Laktoza w diecie dziecka poprawia skład jego flory bakteryjnej

Oprac. Ewa Likowska
opublikowano: 20-09-2018, 12:31

Eliminacja laktozy z żywienia dziecka jest uzasadniona wyłącznie po potwierdzeniu jej nietolerancji na podstawie obserwacji objawów klinicznych i wyników badań dodatkowych. Rutynowe wykluczanie laktozy z diety dziecka z alergią na białka mleka krowiego, bez klinicznych objawów nietolerancji ze strony przewodu pokarmowego, jest nieuzasadnione.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Nietolerancja laktozy to nie jest to samo, co alergia na białka mleka krowiego. To dwa różne schorzenia z punktu widzenia mechanizmów patogenetycznych. Niestety, część lekarzy je utożsamia. Cierpią z tego powodu najmłodsi pacjenci, pochopnie kwalifikowani przez lekarzy jako nietolerujący laktozy. Tymczasem dieta bezlaktozowa w nieuzasadnionych przypadkach wyrządza pewne szkody” – uważa prof. dr hab. n. med. Mieczysława Czerwionka-Szaflarska, kierownik Kliniki Pediatrii, Alergologii i Gastroenterologii Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy.

4 proc. – około tyle wynosi częstość współwystępowania alergii na białka mleka krowiego i nietolerancji laktozy.
Zobacz więcej

4 proc. – około tyle wynosi częstość współwystępowania alergii na białka mleka krowiego i nietolerancji laktozy. iStock

Laktoza to regulator optymalnego składu bakterii w jelitach

Powszechnie wiadomo, że laktoza to ważny składnik prawidłowego żywienia niemowląt i małych dzieci. „Wpływa ona na rozwój zmysłu smaku, uaktywnia mechanizm biologiczny zapobiegający przekarmieniu i otyłości. Ma właściwości prebiotyczne, bo jej obecność w pokarmie zwiększa wchłanianie wapnia i magnezu potrzebnych do mineralizacji kości. Sprzyja kolonizacji przez dobroczynne szczepy bakteryjne – pałeczki kwasu mlekowego. Ma znaczenie w regulacji optymalnego składu mikrobioty przewodu pokarmowego, wpływa na ochronę jelita niemowlęcia przed zakażeniami. Galaktoza, która powstaje w wyniku rozkładu laktozy, jest ważnym elementem budulcowym ośrodkowego układu nerwowego” – wylicza prof. Czerwionka-Szaflarska.

Wyniki badań przeprowadzonych w Klinice Pediatrii, Alergologii i Gastroenterologii Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy w 2010 r. wskazują zależność między laktozą a stanem mikrobioty. Niemowlęta przez dwa miesiące otrzymywały mieszankę o wysokim stopniu hydrolizy, bezlaktozową, a następnie przez kolejne dwa miesiące podawano im ten sam hydrolizat, ale z laktozą. Okazało się, że dodanie laktozy do diety znacząco zwiększyło liczbę bifidobakterii i pałeczek kwasu mlekowego oraz spowodowało spadek liczby niekorzystnych bakterii w przewodzie pokarmowym. W efekcie skład ekosystemu mikrobioty przewodu pokarmowego dzieci z alergią upodobniał się do ekosystemu mikrobioty przewodu pokarmowego dzieci zdrowych.

Różny charakter nietolerancji laktozy

Nietolerancja laktozy może mieć trzy postacie:

  • wrodzoną (alaktazja),
  • pierwotną (hipolaktazja typu dorosłych),
  • wtórną (nabyta).

Genetycznie uwarunkowany, wrodzony niedobór enzymu laktazy występuje bardzo rzadko. Ujawnia się już u noworodków po spożyciu niewielkiej ilości laktozy wraz z mlekiem matki lub mlekiem modyfikowanym. Powoduje ciężkie biegunki, odwodnienie, postępujące niedożywienie. Nieleczony niedobór laktazy zagraża życiu dziecka, dlatego wymaga wykluczenia laktozy w diecie do końca życia. W tym przypadku dieta eliminacyjna jest konieczna.

Hipolaktazja występuje u osób dorosłych, ale pierwsze jej obawy mogą pojawiać się u starszych dzieci i młodzieży. Rzadko dochodzi do całkowitego zaniku wytwarzania laktazy, dlatego można stosować dietę z indywidualnie zróżnicowaną ilością produktów mlecznych zawierających laktozę.

