontrolowanym nadciśnieniem tętniczym.
Zobacz więcej

Pacjenci z chorobami serca stanowią grupę zwiększonego ryzyka zarażenia wirusem SARS-CoV-2, a ponadto są obciążeni znacznie większą śmiertelnością w przebiegu COVID-19. Dotyczy to m.in. chorych z niekontrolowanym nadciśnieniem tętniczym. iStock

Nadciśnienie tętnicze to główny czynnik ryzyka chorób sercowo-naczyniowych

Jak podała w 2013 r. Światowa Organizacja Zdrowia, rocznie z powodu chorób sercowo-naczyniowych umiera 17 mln ludzi, z czego 9,4 mln zgonów następuje wskutek nadciśnienia, które jest głównym czynnikiem ryzyka wystąpienia zawału mięśnia sercowego i udaru mózgu.

Inne powikłania NT to:

  • niewydolność serca,
  • choroba tętnic obwodowych,
  • niewydolność nerek,
  • demencja,
  • uszkodzenie siatkówki
  • i pogorszenie wzroku.

W Polsce każdego dnia umiera ponad 450 osób z powodu chorób układu krążenia.

„Każde obniżenie ciśnienia o 5 mm Hg to redukcja ryzyka: udaru mózgu o 13 proc., niewydolności serca o 14 proc., choroby wieńcowej o 7 proc.” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Krzysztof Narkiewicz z Kliniki Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, powołując się na dane przedstawione podczas zakończonego niedawno kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Leki złożone pomagają w lepszej kontroli ciśnienia

Według danych WHO, co drugi pacjent nie przestrzega zaleceń terapeutycznych. Jak to wygląda w przypadku pacjentów z nadciśnieniem, sprawdzono w grupie 36 chorych ze szczególnie opornym NT. U każdego pacjenta zbadano stężenie leków. Okazało się, że tylko u 13,9 proc. wszystkie przyjmowane leki były powyżej granicy wykrywalności. Natomiast u 86,1 proc. przynajmniej jednej lek był w stężeniu poniżej granicy wykrywalności, a u 13,9 proc. badanych żaden z leków nie był wykrywalny (Florczak E., Kała M. i wsp., ESH 2014).

Kluczową rolę w każdej terapii odgrywa przestrzeganie lekarskich zaleceń terapeutycznych. Aby utrzymać ciśnienie w ryzach, większość pacjentów z NT musi przyjmować kilka leków dziennie. Im większa liczba tabletek, tym bardziej wzrasta ryzyko niestosowania się do wskazówek lekarza. Rozwiązaniem sprzyjającym przestrzeganiu zaleceń terapeutycznych mogą być leki złożone w postaci jednej tabletki.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Jak sprawdza się taka terapia? Widać to wyraźnie na przykładzie Hiszpanii, gdzie od lat wzrasta udział leków złożonych w terapii pacjentów z NT, co przekłada się na poprawę skuteczności leczenia. Według badania ENRICA z 2012 r., kontrolę ciśnienia u pacjentów z NT, leczonych przez lekarzy POZ w Hiszpanii, udało się osiągnąć u blisko połowy chorych. Przy czym 58 proc. zlecanych leków stanowiły leki złożone. Dla porównania: w 2003 r. leki złożone stanowiły 42 proc. stosowanych, a kontrolę NT osiągano u 38,8 proc. chorych z NT. W 1995 r. leki złożone stanowiły 28 proc., a kontrolę NT osiągano tylko u 13 proc. chorych.

Zwiększone ryzyko zakażenia SARS-CoV-2

W czasie pandemii COVID-19 zaobserwowano znaczne nasilenie zjawiska przerywania terapii przez pacjentów cierpiących na choroby przewlekłe, w tym nadciśnienie. W Europie i USA blisko 10 proc. takich osób zaprzestało leczenia w okresie szczytowego nasilenia pandemii.

„Prawda jest taka, że pacjenci z chorobami serca stanowią grupę zwiększonego ryzyka zarażenia wirusem SARS-CoV-2, a ponadto są obciążeni znacznie większą śmiertelnością w przebiegu COVID-19. Dotyczy to m.in. chorych z niekontrolowanym nadciśnieniem tętniczym. Dlatego skuteczna kontrola ciśnienia jest obecnie ważna jak nigdy dotąd. Nie ma wątpliwości, jakie mogą być skutki nagłego przerwania terapii: pogorszenie zdrowia i ryzyko zgonu. Tym istotniejszy jest apel do pacjentów, aby na własną rękę nie przerywali przyjmowania leków kardiologicznych i nie odkładali wizyty kontrolnej u lekarza prowadzącego w obawie przed COVID-19” – wskazuje dr n. med. Anna Szyndler z Kliniki Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Specjaliści podkreślają, że wszystkie leki obniżające ciśnienie muszą być przyjmowane codziennie. Tylko to – w połączeniu ze ścisłym przestrzeganiem zaleceń lekarskich – gwarantuje, że leczenie przyczyni się do utrzymania prawidłowego ciśnienia krwi w dłuższym okresie, zapewniając ochronę przed powikłaniami sercowo-naczyniowymi.

Akcja Serviera: Rusza kolejna edycja kampanii społecznej #bojatakmowie
Kampania #bojatakmowie (na świecie #becauseisayso) organizowana jest w ponad 40 krajach na świecie przez firmę Servier przy wsparciu Międzynarodowego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego (ISH). Jej celem jest podniesienie świadomości pacjentów na temat znaczenia regularnego przyjmowania przepisanych leków obniżających ciśnienie, nieprzerywania terapii na własną rękę oraz stosowania się do zaleceń lekarskich i regularnego mierzenia ciśnienia krwi.
Kampania organizowana jest od 2018 r. Pierwsza edycja była poświęcona zwiększeniu wiedzy o nadciśnieniu tętniczym i jego diagnostyce. W czasie drugiej edycji, która miała miejsce w 2019 roku, udało się dotrzeć do ponad 150 mln osób w 70 krajach. Wraz z obecną odsłoną, poświęconą przestrzeganiu zaleceń terapeutycznych, kampania „Bo ja tak mówię”, pod dedykowanym hashtagiem #bierzswojeleki, potwierdza olbrzymie znaczenie akcji społecznych w profilaktyce problemów zdrowotnych.
Więcej informacji o kampanii można znaleźć na stronie internetowej www.bojatakmowie.pl.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska. Materiał partnera

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.