Krystyna Ptok: Minister Niedzielski jest głuchy na głos środowiska pielęgniarskiego

EG/PAP/Agnieszka Ziemska
opublikowano: 13-05-2021, 08:48

Na posiedzenie Zarządu Krajowego OZPiP, które odbędzie się 13 maja, zaproszony został minister zdrowia Adam Niedzielski. Przedstawione mają mu na spotkaniu aktualne problemy środowiska. Po spotkaniu mają zapaść decyzje co do dalszych działań związku. "Jeśli będzie dalsza eskalacja naszych działań, to winę poniesie obecny rząd. Premier Morawiecki, który podpisał dokument polityki na rzecz rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa, i minister zdrowia, który jest głuchy na głos środowiska" – zapowiedziała Krystyna Ptok.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Protest z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych rozpoczął się 12 maja ok. godz. 11. W ramach akcji zorganizowano 18 legalnych zgromadzeń na trasie Sejm RP – ul. Matejki – Plac na Rozdrożu – Aleje Ujazdowskie – Belweder, gdzie pielęgniarki przedstawiały główne problemy. Do Warszawy akcji przyjechały z różnych regionów Polski – Wielkopolski, Lubelskiego, Śląska, Podkarpacia i innych.

iStock
iStock

Luka pokoleniowa i niskie płace

Po godz. 13 pielęgniarki i pielęgniarze przeszli Alejami Ujazdowskimi na plac Na Rozdrożu. Tam przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok "przemianowała" nazwę placu na plac "Na Rozdrożu Zawodowym Pielęgniarek i Położnych". Odchodzące od niego ulice nazwano: "Aleją Emigracji Zarobkowej", "Aleją Renty i Emerytury" oraz "Aleją Odejścia z Zawodu".

Nazwy nawiązywały do problemów podnoszonych przez pielęgniarki na proteście. Domagały się one poprawy warunków pracy i godnej płacy. Zwracały też uwagę na brak zastępowalności pokoleniowej pielęgniarek i położnych.

Pielęgniarki i położne przeciwne propozycjom resortu

Z przedstawionych przez OZZPiP danych wynika, że średnia wieku pielęgniarki od 2015 roku do 2020 roku wzrosła od 50 do 53 lat. Większość zatrudnionych ma powyżej 50 lat, z czego blisko połowa - ponad 60. Związek podkreślał także, że podczas gdy w rok uprawnienia emerytalne zyskuje ok. 10 tys. pracowników, prawo do wykonywania zawodu – ok. 5 tys. osób.

Na proteście sprzeciwiano się również propozycjom resortu zdrowia dotyczącym przepisom o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. "Posłowie i senatorowie pomóżcie zmienić złą ustawę Niedzielskiego! Uratujcie nasze zawody" – to hasło jednego z banerów przed Sejmem. Związek w tej sprawie planuje spotkanie z parlamentarzystami.

Obecnie akcja protestacyjna przyjmuje postać wchodzenia w spory zbiorowe w poszczególnych podmiotach leczniczych, ale po spotkaniu zaplanowanym na 13 maja Związek nie wyklucza zmiany charakteru protestu.

PRZECZZYTAJ TAKŻE: Dr n. o zdr. Anna Janik, przewodnicząca OIPiP w Katowicach: Walczymy o stabilne i zadowalające wynagrodzenia

Małgorzata Sokulska, przewodnicząca OIPiP w Radomiu: Pożądana większa rola opiekuna medycznego

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.