Kraska: ratownicy medyczni chcą komisarza w “Meditransie”. Ustawa o zawodzie już gotowa

Emilia Grzela/PAP
opublikowano: 04-10-2021, 13:33

Ministerstwo Finansów przekazało odpowiednie środki do wojewodów, a ci do stacji pogotowia. Potrzebna jest tylko dobra wola pracodawców - zapewnił po spotkaniu z warszawskimi ratownikami medycznymi wiceminister Waldemar Kraska. Poinformował też, że ustawa o zawodzie i samorządzie jest już gotowa.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia, spotkał się z ratownikami medycznymi z “Meditransu”.
Fot. MZ/Twitter

W weekend w stolicy nie jeździła część karetek "Meditransu". Resort zdrowia przyznał, że jest tam problem na linii ratownicy-pracodawca i zaplanował w poniedziałek (4 października) pilne spotkanie wiceministra Waldemara Kraski i ratowników. Konflikt dotyczy wysokości stawki zaproponowanej przez dyrekcję ratownikom - według nich ma być ona niższa niż ta wynikająca z porozumienia, czyli 40 zł z wliczonym dodatkiem wyjazdowym.

Spotkanie MZ z ratownikami - co ustalono?

– W większości stacji pogotowia ratunkowego dyrektorzy podpisali porozumienia z ratownikami medycznymi i tam te karetki wyjeżdżają. W całym kraju mamy ponad 1500 zespołów ratownictwa medycznego. Jest niestety kilka miejsc, w których te karetki nie wyjeżdżają do pacjentów i to było przedmiotem naszych rozmów. Sytuacja w Warszawie wynika tylko i wyłącznie z jednej przyczyny: braku dialogu pomiędzy pracodawcą a ratownikami. W województwach kujawsko-pomorskim i wielkopolskim mamy sygnały o podobnej sytuacji - poinformował Kraska.

Czego żądają ratownicy w Warszawie? Czy jest szansa na kompromis?

– W większości stacji w kraju ten dialog był, w przeciwieństwie do Warszawy. W tych trzech województwach dialogu i porozumień nie ma. Jestem tym bardzo zdziwiony. Konflikt jest szczególnie nasilony w woj. mazowieckim. Ratownicy medyczni zaapelowali do Adama Struzika o odwołanie dyrektora stacji w Warszawie, co jest aktem rozpaczy, bo ratownicy chcą pracować, ale potrzebują dialogu - powiedział Kraska.

Jak dodał, dyrektor “Meditransu” przebywa obecnie na urlopie. Co więcej, ratownicy medyczni zaapelowali do premiera o ustanowienie zarządu komisarycznego w warszawskiej stacji pogotowia. Waldemar Kraska odniósł się również do oświadczenia dyrektora “Meditransu”, który zarzuca resortowi nieprzekazanie pieniędzy na obiecane podwyżki.

Ustawa o zawodzie i samorządzie do końca roku

– Ministerstwo Finansów przekazało odpowiednie środki do wojewodów, a ci do stacji. Te pieniądze są. (...) Potrzebna jest tylko dobra wola pracodawców, aby te pieniądze ratownikom medycznym przekazać - zapewnił wiceminister.

Jak dodał, ustawa o zawodzie ratownika medycznego i samorządzie jest już gotowa i najpewniej zostanie przyjęta do końca tego roku.

Wiceminister Waldemar Kraska, który odpowiada za dialog z ratownikami medycznymi, przypomniał o zawartym niedawno porozumieniu resortu z pracodawcami i częścią środowiska. Zapewnił, że MZ gwarantuje środki finansowe na podwyżki wynagrodzeń i dodatki dla ratowników na kontraktach (pominięci zostali jednak w tych rozwiązaniach ratownicy zatrudnieni w SOR-ach).

21 września Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych, Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ i MZ porozumieli się w kilku kwestiach.

Na mocy porozumienia minister zdrowia zobowiązał się do zwiększenia od października br. budżetu na zadania ZRM w celu sfinansowania dodatku wyjazdowego. Pracodawcy zaś zobowiązali się do wypłaty od 1 października br. członkom ZRM dodatku wyjazdowego w wysokości 30 proc. wynagrodzenia zasadniczego dla pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę albo godzinowej stawki w przypadku umów cywilnoprawnych. Pracodawcy zobowiązali się również do zapewnienia pracownikom zatrudnionym na podstawie umów cywilnoprawnych stawki za godzinę pracy nie niższej niż 40 zł. Wskazana stawka, jak zaznaczano, nie obejmuje dodatku wyjazdowego.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Warszawa: w niedzielę nie wyjechało 30 karetek “Meditransu”. Będzie pilne spotkanie MZ z ratownikami

Ratownik: "pracuj 400, 500 godzin w miesiącu, a potem się ocknij na zgliszczach swojego życia"

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.