Łatwy sposób przewidywania ryzyka depresji u dzieci

MAT
opublikowano: 08-07-2015, 09:52

Stopień rozszerzenia źrenic dziecka w odpowiedzi na obrazy z emocjonalnym przekazem pozwala określić ryzyko depresji w ciągu kolejnych dwóch lat.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wynalazcą tej prostej metody jest prof. Brandon Gibb z Binghamton University, dyrektor Mood Disorders Institute and Center for Affective Science. 

Uczony zaprosił do swoich testów dzieci matek z historią poważnej depresji. Uczestnicy oglądali na ekranie obrazy twarzy okazujących gniew, szczęście albo smutek, a w tym czasie uczeni mierzyli siłę rozszerzenia ich źrenic. Przez następne dwa lata obserwowano dzieci pod kątem symptomów zaburzeń depresyjnych i diagnozy depresji.

Pojawił się wyraźny związek. Dzieci, których źrenice silniej reagowały na widok smutnych twarzy, częściej doświadczały niepokojących objawów i łatwiej pojawiał się u nich epizod klinicznej depresji. Tymczasem reakcje na szczęśliwe i gniewne twarze okazały się nie mieć znaczenia.

Nowy sposób jest na tyle prosty i niedrogi, że można go szeroko wykorzystać. "Uważamy, że badania tego zjawiska mogą prowadzić do powszechnych badań dzieci w gabinetach pediatrów." - mówi prof. Gibb.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MAT

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.