Kraska: szpitale mają plan także w przypadku wojny w Polsce

EG/PAP
opublikowano: 26-04-2022, 16:57

Polski sektor szpitalnictwa nie pozostaje obojętny na sytuację geopolityczną. Jak zdradził wiceminister Waldemar Kraska, już gdy sytuacja na granicy polsko-białoruskiej zmierzała w kierunku kryzysu humanitarnego i politycznego, szpitale w Polsce testowały rozwiązania organizacyjne np. na wypadek ewakuacji rannych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdjęciu Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia
Archiwum

Waldemar Kraska wziął udział w XIV Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach, gdzie podczas jednego z paneli dyskutowano o przygotowaniu polskiej ochrony zdrowia na eskalację działań wojennych w Ukrainie, ale i na terenie Polski.

Jest plan na wypadek działań wojennych na terenie Polski

Wiceminister Kraska zapewnił, że krajowy system opieki zdrowotnej wypracował już stosowne procedury.

– Pierwszą jaskółką, takim sygnałem do przeglądu tych procedur – bo one istnieją, one są wypracowane, są na bieżąco aktualizowane – było to, co się działo na granicy polsko-białoruskiej. Wtedy opracowaliśmy pierwszy program ewentualnej ewakuacji rannych z granicy, jeżeli taka sytuacja by wystąpiła: jak to się będzie odbywało, które szpitale będą zaangażowane w leczenie takich pacjentów i gdzie będą trafiać pacjenci i z jakimi obrażeniami – wyjaśnił wiceminister zdrowia.

Podkreślił, że istnieje również plan działania na wypadek typowych działań wojennych na terenie Polski.

– Mamy zmapowane szpitale – one co prawda nie trzymają tych miejsc w gotowości, że te łóżka są puste, ale codziennie raportują nam liczbę łóżek, które mogą być wykorzystane do leczenia takich pacjentów – mówił.

Według Kraski "nasze szpitale muszą przestawić swoje myślenie na to, że czas pokoju może się skończyć".

Polscy medycy będą szkoleni z medycyny pola walki

Wiceminister Kraska poinformował, że przygotowywane są filmy instruktażowe, skierowane przede wszystkim do chirurgów i ortopedów, pokazujące, jak leczyć typowe obrażenia wojenne.

– Rana po kuli jest zupełnie inaczej leczona niż rana w okresie pokojowym – zastrzegł.

Zapowiedział, że MZ we współpracy z Wojskowym Instytutem Medycznym przy ul. Szaserów będzie propagować wiedzę o leczeniu typowych obrażeń powstałych podczas działań wojennych.

– Braliśmy udział w wielu misjach, np. misji w Afganistanie, więc polscy lekarze mają ogromne doświadczenie, którym chcą się dzielić z kolegami w kraju – powiedział.

Dodał, że opracowany jest również plan leczenia i ewakuacji rannych cywilów i wojskowych z Ukrainy.

– O to się zwróciła do nas strona ukraińska. Od początku konfliktu zbrojnego jesteśmy jako MZ w bardzo ścisłym kontakcie z ukraińskim MZ – podkreślił Kraska.

PRZECZYTAJ TAKŻE: NRL powołała zespół ds. zagrożeń związanych z wojną w Ukrainie

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.