Najczęściej spotykanym schorzeniem jest wtórny niedobór laktazy wywołany działaniem czynników chorobotwórczych na błonę śluzową jelita cienkiego. Nabyty niedobór laktazy może wystąpić w każdym wieku, także u osób dorosłych i starszych. Ma charakter przejściowy, trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy. Jest następstwem choroby pierwotnej, która spowodowała uszkodzenie lub stan zapalny jelita. Ustępuje po wyleczeniu choroby i stosowaniu diety eliminacyjnej podczas leczenia, pozwalającej na regenerację błony śluzowej jelita.

Skutki niedoboru laktazy

W przypadku niedoboru enzymu laktazy albo zmniejszeniu aktywności enzymów w kosmkach jelita cienkiego powstają zaburzenia trawienia i wchłaniania w nim laktozy. Niestrawiona, niewchłonięta laktoza przechodzi do jelita grubego i zwiększa ciśnienie osmotyczne. Do jelita dostają się woda i elektrolity, co powoduje biegunkę. Na skutek fermentacji laktozy z uwolnieniem lotnych kwasów tłuszczowych i gazów powstają wzdęcia.

Niedobór laktazy może występować u niemowląt już w pierwszych miesiącach życia, wiąże się z niedojrzałością przewodu pokarmowego i niedostatecznym wydzielaniem enzymu. Objawy mają zwykle łagodny charakter. Kolki jelitowe, nadmiar gazów i luźne stolce pojawiają się krótko po karmieniu dziecka zarówno mlekiem matki, jak i mlekiem modyfikowanym.

Szacuje się, że niedobór laktazy występuje u 17-37 proc. dorosłych w Polsce. Do związanych z tym niedoborem  objawów nietolerancji laktozy należą:

  • biegunka osmotyczna powodująca wodniste, kwaśne stolce,
  • uczucie pełności po jedzeniu,
  • odgłos przelewania treści pokarmowej w jelitach,
  • bóle brzucha,
  • wzdęcia,
  • gazy,
  • wymioty.

Diagnostyka nietolerancji laktozy: eliminacja, prowokacja, testy, badania genetyczne

Gdy wywiad kliniczny wskazuje na nietolerancję laktozy, zalecane jest zastosowanie metody eliminacji i prowokacji. Należy wprowadzić dietę eliminacyjną bezlaktozową, a już po dwóch tygodniach powinna nastąpić poprawa. Potem można wprowadzić produkty mleczne i obserwować, czy dojdzie do nawrotu choroby.

Sprawdzoną metodą stosowaną w klinikach są testy oddechowe badające stężenie wodoru w wydychanym powietrzu. Test jest prosty, nieinwazyjny, ale wymaga współpracy pacjenta, co nie zawsze jest możliwe ze względu na jego wiek. Pacjentowi podaje się doustnie, na czczo, standardową dawkę laktozy. W przypadku niskiej zawartości enzymu laktoza przechodzi przez jelito nie w pełni strawiona, ulega fermentacji bakteryjnej, czego skutkiem jest pojawienie się wysokiego stężenia wodoru w wydychanym powietrzu. Wzrost tego poziomu powyżej 20 ppm względem wartości wyjściowej po dwóch godzinach od podania laktozy wskazuje na jej nietolerancję.

Kolejna metoda sprawdzenia nietolerancji laktozy, stosowana zwłaszcza u małych dzieci, to badanie pH stolca. U dzieci z wodnistą biegunką spadek poziomu pH poniżej fizjologicznej granicy jest wskaźnikiem upośledzenia trawienia i wchłaniania nie tylko laktozy, ale także innych węglowodanów. Dlatego to badanie nie jest typowe wyłącznie dla hipolaktazji. Wykonując je, trzeba pamiętać, że u niemowląt odczyn stolca jest bardziej kwaśny niż u dzieci starszych, co wynika ze spożywania większej ilości laktozy, która sprzyja rozwojowi pałeczek kwasu mlekowego i bifidobakterii.

Niezależnie od wieku pacjenta można wykonać badanie genetyczne. Materiałem badanym jest krew lub wymaz z błony śluzowej wewnętrznej powierzchni policzka. To badanie pozwala rozróżnić nietolerancję pierwotną od wtórnej, a także stwierdzić, czy nie ma predyspozycji genetycznych do nietolerancji laktozy.

Leczenie hipolaktazji

W przypadku hipolaktazji, podobnie jak w alergii na białka mleka krowiego, bardzo ważna jest dieta. Zależy ona od wieku pacjenta, rodzaju objawów oraz stopnia ich nasilenia. Całkowita eliminacja mleka i produktów mlecznych jest wskazana tylko w przypadku wrodzonego zespołu niedoboru laktazy.

