Koronawirus SARS-CoV-2 ma co najmniej sześć szczepów, ale wykazuje niewielką zmienność [BADANIA]

PAP/MJM
opublikowano: 06-08-2020, 12:49

Koronawirus SARS-CoV-2, który wywołał pandemię COVID-19, posiada co najmniej sześć różnych szczepów. Mimo tego naukowcy uważają, że wykazuje on niewielką zmienność, co jest dobrą wiadomością dla naukowców pracujących nad szczepionką przeciwko koronawirusowi - wynika z badań włoskich naukowców.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Naukowcy z Uniwersytetu Bolońskiego, których wyniki badań ukazały się na łamach "Frontiers in Microbiology", w swojej analizie wykorzystali 48 635 genomów koronawirusa wyizolowanych w laboratoriach na całym świecie. Jest to więc najobszerniejsze jak dotąd badanie związane z sekwencjonowaniem SARS-CoV-2.

Koronawirus SARS-CoV-2 ma co najmniej sześć szczepów, ale wykazuje niewielką zmienność, co jest dobrą wiadomością dla naukowców pracujących nad szczepionką przeciwko temu patogenowi.
Zobacz więcej

Koronawirus SARS-CoV-2 ma co najmniej sześć szczepów, ale wykazuje niewielką zmienność, co jest dobrą wiadomością dla naukowców pracujących nad szczepionką przeciwko temu patogenowi. iStock

Koronawirus SARS-CoV-2 ma co najmniej sześć szczepów

Zdaniem naukowców z Włoch obecnie istnieje sześć szczepów koronawirusa. Oryginalnym jest szczep L, który pojawił się w Wuhanie w grudniu 2019 roku. Pierwsza jego mutacja - szczep S - pojawiła się na początku 2020 roku. Natomiast od połowy stycznia 2020 roku obecne są szczepy V i G. Obecnie najbardziej rozpowszechniony jest szczep G, który zmutował do szczepów GR i GH.

"Szczep G oraz powiązane z nim szczepy GR i GH stanowią 74 proc. wszystkich analizowanych przez nas sekwencji genów. Są one wynikiem czterech mutacji, z których dwie dotyczą polimerazy RNA i białka Spike wirusa, które najprawdopodobniej ułatwia rozprzestrzenianie się wirusa" - wyjaśnił dr Federico Giorgi, koordynator badania.

Badacze wyjaśnili, że szczepy G i GR występują najczęściej w Europie, w tym we Włoszech. Szczep GH natomiast we Włoszech praktycznie nie istnieje, podczas gdy we Francji i w Niemczech jest go stosunkowo dużo. Zdaniem ekspertów wydaje się to potwierdzać skuteczność metod powstrzymywania ekspansji wirusa, które zastosowano w ciągu ostatnich miesięcy.

Z kolei w Ameryce Północnej najczęstszy jest szczep jest GH, a w Ameryce Południowej - szczep GR. Natomiast w Azji, gdzie początkowo pojawił się szczep L, rozprzestrzenianie się szczepów G, GH i GR stale rośnie - wyjaśnili naukowcy i dodali, że odmiany te dotarły tu dopiero na początku marca 2020 roku, czyli ponad miesiąc po ich rozprzestrzenieniu się po Europie.

Zdaniem badaczy w skali całego świata rośnie więc częstość występowania szczepów G, GH i GR. Zauważają oni, że szczep S można znaleźć tylko na niektórych obszarach, np. w USA i Hiszpanii. Z kolei szczepy L i V stopniowo zanikają.

Koronawirus SARS-CoV-2 ma także rzadkie mutacje

Oprócz wymienionych sześciu głównych odmian koronawirusa włoscy naukowcy zidentyfikowali kilka rzadkich mutacji, które w ich ocenie obecnie nie są niepokojące, ale mimo to powinny być monitorowane.

"Rzadkie mutacje genomowe stanowią mniej niż 1 proc. wszystkich sekwencjonowanych genomów" - zauważył dr Giorgi.

"Jednak je także należy zbadać i przeanalizować, aby móc zidentyfikować ich funkcje i monitorować ich rozprzestrzenianie się. Wszystkie kraje powinny przyczynić się do tego, udostępniając sobie nawzajem dane o sekwencjach genomu wirusa SARS-COV-2" - podkreślił naukowiec.

Koronawirus SARS-CoV-2 wykazuje niewielką zmienność

Zdaniem naukowców z Uniwersytetu Bolońskiego, odsetek mutacji SARS-CoV-2 pozostaje niski.

"Nasze wyniki są optymistyczne. Koronawirus wykazuje niewielką zmienność, około siedmiu mutacji na próbkę. A na przykład wirus grypy pospolitej charakteryzuje się ponaddwukrotnym współczynnikiem zmienności" - podkreślili.

"Koronawirus SARS-CoV-2 jest już przypuszczalnie zoptymalizowany pod kątem wpływu na ludzi, co wyjaśnia jego niewielkie zmiany ewolucyjne" - wyjaśnił dr Federico Giorgi.

"Oznacza to, że opracowywane przez nas terapie, w tym szczepionka, mogą być skuteczne przeciwko wszystkim szczepom wirusa" - dodał.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pandemia COVID-19: wyjątkowa rola superroznosicieli i superzakażeń

WHO: COVID-19 nie jest chorobą sezonową. "To będzie jedna duża fala"

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP/MJM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.