Kraska: sieć kardiologiczna będzie rozszerzana

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 20-07-2022, 17:20

Doświadczenia z Mazowsza z pilotażu sieci kardiologicznej są bardzo optymistyczne. Ten program zdecydowanie poprawi dostępność do oddziałów kardiologicznych. Także już myślimy o rozszerzeniu sieci - zadeklarował w środę (20 lipca) wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Sieć kardiologiczna będzie rozszerzana - zapowiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
Sieć kardiologiczna będzie rozszerzana - zapowiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
Fot. MZ

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska podczas sejmowej Komisji Zdrowia (20 lipca) przedstawił informację na temat podejmowanych działań w zakresie rozbudowy sieci oddziałów kardiologii interwencyjnej i współpracujących z nimi oddziałów kardiochirurgii w aspekcie dostępności i kompleksowego zabezpieczenia pacjenta.

Przypomniał, że w Polsce działają 32 oddziały kardiochirurgiczne i tylko w trzech nie ma jednoczasowego dostępu do świadczeń kardiologii inwazyjnej. Jeżeli chodzi o oddziały kardiologii inwazyjnej, to obecnie zakontraktowanych jest 140 takich ośrodków. To w ocenie wiceszefa MZ jest opcją optymalną. – Sieć ośrodków kardiologii interwencyjnej jest połączona z systemem informatycznym karetek pogotowia. Oznacza to, że z ambulansu ratownik medyczny wysyła informacje w postaci zapisu EKG do danej placówki, gdzie lekarz dyżurny na bieżąco może zlecać pewne działania, jeszcze w czasie transportu pacjenta do ośrodka – wyjaśniał Kraska. Jak podkreślił, dzięki temu pacjent jest przyjmowany na oddział z pominięciem izby przyjęć.

MZ: pilotaż sieci kardiologicznej się sprawdza

- Aby skuteczniej otoczyć pacjentów kardiologicznych opieką, wdrażany jest od roku pilotaż sieci kardiologicznej. Początkowo realizowany był na Mazowszu, następnie został rozszerzony o województwa: pomorskie, małopolskie, łódzkie, wielkopolskie i śląskie. I chcemy go dalej rozszerzać – zaznaczył wiceminister i wyjaśnił, że objęci nim są pacjenci z czterech grup rozpoznań: niewydolność serca, nadkomorowe i komorowe zaburzenia rytmu i przewodzenia, wady zastawkowe serca oraz nadciśnienie tętnicze oporne i wtórne.

Schemat ścieżki pacjenta w pilotażu sieci kardiologicznej

Jak tłumaczył wiceminister, ścieżka pacjenta rozpoczyna się w gabinecie lekarza rodzinnego. To specjalista POZ stawia podejrzenie diagnozy, które następnie jest weryfikowane przez kardiologa. Kiedy specjalista zweryfikuje diagnozę, decyduje o modyfikacji postępowania terapeutycznego, skierowaniu chorego na pogłębioną diagnostykę i leczenie (również w ośrodkach wyższego poziomu) oraz o ponownym przekazaniu chorego do POZ.

Ważne! Pacjent w pilotażu ma zagwarantowaną możliwość konsultacji kardiologicznej najpóźniej 30 dni po uzyskaniu wstępnej diagnozy od lekarza rodzinnego.

- W ramach sieci ustalamy tez standardy postępowania w przypadku najczęstszych i problematycznych schorzeń kardiologicznych. Myślę, że program, który teraz realizujemy, zdecydowanie poprawi dostępność do oddziałów kardiologicznych. Także już myślimy o rozszerzeniu tej sieci, bo pierwsze efekty, które obserwujemy na Mazowszu, są bardzo optymistyczne – podsumował wiceszef MZ.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Co kuleje w opiece kardiologicznej?

Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, zwrócił uwagę, że na terenie kraju powstało bardzo wiele pracowni kardiologii interwencyjnej, co było efektem zapewnienie ich dobrego finansowania. Jego zdaniem obecnie wydaje się, że wysycenie na takie świadczenia jest optymalne. - Można powiedzieć, że na tym polu staliśmy się liderem - komentował.

W trakcie dyskusji pojawiły się jednak głosy dotyczące potrzeby uruchomienia kardiochirurgii w szpitalu w Gorzowie Wielkopolskim. Posłowie podnosili, że w województwie lubuskim jest tylko jeden taki oddział - w szpitalu w Nowej Soli. Wiceminister Kraska przekonywał, że resort zdrowia przyglądał się tej sprawie i obecnie nie dostrzega potrzeby uruchamiania drugiego oddziału w regionie. – W przypadku pacjentów pilnych nie ma w tym województwie żadnej kolejki. Chorzy są przyjmowani od razu, okres oczekiwania dla pacjentów stabilnych wynosi jeden dzień. Nie mamy powodów, by uruchomić nowy oddział. Pogląd ten podziela konsultant krajowy w dziedzinie kardiochirurgii, który również wydał negatywną opinię w tej sprawie – uciął Kraska.

Poseł Marek Hok (KO) zaznaczył, że patrząc całościowo na system opieki kardiologicznej trzeba podkreślić, że kłopoty pacjentów zaczynają się po opuszczeniu pracowni kardiologii interwencyjnej. – Dostępność do kontroli i opieki specjalistycznej na dalszym etapie terapii chorego nie jest dobra. Ilość śmiertelnych powikłań w 2-3 lata po kardiologii interwencyjnej jest wysoka – zaznaczył.

W tym tonie wypowiadała się również Agnieszka Wołczenko, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pacjentów ze Schorzeniami Serca i Naczyń EcoSerce. Jak mówiła, dziś pilnie potrzeba się pochylić nad rehabilitacją pacjentów kardiologicznych tak, by ci, po wcześniej zastosowanym leczeniu, na dalszym etapie nie pogarszali się i nie powielali wcześniejszych problemów.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Hryniewiecki o sieci kardiologicznej: zyskają pacjenci, ale też placówki i lekarze

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.