„Jeśli chodzi o mechanizm patogenetyczny, alergia na białka mleka krowiego i nietolerancja laktozy to dwa różne schorzenia” – przypomina prof. Czerwionka-Szaflarska. Alergia na białka mleka krowiego może wpływać na nietolerancję laktozy, ale tylko w określonej postaci klinicznej – gdy występuje enteropatia.

„Stany zapalne jelit, biegunki wirusowe i bakteryjne, zakażenia pasożytnicze przewodu pokarmowego czy niedożywienie mogą sprzyjać nadwrażliwości na białka mleka krowiego. Wówczas należy czasowo stosować preparaty leczniczo-odżywcze, hydrolizaty bez zawartości laktozy. Możliwe, choć rzadkie, jest jednoczesne występowanie obu schorzeń: alergii na białka mleka krowiego oraz nietolerancji laktozy.

W tym przypadku także trzeba zastosować dietę bezlaktozową. Wskaźnikiem powrotu do zdrowia przy jej stosowaniu jest normalizacja procesu trawienia i wchłaniania, o czym świadczą: prawidłowe stolce, prawidłowe łaknienie, zwiększenie masy ciała. W szczególnych przypadkach należy rozważyć podawanie produktów zastępczych bezlaktozowych, zwłaszcza u dzieci z zaburzoną motoryką przewodu pokarmowego, niedożywionych, z nadwrażliwością pokarmową” – tłumaczy prof. Czerwionka-Szaflarska.

Jeżeli wtórna hipolaktazja jest następstwem uszkodzenia kosmków jelitowych w przebiegu alergii na białka mleka krowiego, należy zastąpić mleko modyfikowane preparatem mlekozastępczym, bezlaktozowym, opartym na hydrolizacie białek mleka krowiego. Ważne jest, aby preparat do żywienia niemowląt nie zawierał syropu glukozowego czy dodatków poprawiających smak. Produkt powinien być wzorowany na mleku kobiecym.

Eliminacja laktozy z diety jest uzasadniona tylko po potwierdzeniu jej nietolerancji na podstawie obserwacji objawów klinicznych i wyników badań dodatkowych. „Rutynowe wykluczanie laktozy u dziecka z alergią bez klinicznych objawów nietolerancji ze strony przewodu pokarmowego jest nieuzasadnione, niestety często praktykowane. Uzasadnione jest wykluczenie laktozy u dziecka w ostrym okresie nietolerancji mleka krowiego z towarzyszącymi objawami ze strony przewodu pokarmowego. Wtedy należy stosować silny hydrolizat białkowy bez laktozy” – podsumowuje prof. Mieczysława Czerwionka-Szaflarska.

Tekst został przygotowany na podstawie wykładu prof. Mieczysławy Czerwionki-Szaflarskiej pt. „Laktoza w diecie niemowląt i małych dzieci”.

Warto pamiętać: Laktoza to cukier obecny w mleku ssaków

Laktoza to organiczny związek chemiczny z grupy węglowodanów, dwucukier mlekowy zbudowany z D-galaktozy i D-glukozy, połączonych wiązaniem β-1,4-glikozydowym. Laktoza jest bezbarwna, rozpuszczalna w wodzie, mniej słodka niż glukoza i sacharoza. Jest głównym węglowodanem mleka matki. W mleku kobiecym jest jej więcej niż w mleku krowim.

Laktoza jest rozkładana w jelicie cienkim przez laktazę (enzym obecny w rąbku szczoteczkowym błony śluzowej) na cukry proste – glukozę i galaktozę, które są wchłaniane w jelicie. Największa aktywność laktazy występuje u noworodków i niemowląt w okresie ich karmienia piersią, z wiekiem się zmniejsza i u większości dorosłych wynosi 10 proc. aktywności wyjściowej.

Niedobór laktazy opisał już Hipokrates

Niedobór laktazy to najczęstszy niedobór enzymatyczny u ludzi. W niektórych rejonach świata dotyka nawet 100 proc. populacji (w Skandynawii ok. 0,1-7 proc., na południu Europy do 70 proc.). Już ponad 400 lat p.n.e. Hipokrates opisał bolesne dolegliwości żołądkowo-jelitowe po spożyciu mleka i sera.

 

ZOBACZ TAKŻE:

Obserwacja kliniczna kluczowa w alergii na mleko krowie 

Zbyt mało polskich dzieci jest karmionych mlekiem matki

Banki mleka kobiecego nadal bez regulacji ustawowych

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Oprac. Ewa Likowska

Tematy
Puls Medycyny
Alergologia / Laktoza w diecie dziecka poprawia skład jego flory bakteryjnej
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.