Kształcenie lekarzy w szkołach zawodowych: ORL w Warszawie żąda od MZ rezygnacji z pomysłu

  • Jacek Wykowski
opublikowano: 23-09-2021, 08:24

W nawiązaniu do słów ministra zdrowia Adama Niedzielskiego dotyczących możliwości kształcenia lekarzy w szkołach zawodowych prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie żąda natychmiastowego wycofania się z zapowiadanych rozwiązań.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie wystosowało 22 września komunikat, w którym - w nawiązaniu do wypowiedzi ministra zdrowia Adama Niedzielskiego dotyczącej możliwości kształcenia lekarzy w szkołach zawodowych - "żąda natychmiastowego wycofania się z zapowiadanych rozwiązań".

Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie żąda, by wycofano się z pomysłu, który dopuszcza kształcenie lekarzy w szkołach zawodowych.
Fot. iStock

Minister zdrowia Adam Niedzielski uczestniczył 21 września w Sanoku w Zgromadzeniu Plenarnym Konferencji Rektorów Publicznych Szkół Zawodowych. Niedzielski mówił, że "razem z szefem MEiN Przemysławem Czarnkiem zdecydował o tym, by kształcenie w szkołach zawodowych nabierało coraz większego statusu, coraz wyższego poziomu". - Będziemy chcieli przygotować, już w zasadzie przygotowaliśmy, projekt, który będzie dopuszczał kształcenie lekarzy w szkołach zawodowych, bo to jest bardzo potrzebne w Polsce – poinformował.

ORL w Warszawie żąda wycofania się z pomysłu

"(...) Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie żąda natychmiastowego wycofania się z zapowiadanych rozwiązań. (...) Na podstawie własnych analiz wypowiedzi ministra zdrowia oraz wyjątkowo licznych głosów oburzenia płynących od naszych członków, zwraca uwagę na szereg aspektów, które czynią realizację takiego projektu pozbawioną sensu" - czytamy w stanowisku prezydium ORL w Warszawie w sprawie możliwości kształcenia lekarzy w szkołach zawodowych opublikowanym w środę (22 września).

ORL zaznacza, że "niestety, nie dysponując żadnym oficjalnym dokumentem zawierającym choćby szkic ustawy“, nie może się odnosić do konkretnych rozwiązań.

“Jest to zjawiskiem kuriozalnym, że minister zdrowia w wywiadzie prasowym informuje o tym, że projekt ustawy w tak fundamentalnej dla systemu ochrony zdrowia sprawie ”już w zasadzie jest przygotowany“, podczas gdy nikt nie konsultował go z instytucją powołaną do przyznawana uprawnień zawodowych lekarzom, czyli z samorządem lekarskim" - napisano.

Wyższe szkoły zawodowe: mało realne osiągnięcie wysokiego poziomu nauczania

Autorzy pisma odnieśli się też bezpośrednio do - jak zaznaczyli - "szczątkowych informacji nt. projektowanych rozwiązań".

"W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na jakość kształcenia, która wymaga odpowiedniego zaplecza naukowego i klinicznego. Biorąc pod uwagę znaczny niedobór lekarzy specjalistów, wysoką średnią wieku wśród nauczycieli akademickich oraz 6-letni program studiów medycznych, należy uznać za mało realne osiągnięcie adekwatnego poziomu nauczania na nowopowstałych kierunkach wyższych szkół zawodowych. Jednocześnie, wobec narastających, także wśród pracowników medycznych, ruchów promujących medycynę alternatywną (negującą np. szczepienia, leczenie onkologiczne, czy konwencjonalne badania dodatkowe), konieczna jest konsolidacja obszaru medycyny akademickiej wokół medycyny opartej na dowodach i ostrożne rozszerzanie zaplecza dydaktycznego dla nauczania zawodu lekarza, w szczególności powstającego w oderwaniu od uczelni medycznych" - czytamy w komunikacie sygnowanym przez wiceprezesa Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie dr-a n. med. Krzysztofa Madeja i sekretarza Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie lek. Martę Moczydłowską.

Zdaniem ORL w Warszawie proponowane rozwiązania zmierzają do „felczeryzacji” medycyny, jednocześnie prowadząc do upadku prestiżu zawodu lekarza i stanowią formę deprecjonowania medyków w dobie, gdy naprzeciw Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wzniesiono Białe Miasteczko 2.0.

“Liczne, zgłaszane do naszej Izby wątpliwości, dotyczą również możliwej deregulacji zawodu, a co za tym idzie widma narastających trudności w zakresie uznawania poza granicami RP kwalifikacji zawodowych lekarzy, przy jednoczesnych wątpliwościach co do zgodności założeń projektu z prawem UE" - czytamy.

Przeczytaj także: Protestujący medycy: my mówimy o jakości, a Adam Niedzielski zamierza zrobić z lekarzy czeladników

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.