Krioablacja skuteczną metodą walki z migotaniem przedsionków

EG
opublikowano: 09-08-2018, 14:23

Krioablacja, technika bezpieczna i refundowana, jest z sukcesami wykorzystywania w przeciwdziałaniu migotaniu przedsionków. Jej skuteczność sięga nawet 80 proc.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Migotanie przedsionków jest jedną z najczęstszych postaci arytmii – eksperci szacują, że dotyczy aż 10 proc. osób powyżej 75. roku życia. Do czynników ryzyka zaliczamy otyłość, nadużywanie alkoholu, cukrzycę, palenie papierosów czy wrodzone wady serca. Migotanie przedsionków aż pięciokrotnie zwiększa ryzyko udaru niedokrwiennego mózgu, jest także przyczyną niewydolności krążenia.

Jedną z powszechnie stosowanych metod leczenia migotania przedsionków jest zabieg ablacji, polegający na zamierzonym zniszczeniu fragmentów tkanek, które są odpowiedzialne za zaburzone przewodzenie i wytwarzanie impulsów elektrycznych w sercu. Migotanie przedsionków jest najczęściej wyzwalane przez pobudzenia elektryczne powstające w żyłach płucnych. Podczas ablacji izoluje się ujścia żył płucnych do lewego przedsionka przy pomocy prądu o częstotliwości radiowej lub niskiej temperatury – wówczas zabieg nosi nazwę krioablacji.

Niestety istnieją przeciwwskazania do jego wykonania. Krioablacji nie wykonuje się u chorych z obecnością skrzepliny w lewym przedsionku serca, z niewyrównaną niewydolnością serca, tuż po przebytym udarze lub zawale. Przy kwalifikowaniu do zabiegu lekarze biorą również pod uwagę wiek pacjenta – szanse na wyleczenie migotania przedsionków maleją wraz ze starzeniem się pacjenta.

Podczas krioablacji lekarz nakłuwa żyłę, najczęściej w pachwinie, poprzez nią wprowadza specjalny cewnik do wnętrza serca i kieruje go na tkanki odpowiedzialne za powstawanie zaburzeń rytmu. Do wnętrza cewnika wprowadzany jest czynnik chłodzący – podtlenek azotu, który niszczy aktywną dotąd tkankę. Całą procedurę przeprowadza się w znieczuleniu miejscowym i trwa ona zwykle kilka godzin: od jednej do trzech. Zabieg jest w pełni refundowany przez NFZ. Jednym z często obserwowanych powikłań jest czasowe porażenie nerwu przeponowego.

Krioablację przeprowadza się punktowo (np. w leczeniu regularnych częstoskurczów) i obszarowo (tzw. krioablacja balonowa).  Jej drugi rodzaj pozwala zniszczyć znaczny obszar nieprawidłowej tkanki i odizolować ogniska arytmii. Często i z dobrymi rezultatami stosuje się ją u pacjentów we wczesnym etapie choroby i z napadową postacią migotania przedsionków – istotne jest ponadto, by chory miał typowy układ żył płucnych. Ocena jej skuteczności wymaga czasu, ponieważ pierwsze efekty obserwuje się zwykle po upływie 3 miesięcy. W przypadku krioablacji balonowej efektywność, rozumiana jako odsetek pacjentów ze zdiagnozowanym migotaniem przedsionków, u których jednak w ciągu 6-12 miesięcy od zabiegu nie nasilają się objawy to ponad 60 proc.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Migotanie przedsionków niszczy serce i mózg

Nieme migotanie przedsionków - szczególne wyzwanie diagnostyczne

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Puls Medycyny
Kardiologia / Krioablacja skuteczną metodą walki z migotaniem przedsionków
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.