Leczenie biologiczne zmienia życie pacjentów z przewlekłą pokrzywką

Ewa Kurzyńska. Materiał powstał we współpracy z firmą Novartis
opublikowano: 15-09-2020, 11:07

Przewlekła pokrzywka spontaniczna powoduje zmiany na skórze i uporczywy świąd, który uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Część chorych nie reaguje na standardowe leczenie antyhistaminowe. Szansą na powrót do zdrowia i normalne życie jest leczenie biologiczne, które od tego roku uzyskało refundację.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W przebiegu pokrzywki na skórze pojawiają się zmiany o charakterze bąbli z towarzyszącym zaczerwienieniem i miejscowym obrzękiem. Zmiany obrzękowe mogą obejmować nie tylko skórę, ale także błony śluzowe. Towarzyszy im bardzo nasilony świąd. Żeby mówić o pokrzywce przewlekłej, zmiany muszą się utrzymywać przez przynajmniej 6 tygodni. Problem z przewlekłą pokrzywką spontaniczną pojawia się wtedy, kiedy standardowe leczenie jest nieskuteczne i mimo jego stosowania wciąż pojawiają się zmiany.

W przebiegu pokrzywki na skórze pojawiają się zmiany o charakterze bąbli z towarzyszącym zaczerwienieniem i miejscowym obrzękiem. Towarzyszy im bardzo nasilony świąd.
Zobacz więcej

W przebiegu pokrzywki na skórze pojawiają się zmiany o charakterze bąbli z towarzyszącym zaczerwienieniem i miejscowym obrzękiem. Towarzyszy im bardzo nasilony świąd. iStock

Immunologia ma znaczenie w mechanizmie powstawania przewlekłej pokrzywki 

„Określenie „spontaniczna” oznacza, że mimo badań i starannie przeprowadzonego wywiadu lekarskiego nie znaleziono bodźca sprawczego, odpowiedzialnego za pojawianie się zmian, np. alergenu czy czynnika fizykalnego, takiego jak ciepło, ucisk czy zimno. Jednak nasza wiedza na temat mechanizmów powstawania przewlekłej pokrzywki spontanicznej stale się poszerza i wiadomo już, że duże znaczenie ma immunologia. To obiecujący trop, który jest intensywnie badany” – mówi dr n. med. Aleksandra Kucharczyk, adiunkt w Klinice Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.

Choroba może dotknąć każdego, niezależnie od płci i wieku. Znacznie rzadziej jednak pojawia się u dzieci. Na jej wystąpienie bardziej narażone są osoby cierpiące na współistniejące choroby autoimmunologiczne, zwłaszcza na chorobę Hashimoto.

Leczenie biologiczne: efekt czarodziejskiej różdżki

„W leczeniu pierwszego rzutu stosuje się leki przeciwhistaminowe drugiej generacji, w standardowych dawkach. Są one skuteczne u zdecydowanej większości pacjentów. Jeżeli taka terapia nie daje efektów, wówczas, zgodnie z obowiązującymi standardami, stosujemy poczwórną dawkę tych leków. Gdy to nie działa, uznajemy pokrzywkę za ciężką, oporną na leczenie. To problem nawet 10 proc. chorych” – wyjaśnia dr Aleksandra Kucharczyk.

Do niedawna wachlarz opcji terapeutycznych, dostępnych w ramach ubezpieczenia, właściwie na tym się kończył. W najcięższych przypadkach posiłkowano się doustnymi sterydami oraz cyklosporyną, których stosowanie jest jednak obarczone ryzykiem wystąpienia poważnych działań niepożądanych. Dopiero od stycznia 2020 roku pacjenci z przewlekłą pokrzywką spontaniczną mogą być leczeni omalizumabem w ramach programu lekowego: „B.107. leczenie przewlekłej pokrzywki spontanicznej”.

„To bardzo ważna i potrzebna opcja terapeutyczna. U pacjentów, którzy nie reagują na standardowe leczenie, przewlekła pokrzywka spontaniczna istotnie obniża jakość życia i praktycznie uniemożliwia codzienne funkcjonowanie. To są pacjenci, często młodzi, którzy nie przesypiają nocy, przez cały dzień są rozdrażnieni, zmęczeni, a którzy chcieliby efektywnie pracować, uczyć się, zajmować dziećmi. Nie da się tego zrobić, kiedy przez cały czas dokucza im uporczywy, silny świąd” – mówi specjalistka i dodaje: „Dzięki temu, że mamy już możliwość zastosowania w leczeniu omalizumabu, życie pacjentów zmieniło się diametralnie. W badaniach klinicznych mówi się o skuteczności tej terapii na poziomie 75 proc. W codziennej praktyce obserwujemy, że leczenie działa nawet u 9 na 10 pacjentów. Zmiany znikają, świąd ustępuje i to bardzo często już w ciągu 12 godzin od podania leku. Efekty są tak spektakularne, że określamy je mianem efektu „czarodziejskiej różdżki”. Oczywiście, u części chorych, na poprawę trzeba poczekać dłużej, czasem do 12 tygodni”.

Jak skierować pacjenta do programu lekowego przewlekłej pokrzywki spontanicznej: krok po kroku

Leczenie biologiczne omalizumabem jest prowadzone w wybranych ośrodkach w całej Polsce. Jak sprawić, by pacjent trafił pod skrzydła takiej placówki?

„Najprostsza droga to skierowanie pacjenta do ośrodka, który realizuje program. Lista wszystkich tych ośrodków jest dostępna na stronie NFZ. Co ważne, kwalifikacja do programu nie wymaga długotrwałych czy skomplikowanych badań, których wykonanie w warunkach pandemii mogłoby być utrudnione. Kluczowy jest dobrze zebrany wywiad z pacjentem. Już na jego podstawie możemy stwierdzić, czy konieczne jest chociażby wykonanie badań alergologicznych (bardzo często nie są one w ogóle potrzebne), czy u podłoża zmian nie leżą leki lub nadwrażliwość na salicylany zawarte w pokarmach albo czy objawy nie są wywoływane przez czynniki fizykalne. Podsumowując, dobrze zebrany wywiad mówi nam, z jakim rodzajem pokrzywki mamy do czynienia” – wyjaśnia dr Aleksandra Kucharczyk.

W tej chwili, zgodnie ze standardem postępowania, przy podejrzeniu przewlekłej pokrzywki spontanicznej nie przeprowadza się bardzo szeroko zakrojonej diagnostyki, jak jeszcze kilka lat temu. Podstawowe badania, które powinny być wykonane, to: morfologia z rozmazem, OB i CRP. Inne zależą od tego, co stwierdzi się w wywiadzie.

„Kwalifikacja do programu lekowego z omalizumabem nie jest trudna. Podstawą jest dobrze zebrany wywiad i dowody na to, że pokrzywka trwa dłużej niż 6 miesięcy. To znaczy, że musimy mieć dokumentację medyczną, która to potwierdza, i dowód na to, że przez ostatnie 4 tygodnie, mimo stosowania poczwórnej dawki leków przeciwhistaminowych, pacjent miał nasilone objawy. Jeżeli chory spełni te kryteria, możemy włączyć leczenie biologiczne. Tolerancja omalizumabu jest bardzo dobra. Istotne działania niepożądane praktycznie nie występują - ograniczają się zazwyczaj do bólu i zaczerwienienia w miejscu podania leku (omalizumab jest podawany podskórnie, co 4 tygodnie)” – podsumowuje dr Aleksandra Kucharczyk.

SPRAWDŹ: Program lekowy przewlekłej pokrzywki spontanicznej - LISTA ośrodków referencyjnych [PDF]

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska. Materiał powstał we współpracy z firmą Novartis

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.